PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

 

Przeglad Polski (21 grudnia 2001)


Czytelnikom i Wspolpracownikom najlepsze zyczenia
z okazji Bozego Narodzenia
sklada redakcja Przegladu Polskiego


Ks. JANUSZ BALICKI

Boze Narodzenie 2001

Swieta Bozego Narodzenia maja nie tylko wymiar scisle religijny, ale i spoleczny. Sposob ich przezywania zalezy od kontekstu, w ktorym je obchodzimy. Przypuszczalnie obecne swieta w Stanach Zjednoczonych beda sie roznily znacznie od poprzednich. Nie bedzie wsrod zywych tak wielu osob, ktore zginely 11 wrzesnia br. w wiezowcach w Nowym Jorku i budynku Pentagonu w Waszyngtonie czy w uprowadzonych samolotach. Beda je ze lzami wspominac nie tylko zony, mezowie, dzieci, matki, ojcowie, rodzenstwo czy dalsza rodzina i przyjaciele, ale i zupelnie obcy ludzie, bo zdjecia zdesperowanych, skaczacych z kilkudziesieciopietrowych plonacych wiezowcow ludzi obiegly caly niemal swiat. Pytania typu - dlaczego do tego doszlo i jak cos takiego moglo sie stac, stawiane sa wszedzie, bo zachwianiu uleglo poczucie bezpieczenstwa, ktore dotad nam towarzyszylo. Slyszy sie czesto stwierdzenia, ze juz nigdy po 11 wrzesnia 2001 r. swiat nie bedzie taki, jaki byl przed ta data. Pytanie tylko, co to znaczy, czy na skutek tych wydarzen zmienil sie swiat, czy jedynie nasze wyobrazenia o nim? Czy jednak to, co sie stalo, nie bylo po prostu gorzka lekcja prawdy o stanie ludzkosci u poczatku nowego tysiaclecia? A moze prawda o ludzkosci w calej jej historii?

Swiat w czasach narodzenia Jezusa

Jezus - jak wiadomo - urodzil sie w Palestynie, malym panstewku znajdujacym sie pod okupacja rzymska, na obrzezach owego wielkiego imperium. Wydarzenie to - jak mowi nam sw. Lukasz Ewangelista, nastapilo za rzadow Cezara Augusta, "gdy wielkorzadca Syrii byl Kwiryniusz". Maryja z Jozefem, zgodnie z zarzadzeniem spisowym Cezara, udali sie do rodzinnego miasteczka Betlejem. "Kiedy tam przebywali, nadszedl dla Maryi czas rozwiazania. Porodzila swego pierworodnego Syna, owinela Go w pieluszki i polozyla w zlobie, gdyz nie bylo dla nich miejsca w gospodzie" (Lukasz, 2,1-7).

Powyzszy opis narodzenia Jezusa znalazl swoj wyraz w liturgii. Nasladujac sw. Franciszka z Asyzu, szczegolnie w polskich kosciolach przedstawia sie Nowonarodzonego w postaci Dzieciatka lezacego na czystym sianie i otoczonego zyczliwie nan spogladajacymi zwierzetami. A tak naprawde byla to zapewne brudna i zimna stajnia, bedaca zaprzeczeniem wszelkich, nawet najbardziej prymitywnych norm higienicznych zwiazanych z urodzeniem dziecka. W takich warunkach rodzilo sie wowczas i rodza sie nadal miliony dzieci w krajach biednego Poludnia, ktorych duzy procent umiera w wieku niemowlecym na skutek chorob i niedozywienia.

Dziecie Jezus przezylo, ale musialo wraz z rodzicami szukac schronienia w obcym panstwie, poniewaz, jak mowia Ewangelie, stanowilo Ono zagrozenie dla krola Heroda, ktory obawial sie konkurencji na tronie. Obecnie rowniez czesto miliony dzieci ze swymi rodzicami zmuszone sa opuszczac domy w zwiazku z konfliktami wojennymi, nierzadko takze wywolanymi motywami ambicjonalnymi. Wiele dzieci nie ujrzy swiatla dziennego w krajach bogatych, bo nie ma dla nich miejsca w planach rodzicow, wiele tez dzieci w krajach biednych czeka podobny los, poniewaz kraje bogate robia wszystko, by naklonic rodzicow w tych krajach do zmniejszania liczby potomstwa.

Gdyby tak przesledzic sytuacje na swiecie w pozniejszych wiekach, mozna by stwierdzic, ze historia tych lat "utkana" byla z konfliktow, nienawisci i walk, nierzadko tez na tle religijnym. Mamy tu zapewne do czynienia z selektywnym zapisem zdarzen, w ktorym przejawy ciemnoty, nietolerancji, lamanie podstawowych praw do wolnosci religijnej w okresie inkwizycji sa moze dokladniej opisane przez historykow niz np. humanizacja barbarzynskich plemion Europy pod wplywem ewangelizacji, niemniej jednak pozostaje smutna prawda, ze chrzescijanska spolecznosc europejska wiekow srednich, a nawet pozniejszych, przypominala dzisiejsze fundamentalizmy islamskie. Historia odnotowuje wyprawy krzyzowe niewolne od zbrodni i rabunkow, polowania na czarownice, a w okresie kolonialnym handel niewolnikami i inne budzace dzisiaj groze i zawstydzajace postepki praojcow obecnej cywilizacji zachodniej. Te negatywne zjawiska nie inspirowaly sie chrzescijanstwem, przeciwnie, musialy zaistniec dlatego, ze nauka Jezusa nie zostala w pelni przyjeta i nie wywierala dostatecznego wplywu na ludzkie postawy i zachowania.

Wiek XX

Wprawdzie po dwoch tysiacach lat, jakie uplynely od narodzin Jezusa, wiele sie zmienilo i coraz glosniej swiat upomina sie o poszanowanie praw czlowieka, nie zmienia to jednak faktu, ze wiek XX przyniosl dwie najkrwawsze w historii ludzkosci wojny i obozy (fabryki) smierci. Po upadku Zwiazku Sowieckiego, ktory posiadajac bron nuklearna stanowil kiedys zagrozenie dla swiata, nastapil pozornie blogi pokoj i wydawalo sie, ze zaczyna sie dla ludzkosci nowa era. Czy jednak taka era moze nastapic, skoro w czasach globalizacji, kiedy nasz planeta staje sie, jak twierdzil jeszcze w latach 60. slynny teoretyk mediow, Kanadyjczyk Marshall McLuhan, globalna wioska, mamy do czynienia z tak wielkimi nierownosciami w rozwoju spolecznym swiata?

Prawda jest, ze ludzkosc w XX w. dokonala ogromnego skoku technologicznego, czego wyrazem byla np. obecnosc czlowieka na Ksiezycu. Nastapil rozwoj elektroniki, ktory zrewolucjonizowal wiele dziedzin zycia. Prawda jest jednak takze, ze nadal istnieje, a nawet poglebia sie przepasc miedzy bogata Polnoca i biednym Poludniem. Najwieksza roznica miedzy krajami rozwinietymi a rozwijajacymi sie uwidacznia sie w obszarze konsumpcji. Jedna piata swiatowej populacji (czyli 20%), ktora zyje w krajach o najwyzszych dochodach, zuzywa 58% swiatowej energii, 65% elektrycznosci, 84% papieru, korzysta z 87% samochodow, 74% telefonow, zjada 46% miesa. W kazdej z tych dziedzin udzial jednej piatej krajow o najnizszych zarobkach jest mniejszy niz 10%. Zuzycie roczne energii na osobe w krajach uprzemyslowionych wynosi 4500 kg odpowiednika ropy naftowej, w krajach zas poludniowej Azji 300 kg. Przecietna swiatowa liczba samochodow na 1000 mieszkancow wynosi 90, w krajach uprzemyslowionych 405, a tylko 6 we wschodniej i 5 w poludniowej Azji. Przeszlo 600 telefonow przypada na 1000 mieszkancow takich panstw, jak Szwecja, Stany Zjednoczone i Szwajcaria, a w krajach takich jak Kongo, Czad i wielu innych rozwijajacych sie przypada zaledwie 1 telefon na 1000 mieszkancow (Human Development Report 1998, UNDP, New York, s. 30).

Tego rodzaju dane poswiadczaja istnienie wciaz wielkich nierownosci na kuli ziemskiej, ktore sa zrodlem powaznych konfliktow i sprzyjaja rozwojowi i dzialalnosci takich grup jak al Qaeda.

Nowe tysiaclecie

Historycy w przyszlosci opisujacy nasze czasy napisza zapewne, ze ludzkosc weszla w wiek XXI i trzecie tysiaclecie atakiem terrorystycznym na USA, a potem wojna w Afganistanie. Patrzac z perspektywy czasu beda mogli wiecej niz my dzisiaj powiedziec o ogolnoswiatowych skutkach tych wydarzen. Samuel P. Huntington z Harvardu "przepowiadal" po upadku komunizmu w Europie konflikty miedzy cywilizacja chrzescijanska i islamska. Wprawdzie chrzescijanstwo jest wciaz najwieksza religia swiata - chrzescijanie maja 2 mld wyznawcow (33% ludnosci swiata), muzulmanie 1,3mld (22%), hinduisci 900 mln (15%), bezwyznaniowcy i niewierzacy to 850 mln (14%), buddysci 360 mln (6%) - jednak ze wzgledu na spadek urodzen w krajach rozwinietych (glownie chrzescijanskich) proporcje te beda sie gwaltownie zmieniac. Zrodla konfliktu oczywiscie nie leza w religii; to tylko terrorysci zmierzali do konfrontacji religijnej, upatrujac w tym szanse na wciagniecie w nia swiata islamskiego. Byla to proba instrumentalnego traktowania religii do wlasnych, okreslonych celow politycznych. Jan Pawel II powiedzial, ze "nienawisc, fanatyzm i terroryzm zniewazaja imie Boga", jednak biedne kraje islamskie, ktorych spoleczenstwa przypominaja sredniowieczne spoleczenstwa Europy, stanowia podatny grunt dla takich dzialan. W tego rodzaju spoleczenstwach rozwija sie kultura gloryfikujaca samobojcze ataki terrorystyczne, obiecujaca samobojcom w nagrode pewne zycie w Raju.

W tym kontekscie szerzaca sie w krajach bogatych laicyzacja, odejscie od tradycyjnych norm moralnych, kwestionowanie w praktyce instytucji malzenstwa (np. w Szwecji ok. 53% dzieci rodzi sie w zwiazkach pozamalzenskich), legalizacja w niektorych krajach (np. Francja) par homoseksualnych czy tez uznanie za dopuszczalna eutanazji (Holandia, wkrotce Belgia), nie mowiac juz o aborcji, ktora jest traktowana jako czesc praw kobiet - umacniaja tylko w owych potencjalnych samobojcach przekonanie o slusznosci ich postepowania (zgodnosci z wola Boza).

Obrone przed nimi mocno komplikuje fakt, ze nie mozna zastraszyc kogos, kto i tak zdecydowal sie na smierc.

Swieta Bozego Narodzenia
a problemy ludzkiej spolecznosci

Zarysowany wyzej obraz sytuacji spolecznosci ludzkiej na poczatku nowego wieku i tysiaclecia nie nastraja optymizmem, ale swieta Bozego Narodzenia przypominaja chrzescijanom, ze Bog jest Panem historii. Mimo niewatpliwej autonomii czlowieka Ktos jednak ma nadzor nad losami swiata i wbrew ludzkim mniemaniom historia "nie wymyka" Mu sie z rak. Przyjecie przez Syna Bozego ludzkiej natury sklania tez do wiary w zbiorowa madrosc gatunku ludzkiego. Wydaje sie, ze po zakonczeniu wojny przeciwko terroryzmowi (oby stalo sie to jak najszybciej) politycy podejma refleksje nad glebszymi przyczynami tego, co nastapilo 11 wrzesnia. Nie mozna bowiem tlumaczyc tych zdarzen jedynie fanatyzmem grupy mlodych ludzi, ktorzy zdecydowali sie uprowadzic samoloty i umrzec, zadajac cios znienawidzonej potedze. Trzeba sobie postawic pytanie, co lezy u korzeni tak wielkiej nienawisci znacznej czesci spoleczenstw muzulmanskich do Stanow Zjednoczonych i innych panstw rozwinietych? Jaka role odgrywaja w tym nierownosci w rozwoju spolecznym panstw islamskich? W jakim stopniu przyczynia sie do tego stronniczosc Stanow Zjednoczonych w konflikcie izraelsko-palestynskim? Jaka cene za te stronniczosc moze zaplacic swiat?

Ten ostatni konflikt, tak trudny do rozwiazania, dowodzi posrednio, jak wiele dalo swiatu narodzenie sie Dzieciecia Jezus. Wyznawcy Chrystusa maja wiele na sumieniu w swej dwutysiecznej historii, niemniej gdyby przyjscie Jezusa nie nastapilo, to do dzis konflikty miedzy narodami bylyby rozwiazywane na zasadzie "oko za oko, zab za zab" i nie wiadomo, ile ludzi przezyloby do naszych czasow.

W ewangelicznych relacjach z narodzenia Jezusa znajduje sie barwny opis przybycia do Nowonarodzonego Dzieciecia trzech Medrcow z dalekich krajow Wschodu. Musieli oni dokonac ogromnego wysilku, aby ustalic miejsce owych szczegolnych narodzin i dotrzec do Jezusa. W ich poszukiwaniu i wedrowce odkrywamy gleboka prawde o odwiecznej tesknocie czlowieka za Bogiem. Swieta Bozego Narodzenia przywolujac ten obraz uswiadamiaja nam, ze w glebi kazdego czlowieka szukajacego szczerze Boga musi tkwic rowniez tesknota za powszechnym braterstwem ludzmi, ktorzy sa dziecmi tego samego Ojca. Nalezy wierzyc, ze tesknota owa pozwoli pokonac kryzysy w stosunkach miedzy narodami i kulturami. Taka wiara jest nam szczegolnie potrzebna w obecne swieta Bozego Narodzenia.

 


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail