PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

Przeglad Polski (7 listopada 2003)


ANDRZEJ POMIAN

Niepodleglosc


I. Upadek i przelom

Czolowy przedstawiciel tzw. krakowskiej szkoly historycznej Michal Bobrzynski (1849-1925), przywodca tamtejszych konserwatystow zwanych "stanczykami", w latach 1908-1913 austriacki namiestnik Galicji, podczas wielkiej wojny zwanej dzis pierwsza wojna swiatowa, wypowiadal sie za rozwiazaniem sprawy niepodleglosci Polski w ramach monarchii habsburskiej na wzor Wegier. Jako historyk zblizony do pruskiej szkoly historycznej zwalczal tradycje wolnosciowe dawnej Rzeczypospolitej. W drugim wydaniu swoich bardzo niegdys glosnych Dziejow Polski w zarysie (1880-1881) zawyrokowal bezapelacyjnie, ze "nie granice i nie sasiedzi, tylko nielad wewnetrzny przyprawil nas o utrate politycznego bytu"1).

Pogladem tym, wczesniej gloszonym przez historykow pruskich, przeciwnych istnieniu panstwa polskiego, oburzyl ogromnie Adama Asnyka, wybitnego poete i postepowego publicyste, podczas powstania styczniowego czlonka wrzesniowego Rzadu Narodowego. W roku 1890 Asnyk rozprawil sie ostro z nim w wierszu Historyczna nowa szkola:

I nicujac dawne sady
Nie powstrzyma sie w zapedzie
Az dowiedzie, ze krol Herod
Dobroczynca byl dla sierot.

Podpisuje sie oburacz pod ta ocena!

Dawna Rzeczpospolita Polska byla w wieku XVI mocarstwem poteznym i rzadnym, jak na owczesne wielkie panstwa - wyjatkowym. Miala ustroj demokratyczny dla "narodu" szlacheckiego, stanowiacego 10 procent ludnosci, odsetek wcale duzy. Slusznie gardzila rosnacym absolutyzmem monarszym i wysoka pozycja oligarchii rodowej w Europie Zachodniej. Nie trzeba jej mierzyc dzisiejszymi pojeciami. To byly inne czasy.

Stosunki wewnetrzne mocno sie w niej popsuly w wieku XVII, gdy do zbyt duzego znaczenia doszli za Wazow wielcy panowie, a prawie nieustanne wojny, ktore sie ciagnely od roku 1648 do pierwszej dekady nastepnego stulecia, zrujnowaly gospodarke i wyniszczyly kraj ludnosciowo. Rzeczpospolita stracila wtedy 30 procent mieszkancow. Nie ma i nie bylo panstwa na swiecie, ktorego taki ubytek powaznie by nie oslabil. Totez nic dziwnego, ze dawna Rzeczpospolita nie zdolala sie oprzec carowi Piotrowi I (Wielkiemu), gdy w roku 1717 narzucil jej protektorat rosyjski.

Od tej pory Rosja, sama bardzo zacofana, nie dopuszczala do zadnych reform i demoralizowala polskie zycie publiczne, jak to juz za naszych czasow dzialo sie w tzw. Polsce Ludowej. W koncu w roku 1772 wraz z Prusami i Austria przeprowadzila pierwszy rozbior.

W latach 1788-1792 Sejm Czteroletni, jedyny owczesny wolny sejm Polski, skorzystal z nieobecnosci wojsk rosyjskich zaprzatnietych wojna z Turcja i zreformowal gruntownie ustroj Rzeczypospolitej, uchwalajac m.in. pamietna Konstytucje 3 maja (1791 r.). Wzmocnilby znacznie swoim ustawodastwem obronnosc Polski, ale dopiero po pewnym czasie. Wlasnie czasu nam wtedy zabraklo.

Wielki mysliciel polityczny Stanislaw Staszic rok przed konstytucja ostrzegal proroczo w: Przestrogach dla Polski (1790 r.): "Ani tron dziedziczny, ani silny rzad nie ocali Polski, poki nie bedzie miala silnej i poteznej armii liczacej sto a chocby dwiescie tysiecy zolnierzy" 2).

Niestety, takiej armii nie moglismy jeszcze wystawic. Mimo to bronilismy sie dzielnie w roku 1792, gdy Rosja po zwyciestwie nad Turcja najechala ziemie polskie. Krol Stanislaw August Poniatowski ulegl jednakze grozbom rosyjskim i skapitulowal przedwczesnie. Wierzyl, ze w ten sposob uniknie nowego rozbioru, gdyz caryca Katarzyna II go zapewniala, ze chce tylko przywrocic dawny ustroj sprzed Konstytucji Majowej.

Caryca slowa nie dotrzymala i w roku 1792 przeprowadzila drugi rozbior, a po insurekcji kosciuszkowskiej rozbior trzeci i ostatni, wykreslajac w roku 1795 Rzeczpospolita z mapy politycznej Europy.

Narod polski nie zrezygnowal z niepodleglosci. Juz w roku 1797 gen. Jan Henryk Dabrowski sformowal Legiony Polskie we Wloszech. Polacy dobijali sie niepodleglosci w epoce napoleonskiej, a po krzywdzacych uchwalach kongresu wiedenskiego (1815 r.) i zawodzie sprawionym przez stosunki panujace w Krolestwie Polskim podejmowali kolejne powstania narodowe. Nie mogly one dac nam zwyciestwa, ale powstrzymywaly proces przyzwyczajania sie do zycia w niewoli.

Wyczerpywaly jednakze spoleczenstwo polskie. Po upadku powstania styczniowego zapanowal pozytywizm, ktorego glownym ideologiem byl Aleksander Swietochowski (1849-1938). Wyrzekl sie on zrywow oreznych. Glosil potrzebe pracy od podstaw nad dzwignieciem spoleczenstwa na wyzszy poziom cywilizacyjny i gospodarczy.

Na przelomie wiekow Roman Dmowski (1864-1939), tworca i przywodca obozu narodowego, rozlozyl dazenia do niepodleglosci na etapy. W pierwszej kolejnosci przyjal taktyke porozumienia z Rosja, glownym i najprymitywniejszym zaborca.

Na polskiej scenie politycznej pojawil sie jednoczesnie dzialacz zupelnie odmienny, ktory przeciwstawial sie wszelkiej biernosci, wszelkiej postaci ugody i stal na stanowisku dalszego wysilku oreznego w bezkompromisowej walce z Rosja o niepodleglosc. Byl nim Jozef Pilsudski (1867-1935).

Pilsudski prowadzil najpierw w zaborze rosyjskim podziemna prasowa dzialalnosc socjalistyczna jako redaktor Robotnika. Podczas rewolucji w latach 1905-1907, ciagle jeszcze socjalista, toczyl walke z caratem. We wrzesniu 1908 r. dowodzil osobiscie akcja w Bezdanach pod Wilnem. Nie mial zaufania do zadnych Rosjan i odrzucil wspolprace z rewolucjonistami rosyjskimi. Nastepnie zorganizowal Legiony Polskie w Galicji, gdyz tylko tam bylo to mozliwe.

Gdy wybuchla "wielka wojna", Pilsudski ruszyl 6 sierpnia 1914 r. do walki z Rosja na czele I Brygady Legionow, formacji polskiej, pod polskim dowodztwem, z polskim jezykiem sluzbowym i w mundurach z polskimi godlami, ale z koniecznosci w skladzie armii austriackiej. Nie chcial, aby w wojnie toczacej sie na ziemi polskiej zabraklo zolnierza polskiego, przelewajacego krew za niepodleglosc.

16 sierpnia 1914 r. wszystkie galicyjskie stronnictwa polskie stworzyly Naczelny Komitet Narodowy, ktorego prezesure objal Wladyslaw Leopold Jaworski (1865-1930).

Pilsudski podporzadkowal sie NKN-owi 22 sierpnia. Dyrektorem Departamentu Wojskowego tego Komitetu zostal Wladyslaw Eugeniusz Sikorski (1881-1943), pozniejszy general, w latach drugiej wojny swiatowej - premier i Naczelny Wodz Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie (zginal 4 lipca 1943 r. w katastrofie lotniczej w Gibraltarze). Byl on wtedy przekonany, ze Polska odzyska niepodleglosc tylko w oparciu o Austrie. Z tego powodu Pilsudski popadal z nim czesto w konflikty.

Obok I Brygady Pilsudskiego powstaly dwie formacje Legionow Polskich u boku Austriakow: we wrzesniu 1914 Druga Brygada i we wrzesniu 1915 r. - III Brygada. Ich dowodcy dosc czesto sie zmieniali.

Legiony stoczyly wiele udanych bojow z Rosjanami. Najbardziej z nich znane sa dwa. 13 czerwca 1915 roku rotmistrz Zbigniew Dunin-Wasowicz (1882-1915) z II Brygady wykonal pod Rokitna slawna szarze szwadronu ulanow; miedzy 31 pazdziernika a 7 lipca 1916 r. Pilsudski na czele trzech brygad (czasowo) prowadzil umiejetnie walki, w ostatnich czterech dniach odwrotowe, pod Kostiuchnowka na Wolyniu. Zginelo wtedy kolo 2 tysiecy legionistow.

W pazdzierniku 1914 r. powstala w Warszawie tajna Polska Organizacja Wojskowa, zajmujaca sie dywersja i wywiadem. Rozwijala ona dzialalnosc w calym zaborze rosyjskim, a nawet w samej Rosji i pozniej na Ukrainie. Do jej zalozenia przyczynil sie walnie Pilsudski. Legiony Polskie w roku 1915 liczyly 25 tysiecy (w linii 15 tysiecy), a POW w roku 1918 miala 25 tysiecy zolnierzy. Wracam do poczatkowego okresu wojny. Wszyscy trzej zaborcy przelicytowywali sie w odezwach do Polakow, obiecujac im zlote gory, a w gruncie rzeczy - gruszki na wierzbie. Z kolei Anglia i Francja dzialaly nawet na nasza niekorzysc. Zapewnily poufnie Rosje, zreszta czlonka Ententy, ze w sprawie polskiej pozostawiaja jej wolne rece i nie beda popierac zadan polskich.

Niemcy pobili wojska carskie juz w roku 1914 w Prusach Wschodnich, a w roku nastepnym wyparli je z Krolestwa. Zatrzymali sie dopiero na linii: Ryga-Dyneburg, Baranowicze-Pinsk. Ich sojusznikom, Austriakom, szczescie nie zawsze dopisywalo, w koncu jednak oczyscili z Rosjan Galicje po Seret, nad ktorym staneli. 14 grudnia 1915 r. Niemcy i Austro-Wegry podzielily Krolestwo Polskie na dwie strefy okupacyjne: niemiecka (Warszawa) i austriacka (Lublin).

Sprawa polska, spychana przez Entente na boczny tor, byla jednak zagadnieniem miedzynarodowym. Niemcy rozumieli to dobrze i w trzecim roku wojny wystapili ze zdumiewajacym posunieciem. 5 listopada 1916 roku cesarze Niemiec i Austro-Wegier, a wiec glownych mocarstw centralnych, oznajmili w sposob wiazacy, ze na ziemiach polskich, ktore byly pod panowaniem rosyjskim nim je zdobyly ich armie, postanowili utworzyc Krolestwo Polskie, panstwo samodzielne, z dziedziczna monarchia i ustrojem konstytucyjnym. Oznaczenie jego granic odlozyli na pozniej. Oczywiscie nie weszlyby do niego zabory: niemiecki (dawniej pruski) i austriacki oraz teren zajmowany przez Wegry (Spisz i Orawa), choc kto wie, jak postapilaby po pewnym czasie monarchia habsburska. Panstwo polskie byloby zwiazane z obu mocarstwami centralnymi, co daloby mu wedle tekstu "aktu 5 listopada" "rekojmie potrzebna do swobodnego rozwoju sil swoich". Akt cesarzy podpisali general-gubernatorzy: okupacji niemieckiej Hans von Beseler i austriackiej - Karl Kuk. Jednym z nastepcow Kuka byl Polak, gen. Stanislaw Szeptycki (1867-1950).

Akt cesarzy nie scalal ziem polskich i narzucal nam proniemiecka orientacje polityczna, ale jako poczatek mial wielkie znaczenie.

Polacy podzielili sie teraz na aktywistow bioracych udzial w tworzeniu w Polsce wladz panstwowych i na pasywistow, glownie "narodowcow", ktorzy nie chcieli z tym miec nic wspolnego i ogladali sie na Rosje i Entente.

Pilsudski, ktory 1 wrzesnia 1916 roku podal sie do dymisji ze stanowiska komendanta 1. Brygady Legionow i otrzymal ja 23 wrzesnia, byl aktywista, ale tylko pozornym. Nalezal wprawdzie do stworzonej przez Niemcow Tymczasowej Rady Stanu i byl nawet przewodniczacym jej Komisji Spraw Wojskowych, ale pragnal prawdziwej niepodleglosci. Ani mu byly w glowie jakiekolwiek stale powiazania przymusowe lub polprzymusowe z jakimis panstwami.

Roman Dmowski, ktory w listopadzie 1915 roku przeniosl sie z Rosji do Europy Zachodniej, 11 listopada zlozyl w Lozannie wraz z grupa swoich zwolennikow stanowczy protest przeciwko aktowi cesarzy. Uczestnicy protestu probowali naklonic Henryka Sienkiewicza (1846-1916), aby przystapil do ich akcji.

