CZESLAW KARKOWSKI
Ogrod
pelen zagadek
Metafizyka Lecha Majewskiego to powiesc-esej. W zaleznosci od punktu widzenia akcje uznamy za pretekst do rozwazan autora o zyciu, smierci, trwaniu, a przede wszystkim na temat sensu swiata, albo bedziemy widzieli w ksiazce refleksje narratora snute przy okazji opowiesci o milosci do mlodej kobiety i jej umieraniu w Wenecji - z akcja dodana jako swoisty literacki pretekst.
Kazdy, kto slyszy o smierci w Wenecji, natychmiast wedruje mysla do literackiego pierwowzoru - slynnego opowiadania Tomasza Manna. Majewski nie tylko nie ukrywa literackiej aluzji, ale ja jeszcze eksponuje. Bohaterka utworu wprost mowi, ze przyjechala do Wenecji, by umrzec - na co slyszy odpowiedz mieszkanki miasta, ze wielu to robi, wybierajac "literacka" smierc.
Wyeksponowanie przez Majewskiego literackiego kontekstu jego dziela sluzy intelektualnej grze z czytelnikiem, prowadzonej od poczatku powiesci. Ukladem odniesienia dla "dziania sie" utworu nie jest rzeczywisty swiat, ale kulturowe dokonania, przede wszystkim film jako sztuka, a takze obraz - Ogrod ziemskich rozkoszy Hieronima Boscha.
Pierwszy kontekst odsyla do rozwazan na temat znaczenia naszej egzystencji w swiecie kultury, drugi - do sieci symboli, znaczen, niejasnych sensow, ktore nam towarzysza w zyciu i uchylaja rabka tajemnicy bytu, ale zarazem skutecznie calosc zaslaniaja.
Mamy wiec do czynienia z metafizyka dwojaka. We wlasciwym sensie tego slowa - jako refleksja nad istota bytu, ktorego zgrabna, efektowna i przewrotna zarazem formule proponuje Majewski na koncu swego krotkiego utworu. A jednoczesnie, w sensie przenosnym - jako misterium istnienia oplatanego siecia tajemnych znaczen, symboli i aluzji wskazujacych na glebszy wymiar naszego istnienia "tu i teraz", ktorego nie sposob zrozumiec przy pomocy nauk scislych.
Zycie, smierc, trwanie i przemijanie to kategorie, nad ktorymi zastanawia sie narrator, Brytyjczyk, komputerowiec - tutaj jako przedstawiciel wiedzy scislej i naukowego ogladu rzeczywistosci. Dla niego swiat jest tworem "wielkiego mechanika", wszystko ma sens w uporzadkowanym i sprawnie funkcjonujacym otoczeniu. Nawiazuje romans ze smiertelne chora kobieta - historykiem sztuki, ktorej ostatnia i wielka fascynacja sa rozwazania o Ogrodzie ziemskich rozkoszy. Jest to jakby komentarz do sensu zycia, przebogatego w tresci, pelnego niewyjasnionych znaczen, ktore nalezy "czytac" wobec smierci - w ostatecznym ukladzie odniesienia. Dopiero wtedy nasze istnienie staje sie problematyczne, a ziemska egzystencja - pelna zagadek.
Aby wiec zrozumiec zycie, nalezy przeniknac tajemnice smierci, a w konsekwencji - nalezy zwrocic sie ku naukom tajemnym, skoro wiedza, z ktorej jestesmy tak dumni, wiedza przyrodnicza, okazuje sie bezsilna. Trzeba siegnac do alchemii i jej najdoskonalszej, wizualnej wykladni - malarstwa Boscha. Bohater staje ostatecznie bezsilny wobec tajemnicy swiata, gdy przychodzi do rozstrzygania o kwestiach ostatecznych, ale tak z pozoru prostych jak sztuka, ktora jest przez nauke nie do ogarniecia i nie do objecia miara i waga. Tajemnice swiata, symbole, znaki, aluzje odsylajace nas - byc moze - do ukrytego porzadku, moga byc odczytane wylacznie przez sztuke - jak w dziele Boscha. Ale miast podawac nam gotowe rozwiazania i odpowiedzi, sztuka tworzy kolejne symbole, ktore nie maja jasno okreslonego znaczenia ani konkretnego sensu. Ich rozumienie opiera sie na intuicji, przeczuciu; miast dawac odpowiedz - tworzy opowiesc, opowiesc w opowiesci, albo jedna przylegajaca do drugiej.
Postmodernistyczny New Age wyraznie bliski jest Majewskiemu. Rzeczywistosc zewnetrzna jest dla narratora tekstem do odcyfrowania, a jako taki wymaga interpretacji. To wprowadza nas w wielosc sensow i znaczen. Ale dla autora - jak na filmowca przystalo - rzeczywistosc jest tylko wtedy uchwytna, gdy zostaje uchwycona i zarejestrowana na filmie (tasmie wideo). Tak naprawde istnieja tylko obrazy, dokladniej - rzeczywistosc w tych obrazach (pamieci) zakleta. Tylko one trwaja, reszta przemija, ulatuje, jest nie do ogarniecia. Ogladanie czyjegos zycia, rekonstrukcja pamieci przypomina montaz filmowy - ze scinkow, ze skrawkow, z rozmaitych scen skladamy pewna sensowna calosc, doskonale przy tym wiedzac, iz sekwencje te mozna ulozyc w innym porzadku i wtedy beda mialy inne znaczenie. Pamiec nie rekonstruuje, ale jest tworcza - tworzy, buduje. Innymi slowy, kiedy usilujemy odtworzyc przeszle zdarzenia, zrozumiec czyjas egzystencje, dociec zrodel, dotrzec do podstawowych znaczen, nie zdzieramy jakies warstwy, ale przeciwnie - nakladamy nowa, dobudowujemy cos innego. W ten sposob przyczyniamy sie do narastania kulturowych znaczen, bo do zrozumienia rzeczywistosci nie ma innej drogi jak tylko okrezna - przez jej interpretacje.
Majewski wybiera prosta historie, aby na takim przykladzie pokazac, jak z pozoru nieskomplikowana opowiesc moze obrosnac bogactwem sensow. W praktyce - moze nawet zbyt wielkim bogactwem. Autor przeplata narracje refleksjami na rozmaite tematy, mieszajac, zacierajac granice miedzy powiescia a esejem, literatura a gatunkiem paraliterackim. Otrzymujemy w rezultacie utwor raczej "mozgowy", przemawiajacy do czytelnikow jezykiem dyskursywnych tez i diagnoz stawianych wspolczesnosci (na przyklad: "zwyciezyla materia sublunarna i ona rzadzi swiatem. Blichtr, tandeta, forsa, kariera, oglupiajaca rabanka muzyki, bezmyslne zabijanie, narkotyki. Puste swiatynie i biblioteki, brak wzorow, regul, idealow. Destrukcja, destrukcja, destrukcja kiczowatych potworow na ekranie komputera przez siedmiolatkow bez ojcow i matek i zasobem piecdziesieciu slow, analfabetow duchowych, uczuciowych i ideowych..." i tak dalej) niz dzielo sztuki komunikujace poprzez dzialania i psychologie postaci. Deklaracja w podtytule: "powiesc" okazuje sie przewrotna, a nawet - ironiczna. Ale Metafizyke czyta sie dobrze, i to jest w koncu najwazniejsze.
--------------------------
Lech Majewski - Metafizyka. Powiesc.
Wydawnictwo Literackie, Krakow 2002, s. 148, cena 15 dol.
plus 8,25% NY tax i 6,50 dol. porto w przypadku zamowienia
z wysylka (do nabycia w Ksiegarni Nowego Dziennika).
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |