Przegląd Polski 20 października 2006
- Pontifex Dedecius - Jerzy Sonnewend
- Krótka historia konfraterni artystów - Anna Barbara Rudek
- Żabką przez Atlantyk- Marek Kusiba
Krótka historia konfraterni artystów
W 1986 roku w Nowym Jorku powstał PAAS, czyli Polish American Artists Society (Stowarzyszenie Artystów Polskich w Ameryce). Pierwsza na tym terenie organizacja założona po II wojnie światowej przez artystów dla artystów.
Wszystko zaczęło się od ogłoszenia zamieszczonego na łamach Nowego Dziennika przez poetę i działacza polonijnego Tadeusza Chabrowskiego o chęci założenia przy Zjednoczeniu Polsko-Narodowym na Greenpoincie w Nowym Jorku klubu artysty plastyka, w celu tworzenia różnych form artystycznych przeznaczonych na sprzedaż. Wkrótce po ukazaniu się tego anonsu zorganizował spotkanie, na które stawili się artyści reprezentujący różne dziedziny sztuki, od malarstwa i rzeźby poprzez grafikę i fotografię po poezję włącznie, a byli to: Stefan Chabrowski, Tadeusz Chabrowski, Dariusz Cholewiński, Katarzyna Gruda, Zbigniew Jędrzejczyk, Zdzisław M. Karkulowski, W. Andrzej Kenda, Elżbieta Kisała-Karkulowska, Isia Kostrzewska, Marek Marszałek, Barbara Maryańska, Roman Muller, Tadeusz Parzygnat, Jadwiga Przybylak, Krystyna Spisak-Madejczyk, Andrzej Suda i Kama Szalewicz.
W trakcie rozmów zrodził się pomysł stworzenia nie małego klubu, a pełnoprawnej i wszechstronnej organizacji zajmującej się polskimi artystami przebywającymi na emigracji. Stowarzyszenie zostało prawnie zarejestrowane 14 października 1986 roku w Departamencie Stanu Nowy Jork w Albany jako organizacja niedochodowa.
Celem działalności PAAS-u, według statutu, miała być "popularyzacja twórczości członków stowarzyszenia poprzez wystawy, publikacje i spotkania oraz wzajemną pomoc w rozwoju artystycznym". Przyjmowano do niego mieszkających w Stanach Zjednoczonych artystów Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy złożyli résumé oraz udokumentowali twórczą działalność przedstawiając przeźrocza, zdjęcia lub oryginały prac, a także dokonali wpłat na rzecz stowarzyszenia.
W miarę upływu czasu i wzrostu popularności PAAS otworzył swoje drzwi także dla artystów obcego pochodzenia. Wystawy zorganizowano m.in. Rosjanom, Chińczykom i Czechom.
Pierwsza ekspozycja powstającego jeszcze związku odbyła się w budynku Polish National Alliance of Brooklyn przy 155 Nobel St. na Greenpoincie w dniach od 8 do 11 maja 1986 roku. Cztery miesiące później w ramach Festiwalu w Centrum Polsko-Słowiańskim PAAS zorganizował drugą wystawę, która trwała dłużej, od 13 do 21 września. Ekspozycja zauważona została przez władze miasta. Burmistrz Edward Koch przesłał list do organizatorów i uczestników Festiwalu, w którym złożył gratulacje nowo powstałemu stowarzyszeniu.
Od 12 listopada do 5 grudnia 1986 roku członkowie Polish American Artists Society brali udział w Polsko-Amerykańskim Salonie Sztuki w Arsenal Gallery w Central Parku. Był to pierwszy od 35 lat zbiorowy pokaz prac polskich plastyków w Nowym Jorku. Ekspozycje zaprojektowały Anna Chmura i Krystyna Spisak-Madejczyk, zaproszenie było dziełem Andrzeja Czeczota, plakat wystawy wykonał Rafał Olbiński, natomiast autorem okładki katalogu był prezes PAAS - Andrzej Kenda. Wystawę otworzyli przedstawiciele miasta Nowy Jork - kurator ds. parków i rekreacji Henry J. Stern oraz Herbert P. Rockman, asystent burmistrza. Honorowym komisarzem ekspozycji obwołano ówczesnego burmistrza Edwarda Kocha. Największe zasługi w organizowaniu tej wystawy mieli Grażyna Boguta, która w tym czasie pracowała w administracji miejskiej, oraz wydawca i redaktor naczelny Nowego Dziennika Bolesław Wierzbiański, członek miejskiej Komisji Praw Człowieka. Dla PAAS wystawa w Arsenal Gallery stała się najważniejszą w historii, ponieważ właśnie po niej udostępniono stowarzyszeniu lokal w Domu Żołnierza, należącym do Stowarzyszenia Weteranów Armii Polskiej w Ameryce.
Niewielkie pomieszczenie przy 19 Irving Place na Manhattanie stało się siedzibą niedawno powstałej organizacji oraz prężnie działającą galerią, w której w okresie od 1987 do 1995 roku odbyło się aż 121 wystaw - zbiorowych i indywidualnych.
W dziejach stowarzyszenia jako pierwsze na dziewiczych ścianach galerii zawieszone zostały dzieła Zbigniewa Krygiera. Ostatnia wystawa w PAAS Gallery odbyła się w 1995 roku, wtedy to grafiki i rysunki prezentował Czech Jiri Kornatovsky.
Od początku istnienia PAAS działał z rozmachem. Organizowano częste wystawy, spotkania, liczne działania artystyczno-kulturalne nie tylko na terenie galerii i w mieście Nowy Jork, ale też i poza nimi.
Ekspozycje prac członków PAAS odbywały się m.in. w Kanadzie, gdzie w 1988 roku z pomocą Andrzeja Pawłowskiego swoje drzwi otworzyła Del Bello Gallery w Toronto. Następnie w 1989 roku, dzięki inicjatywie Leszka Świstaka i Krystyny Spisak-Madejczyk oraz pomocy Barbary Paciorek-Palety, organizacja zaprezentowała się w Mexico City. Niektórzy członkowie PAAS-u wzięli również udział w wystawie "Jesteśmy", prezentującej prace twórców emigracyjnych, która odbywała się w Warszawskiej Narodowej Galerii Sztuki "Zachęta" w 1991 roku. Artystów zapraszały indywidualnie kuratorki ekspozycji, a PAAS zajął się organizacją transportu i przekazywaniem eksponatów na wystawę.
W 1993 roku Krzysztof Zacharow, artysta i działacz PAAS-u, umożliwił swoim przyjaciołom zorganizowanie wystawy zbiorowej w galerii u Franka Bustamante w Nowym Jorku. Po raz kolejny na nie swoim terenie stowarzyszenie mogło pokazać się szerszej publiczności.
Na terenie miasta Nowy Jork PAAS brał udział w licznych konkursach, festiwalach, aukcjach i okazjonalnych imprezach inicjowanych przez innych. Np. w dorocznym Festiwalu na Irving Place PAAS-owcy przed swą siedzibą pokazywali obrazy i plakaty przeznaczone na sprzedaż. Na bieżąco uwieczniali samo wydarzenie i uczestniczących w nim ludzi, malując na zamówienie portrety.
Artyści związani ze stowarzyszeniem wzięli udział w trzech konkursach. Najbardziej prestiżowym okazał się konkurs ogłoszony w 1987 roku z okazji stulecia Statuy Wolności. Przed nowojorskimi uroczystościami prezydent Stanów Zjednoczonych Ronald Reagan przyznał 12 medali zasłużonym dla kraju obywatelom. Ponieważ pominął przy tej okazji m.in. Włochów i Polaków, burmistrz Nowego Jorku Edward Koch ustanowił The Mayor's Liberty Awards, mające stanowić uzupełnienie inicjatywy prezydenta. Dzięki Grażynie Bogucie zaprojektowanie medalu powierzono polskim artystom. Ostatecznie zrealizowany został pomysł dwóch członków PAAS-u - Andrzeja Kendy i Tadeusza Parzygnata. Przyniosło to stowarzyszeniu znaczny rozgłos i wzmocniło jego szeregi.
Organizacja nie była wyłącznie zrzeszeniem komercyjnym, skupiającym się na promocji i sprzedaży. W celu zespolenia swych członków, przyjaciół i darczyńców oraz dla pozyskania nowych sponsorów lub współtowarzyszy PAAS organizował z okazji świąt Bożego Narodzenia doroczne przyjęcia przy choince.
31 października 1987 roku odbyła się wystawa malarstwa połączona z aukcją dzieł sztuki w celu uzyskania funduszy na rzecz Polskiego Instytutu Naukowego w Nowym Jorku, który w tym czasie gromadził środki na spłacenie hipoteki domu. Dwa lata później PAAS przygotował ekspozycję, która odbyła się podczas spotkania "A Show of Support for Solidarity". Zorganizowano je w celu pokazania sympatii, jaką Polonia żywiła wobec Solidarności, i wsparcia pierwszych demokratycznych wyborów w Polsce. Podobnie stało się podczas wrześniowej imprezy "Salute to Poland", zorganizowanej przez Polski Instytut Naukowy, aby upamiętnić rocznicę ataku Niemiec i Rosji na Polskę. Artyści przygotowali scenografię dla całego przedsięwzięcia oraz udzielili technicznego wsparcia organizatorom.
Od 1991 roku PAAS zaczął powoli ograniczać działalność. W kolejnych latach skupiano się głównie na wystawach organizowanych w PAAS Gallery. Miało to związek z z uszczupleniem szeregów stowarzyszenia; przebijający się na rynek amerykański twórcy coraz częściej nie mieli czasu na działalność charytatywno-hobbystyczną.
W 1995 roku, mimo wspaniałych inicjatyw i wyników, organizacja zawiesiła działalność po 10 latach istnienia. Powodów było wiele. Jednym z najważniejszych, który skłonił władze PAAS do podjęcia ostatecznej decyzji, stało się wymówienie lokalu przy 19 Irving Place. Formalnie stowarzyszenie nadal istnieje, gdyż nie zostało wykreślone z rejestru, ale nie działa.
"PAAS stworzył taką rodzinę zastępczą" - wspomina rzeźbiarka i członkini zarządu Krystyna Spisak-Madejczyk. W jej sercu organizacja zapisała się jako najważniejsze miejsce spotkań, przezwyciężania samotności emigracyjnej, jako źródło motywacji twórczej. "Ktoś, kto przez całe lata nie robił nic, nagle zaczynał tworzyć, było to jedyne miejsce na ziemi, gdzie można było być wśród swoich". Wybitny grafik Bartek Małysa w wywiadzie udzielonym w grudniu 2005 roku wspominał, że była to jedyna w tym czasie inicjatywa artystyczna, więc nie wypadało nie brać udziału w jej działalności.
Organizacja zaginęła w nowojorskim tyglu kipiącym wydarzeniami i inicjatywami artystyczno-kulturalnymi, nie jest znana w szerszych kręgach, zwłaszcza w Polsce, niemniej jednak odcisnęła niezatarty ślad w życiu osób z nią związanych i ma znaczące miejsce w dziejach polskiej sztuki na emigracji.
Czuję się związana z PAAS. Dzięki namowom mojego ojca Mieczysława "Mietko" Rudka oraz inicjatywie pana Andrzeja Kendy - wieloletniego prezesa organizacji - przyjechałam do Nowego Jorku zbierać wspomnienia i świadectwa działalności PAAS. Materiał okazał się tak obszerny i ciekawy, że podjęłam próbę napisania na jego podstawie pracy magisterskiej. Pamięć ludzka jest ulotna, a czas zaciera ślady, lecz dzięki uprzejmości i pomocy wielu przyjaznych ludzi, głównie artystów należących niegdyś do Polish American Artists Society, stworzyłam monografię organizacji, a pisanie pracy magisterskiej stało się dla mnie wspaniałą przygodą oraz wielkim sukcesem. W czerwcu br. obroniłam pracę, otrzymując ocenę bardzo dobrą, wyróżnienie i nominację do Nagrody Rektora Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.
Obecnie, aby podtrzymać pamięć i rozpowszechnić wiedzę o PAAS, pracuję nad przygotowaniem książki. W związku z tym, korzystając z uprzejmości redakcji Przeglądu Polskiego, zwracam się do wszystkich osób mających związek ze stowarzyszeniem, a mogących udzielić informacji lub zweryfikować zebrane z prośbą o kontakt : rudekanna@gmail.com