Wielki pisarz, ktory w Szwajcarii stal na czele Komitetu Pomocy Ofiarom Wojny, zajmowal prywatnie stanowisko bardzo antyniemieckie. Oficjalnie musial ukrywac swoje sympatie i antypatie, aby moc sluzyc potrzebom rodakow ze wszystkich zaborow. Razilo go, ze Legiony walcza po stronie sprzymierzonej z Niemcami Austrii. Ale w koncu lutego 1915 r. powiedzial dzialaczowi ludowemu Wincentemu Witosowi (1874-1945), ktory go odwiedzil w Szwajcarii, ze skoro nie wiadomo, kto wygra wojne, nie nalezy potepiac bezwzglednie zadnej orientacji, poniewaz moze to byc nawet pewna asekuracja3). Na akt 5 listopada zareagowal w liscie do corki z 14 listopada: "Badz co badz zaszla ogromna, dodatnia zmiana w polozeniu, do ktorej poglady musza sie dostosowac, bo teraz jest sie na czym oprzec i nie dziala sie teraz bez podstaw. Znalezli sie jednak rozmaici utytulowani i nie utytulowani przeciwnicy tego, co sie stalo. Byli tu u mnie, ale wyprosilem ich grzecznie za drzwi. Wedlug mnie nastapil przelom. Stal sie wielki fakt historyczny. Trzeba tylko, zeby sie zaczal wcielac"4).

Sienkiewicz rano nastepnego dnia, 15 listopada 1916 roku zmarl na zawal serca.

1 grudnia 1916 r. plk, a wkrotce juz general austriacki Stanislaw Szeptycki, ktory sluzyl nastepnie w wojsku polskim, wszedl do Warszawy na czele Legionow Polskich, jako owczesny komendant ich calosci. Zolnierze w polskich mundurach pojawili sie wtedy w stolicy Polski po raz pierwszy od czasu powstania listopadowego.

Rosja nazwala akt 5 listopada dokumentem bez wartosci, wywarl on jednak wplyw na kola dworskie. Car Mikolaj II w rozkazie do wojska z 25 grudnia 1916 r. wypowiedzial sie charakterystycznie: "Rosja jeszcze nie osiagnela wyznaczonych wojna celow: jak osiagniecie Konstantynopola i ciesnin, a takze odbudowanie Polski zlozonej z trzech dotychczas rozdzielonych czesci". Bylaby to naturalnie Polska pod berlem cara.

Do politycznej rozgrywki wlaczyla sie Ameryka. Od poczatku wojny Ignacy Paderewski (1860-1941), wielki pianista i maz stanu, rozwijal na terenie Stanow Zjednoczonych zywa dzialalnosc niepodleglosciowa. Dotarl do prezydenta Woodrowa Wilsona, ktory 22 stycznia 1917 r. w oredziu do Kongresu o warunkach pokoju podniosl, ze: "winna istniec zjednoczona, niepodlegla i samorzadna Polska".

W Rosji po rewolucji lutowej (12 marca 1917 roku wg kalendarza gregorianskiego) i abdykacji cara, 14 marca zajela stanowisko Rada Delegatow Robotniczych i Zolnierskich: "Demokracja Rosji... proklamuje..., ze Polska ma prawo do calkowitej niepodleglosci pod wzgledem panstwowym i miedzynarodowym". Dwa dni pozniej, 29 marca 1917 wypowiedziala sie oficjalna Rosja: "Rzad Tymczasowy za pewna gwarancje trwalego pokoju w przyszlej, odnowionej Europie uwaza stworzenie niepodleglego panstwa polskiego, utworzonego ze wszystkich ziem zamieszkalych przez ludnosc w wiekszosci polska. Polaczone z Rosja wolnym sojuszem wojennym Panstwo Polskie bedzie mocna tama przeciwko naporowi mocarstw centralnych na Slowianszczyzne". Rzad Tymczasowy dodal, ze konstytuanta rosyjska potwierdzi ten zwiazek, jak i wyrazi zgode na przemiany terytorialne. Rosyjski Rzad Tymczasowy przedstawil swoja opinie. Rozstrzygniecie sprawy pozostawil przyszlej konstytuancie. Bardzo dyplomatycznie, ale niezbyt zobowiazujaco.

Przypisy:

1) Michal Bobrzynski, Dzieje Polski w zarysie, Warszawa 1974, str. 30.
2) Sformulowanie Ignacego Chrzanowskiego w dziele: Historia literatury niepodleglej Polski, wyd. XVI, Londyn, str. 644.
3) Wincenty Witos: Moje wspomnienia, t. III, Paryz 1965, str. 78.
4) Maria Kornilowicz: Onegdaj. Opowiesc o Henryku Sienkiewiczu i ludziach mu bliskich, wyd. II zmienione, Szczecin 1985, str. 201.


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wysłać e-mail