PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

Przeglad Polski (2 listopada 2001)


GRAZYNA DRABIK

Rytmy Nowego Jorku

Pszczelarze

Skomplikowala sie tej jesieni symfonia codziennosci wielkiego miasta. Codziennosc, jak to codziennosc, co dzien sie rozpoczyna i nigdy nie konczy. Rano w metrze tlok. Ludzie spiesza do pracy. Trzeba odprowadzic dziecko do szkoly. Zrobic zakupy. Isc do dentysty, na zebranie, na poczte. Wieczorem kusi mozliwosc spotkania z pisarzem przybylym z daleka, koncert lub dobry film.

W miescie wszystko dziala, prawie jak zwykle. I my wszystko mniej wiecej tak samo robimy. Troche latwiej dostac bilety na koncerty czy popularne przedstawienia. Troche pusciej w muzeach. Ale muzea sa otwarte. W przestrzennym holu Metropolitan Muzeum wspaniale jesienne bukiety witaja gosci, w piatkowy wieczor gra kwartet smyczkowy, roznosi sie wonny zapach kawy. Wspinasz sie dwa pietra po kamiennych schodach i jestes blizej nieba. Mistrzowskie, precyzyjne rysunki Pietera Bruegla starszego przenosza nas w swiat metafor i alegorii.

Swojska rzeczywistosc rozpada sie wokol nas w zamieszaniu i niepewnosci, a tu sztuka ujmuje chaos w ramy dyscypliny. Piekno nadaje sens. Tajemnicze postacie pszczelarzy, w tkanych maskach na twarzach, zajmuja sie troskliwie ulami. Brzydota grzechow glownych. Piekno cnoty. Absurd zycia, obserwowany z ironia lecz i czulym zrozumieniem. Krajobraz gor i dolin - niebezpiecznych, ze sciezka prowadzaca w nieznane - lecz ogladany okiem pelnym podziwu wytrwalego podroznika.

Miasto nadal tetni wielkomiejsko. Wystawy starych mistrzow. Wernisaze mlodych artystow. Na Broadwayu i na off-Broadwayu odbywaja sie zapowiedziane premiery. Mimo narzekan i niepokojow teatralne sale, wieksze i mniejsze, wypelniaja sie widzami. Muzycy graja. Spiewacy spiewaja. Lekarze pracuja. Studenci przychodza na zajecia. Trwamy na posterunku.

Tyle ze najprostsze zadania i swojskie czynnosci nabraly niespodziewanie podwojnej wymowy. Na poczcie paczke wydaje mi panienka w rekawicach. Moj brzuchaty, dobroduszny listonosz nie usmiecha sie wcale. Przejety i bezradny narzeka na brak zabezpieczen na zapleczu i na niewygode pracy w gumowych rekawicach. Przez moment waham sie przed otwarciem skrzynki; czyzbym i ja powinna je wlozyc, by wyjac poczte?

Idaca na koncert do Carnegie Hall elegancko ubrana publicznosc potulnie ustawia sie w kolejce. Policjant zaglada do wieczorowych torebek, poklepuje po kieszeniach plaszczy. W Avery Fisher Hall specjalnie trenowane psy obwachuja katy w poszukiwaniu bomb. Przyjazna przestrzen wokol fontanny przy Lincoln Center zostala obudowana paskudna, betonowa barierka. Z wielu miejsc publicznych zniknely duze kosze na smieci. Planowanie dalekich podrozy staje sie dodatkowo skomplikowane z powodu kasowanych lotow. I nie mozna juz, jak dawniej, po prostu kupic biletu na pociag, jesli nie ma sie przy sobie dokumentu ze zdjeciem. Codziennosc zatracila swa zwyczajnosc. Nabrala jakiegos ciezaru.

W atmosferze smutku i niepewnosci wspaniale sprawdza sie wielka muzyka. Wspolnymi silami Riverside Church oraz Columbia University, w ostatni weekend wrzesnia odbyl sie festiwal zatytulowany "Sztuka i duchowosc", poswiecony muzyce Liszta. Na koncercie inauguracyjnym pod elegancka rotunda kaplicy sw. Pawla na gornym Manhattanie zebrala sie stosunkowo niewielka grupka sluchaczy. Powaga, z jaka spiewal chor Riverside Chamber Singers pod kierunkiem Helen H. Cha-Pyo, oraz radosny entuzjazm pianisty Carla Marii Dominiciego sprawily, ze poczulismy sie wybrancami losu.

Dominici opowiadal o swojej przygodzie z fortepianem Erarda, oryginalnym instrumentem Liszta, na ktorym kompozytor gral razem z Debussym, dawal lekcje Rachmaninowowi i Prokofiewowi. Fortepian zaginal po 1904 roku. Odnaleziony wiele lat pozniej w zrujnowanym stanie, musial byc powoli, klawisz po klawiszu, struna po strunie odrestaurowany. Dominici zagral na nim delikatna arabeske Les jeux d'eau a la Villa d'Este z cyklu na pianino Anees de pelegrinage III oraz rzadko wykonywana Via Crucis, medytacje na pianino, chor i glosy solowe. Muzyka komponowana w latach 1876-1879 pochodzi z ostatniego okresu zycia Liszta, juz po zlozeniu przez niego zakonnej przysiegi, kiedy kompozytor dzielil czas miedzy cela w Santa Francesca Romana a koncertami w Europie. Nazwisko Liszta kojarzy nam sie przede wszystkim z blyskotliwymi fajerwerkami solowych popisow, z rozrzutnymi kaskadami Rapsodii wegierskiej. A tu wyciszenie i zaduma. Delikatnie szkicowana ciaglosc melodii, skupione poszukiwanie prawie niewidzialnej sciezki.

Podobnie natchniony byl wystep Berlin Symphonic Orchestra pod batuta Claudio Abbado. Goscie z Niemiec, powiadaja niektorzy, ze najlepsza orkiestra w dzisiejszych czasach, zainaugurowali jesienny sezon Carnegie Hall. Program trzech koncertow zostal zmieniony po tragedii 11 wrzesnia. Zamiast zapowiadanych utworow Weberna, Wagnera, Isaaca Berlina i Mahlera sluchalismy porywajacej muzyki Beethovena, po kolei symfonii: III (Eroika), VII, V i VI (Pastoralna). W specjalnej ulotce dolaczonej do programu muzycy zwrocili sie do nas ze znaczacymi slowami: "John F. Kennedy w kluczowym dla Berlina momencie powiedzial: Ich bin ein Berliner. Teraz, w tym okrutnym czasie, my mowimy razem z wami: ´Wszyscy jestesmy nowojorczykamiª".

W piatek 5 pazdziernika, zanim rozlegly sie pierwsze frazy Poco sostenuto otwierajace bramy VII symfonii, Maurizio Pollini zmagal sie z Koncertem fortepianowym d-moll op. 15 Brahmsa. "Zmagal sie" jest tu celowo dobranym slowem. Nie z powodu technicznych wymagan, jakie Brahms stawia przed solista. Jak chyba niewielu innych pianistow, Pollini jest doskonale przygotowany do heroicznych wyczynow, potrafi perfekcyjnie laczyc techniczna dyscypline z pelna pasji interpretacja.

Zmagal sie, bowiem koncert Brahmsa w samych swych zalozeniach stawia pianiste w trudnej pozycji. Raczej niz prowadzac harmonijny dialog czy budujac wspolny wysilek, solista musi walczyc z wichurami orkiestry, odpierac nieustanne ataki. Sa to jakby zapasy dwoch wielkich, nierownych sil - namietnosci i tesknot. Orkiestra berlinska spiewa imponujacym glosem, glosem "jednosci z wielosci". Pollini wspaniale stawil jej czolo. Brahms zabrzmial tryumfalnie: dzwiek fortepianu oparl sie napierajacym falom. Mimo przeciwienstw natury i losu nie zamilkl.

Owacja byla jedyna forma, jaka moglismy podziekowac wykonawcom i wyrazic swoj podziw. A na bis Abbado zaoferowal nam jeszcze piesn milosna z ostatniego aktu Tristana i Izoldy Wagnera.

Z podobna do berlinskiej deklaracja solidarnosci spotykamy sie dzisiaj wielokrotnie, w roznych okolicznosciach. Ostatnio w The Kitchen w Chelsea, osrodku znanym z awangardowych, multidyscyplinarnych przedsiewziec, odbyl sie w pazdzierniku ciekawy pokaz filmowy-koncert-wystep taneczny przygotowany przez grupe artystow nowojorskich pochodzenia iranskiego. Pisarz Shoja Azari, artystka wideo Shirin Neshot, filmowiec Ghasem Ebrahimian oraz Sussan Deyhim, spiewaczka o hipnotycznym glosie, ktorym posluguje sie z ogromnym kunsztem, uwazaja Logic of the Birds za utwor jeszcze nie ukonczony i prosza o wstrzymanie sie od ocen.

Wspomne wiec tylko, ze jest to rzecz zaskakujaca, kuszaca tym, co oferuje, jak i tym, czego nie dopowiada. Taniec-piesn wykonywana na zywo i w projekcji filmowej oparta jest na mitach starej kultury perskiej oraz na mistycznym utworze poety Attara z XII wieku. Logic of the Birds opowiada o wedrownych ptakach, ktore poszukuja tajemniczej Simorgh o jasnej twarzy i poszukuja tez swego miejsca na ziemi. Tym razem spektakl dedykowany byl sasiadujacej z The Kitchen jednostce strazy pozarnej, ktora stracila pieciu ludzi w zamachu na World Trade Center.

Skladamy podziekowania. Uczymy sie przyjmowac wyrazy serdecznosci. Do normalnego wielkomiejskiego gwaru wlaczamy nienormalne obszary ciszy. Rozmowy ciaza monotonnie w jedna i te sama strone. Na dole miasta zieje krater. Nadal unosi sie szarobialy dym.

Turysci przyjezdzaja, by przypatrzyc sie ranie z bliska. My, o ile tylko sie da, obchodzimy ja z daleka. Wiekszosc moich znajomych ciagle jeszcze unika wizyty ponizej Canal Street. Wielu nie chce nawet spojrzec na puste miejsce na niebie.

 


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail