Weekend online
- ...impregnowano ciało bitumitem i żywicą, uprzednio nacierając winem palmowym i olejem cedrowym... - Marian Polak
- ... moze jednak nie bitumitem i żywicą, uprzednio nacierając winem palmowym i olejem cedrowym... - Johny Bravo
- ...Konserwatywna rzeczywistość - z korzyścią dla literatury - wymagała od twórców umiejętności ukrywania różnorakich sensów i symboli... - Ewa Śródka
- ...Klasycznym przykładem konserwatywnej szkoły w myśli społecznej i politycznej jest - co na gruncie języka potocznego może się wydać całkowicie sprzeczne i niedorzeczne - liberalizm... - Przemek Gulda
- ...Chcę być konserwatorem, choćby po to, by spotykać ludzi, którzy widzą i którzy rozumieją..... - Anita Flejter w rozmowie z Bożeną Chlabicz
...Klasycznym przykładem konserwatywnej szkoły w myśli społecznej i politycznej jest - co na gruncie języka potocznego może się wydać całkowicie sprzeczne i niedorzeczne - liberalizm...
[wydzial nauk politycznych]
O WIELKIEJ POMYŁCE
DOTYCZĄCEJ KONSERWATYZMU
Terminu konserwatyzm używa się z reguły do oznaczenia czegoś wstecznego. Ale pierwotne znaczenie tego słowa utożsamiało je z postępem. Mało kto dziś o tym pamięta.
Konserwatyzm jest określeniem, które na gruncie historii myśli politycznej nie oznacza w zasadzie jednej szkoły filozoficznej, czy jakiegoś wąskiego kręgu myślicieli. To nazwa, która odnosi się do różnych szkół, funkcjonujących w różnych epokach i w różny sposób wyrażających swoje zapatrywania na świat i społeczeństwo. A więc raczej określenie pewnego rodzaju doktryn politycznych, a nie jednej, konkretnej doktryny.
Jakie są cechy wspólne szkół określanych tym mianem? Wiążą się one przede wszystkim z kryterium sposobu dokonywania zmian w świecie. Większość doktryn politycznych opiera się na idei postępu, ciągłego doskonalenia, poprawiania świata. Każda z nich dąży w gruncie rzeczy do tego, żeby polityczna sfera funkcjonowania państwa była coraz lepiej zorganizowana oraz żeby wzrastał poziom życia obywateli - zarówno na płaszczyźnie odnoszącej się do sfery politycznej, społecznej oraz gospodarczej.
Ale będąc sobie bliskie w owym progresywnym dążeniu, doktryny przyjmują jednocześnie jedną z dwóch najważniejszych dróg realizacji planów, wprowadzania w życie zmian, dokonywania poprawek istniejącej rzeczywistości. Pierwsza to szlak zmian rewolucyjnych, błyskawicznych, gwałtownych reform, często niezwykle skutecznych i przynoszących rezultaty bardzo szybko, ale jednocześnie narażających państwo i jego obywateli na niepowetowane straty. Nie od dziś wiadomo, że rewolucja pożera swoje dzieci. Niebezpieczeństwo tego typu ruchów społecznych polega na zagrożeniu najważniejszych dóbr obywateli: od ich zdrowia i życia, poprzez majątki, aż do mniej lub bardziej abstrakcyjnie rozumianej wolności. Ruchy społeczne o tego typu charakterze bardzo często kosztują społeczeństwo bardzo dużo: krew, zniszczenia infrastruktury materialnej i rozbicie istniejącego porządku społecznego oraz politycznego.
Zupełnie inny sposób realizowania celu prezentuje druga grupa doktryn - zakłada ona stopniowe, powolne wprowadzanie zmian, dokonywanie drobnych tylko, pojedynczych kroków na drodze do postępu we wszelkich dziedzinach życia. Zamiast rewolucyjnych, szybkich zmian, zwolennicy tego typu koncepcji proponują łagodne, niewielkie zmiany i nawołują do cierpliwości. W myśl ich widzenia świata, postęp i tak uda się zrealizować, trzeba po prostu trochę dłużej nań poczekać. Taka droga jest czasochłonna i bardziej żmudna, ale bezpieczniejsza, spokojniejsza i łagodniejsza, jej społeczne koszty są nieporównywalnie niższe niż w przypadku podążania drogą rewolucyjną. Gdy realizowana jest taka pokojowa droga dokonywania zmian, nie ma niebezpieczeństwa, że ktoś przy okazji straci swój majątek, zdrowie czy życie. Zwolenników tych teorii nazywa się konserwatystami.
Od razu rzuca się w oczy poważna różnica między potocznym, a naukowym rozumieniem tego pojęcia. W codziennym, nie naukowym języku, określenie ăkonserwatywny" odnosi się najczęściej do kogoś opornego na zmiany, okopującego się na swoich pozycjach i nie mającego zamiaru wykonać choćby najmniejszego ruchu do przodu. Naukowe znaczenie tego terminu jest więc zupełnie inne. Podstawową ideą, leżącą u fundamentów idei konserwatywnych jest przecież postęp. Dokonujący się powoli i żmudnie, ale konsekwentnie i skutecznie.
W historii filozofii politycznej większość szkół i doktryn miała właśnie taki charakter - to rewolucyjność jest wyjątkiem i cechą bardzo rzadko spotykaną. Klasycznym przykładem konserwatywnej szkoły w myśli społecznej i politycznej jest - co na gruncie języka potocznego może się wydać całkowicie sprzeczne i niedorzeczne - liberalizm. Nurt ten nie wykazuje przecież tendencji rewolucyjnych, nie chce zmieniać świata na drodze gwałtownych porywów. Woli raczej, przyznając pełną wolność jednostce, tworzyć jej warunki do powolnych zmian, dopasowanych do jej indywidualnych potrzeb, dążeń i tempa.
Współczesna praktyka polityczna wykazuje, że tego typu związek istnieje i jest często wykorzystywany przez partie polityczne przy tworzeniu ideologicznych manifestów i programów politycznych. Najbardziej jaskrawym przykładem ze świata polskiej polityki jest istniejąca od wielu lat, ale wciąż pozostająca na odległym marginesie, partia o nazwie Unia Polityki Realnej. Jej przywódcy - z charyzmatycznym, choć uważanym często za politycznego dziwaka, a nawet - nieszkodliwego wariata, Januszem Korwinem-Mike - bardzo często podkreślają jej dwojaki charakter programowy - jest to partia zarazem konserwatywna, jak i liberalna.
Komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail
Ostatnia modyfikacja: Sat Oct 29 10:45:29 2005
