PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

Przegląd Polski 16 czerwca 2006


HALINA NIEDZIELSKA

Z ducha
oświecenia

Ad multos annos Szanowny,
Drogi Panie Profesorze!

Redakcja
Przeglądu Polskiego

17 czerwca br. przypada stulecie urodzin Feliksa Grossa. Z racji dostojnego wieku, rozległych zainteresowań, propagowanych idei, wartościowej twórczości w wielu dziedzinach, na którą składa się dziesiątki pozycji, przysługuje profesorowi tytuł nestora nauki polskiej.

Po chwili namysłu chciałoby się dodać "na obczyźnie", gdzie spędził większość dojrzałego życia, pisząc głównie w obcym języku. Zastanawiając się nad tym głębiej, nasuwa się niezbędne uzupełnienie: i nestora nauki amerykańskiej, co odzwierciedla honorowy tytuł Distinguished Professor, a więc uznany i wybitny.

Feliks Gross powiedział w opublikowanym w Przeglądzie Polskim wywiadzie (19 maja 2000 r.), iż czuje się Amerykaninem, Polakiem i Żydem. A przecież te trzy jakże odmienne tożsamości dały w rezultacie harmonijną osobowość. Musiały też wywrzeć wpływ na poglądy profesora w kwestiach politycznych, społecznych i na swoisty uniwersalizm w opisie rzeczywistości. Partykularyzmy i kategorie w rodzaju naukowiec polski czy amerykański, tak powszechnie używane, dziwnie rażą w stosunku do tak złożonej postaci.

Choć przez lata utrzymywał zażyłe stosunki z rodakami, po raz pierwszy odwiedził Polskę dopiero w 1992 r. O aktualności jego dzieł w kraju świadczą zarówno liczne wznowienia, jak tłumaczenia na rodzimy język. Nadal wywiera duży wpływ na umysły. We wprowadzeniu do antologii jego prac Wartości, nauka i świadectwo epoki Feliks Gross został nader trafnie określony jako oświecony pluralista. Pragnąc ulepszyć świat, łączy pragmatyzm i umiarkowanie w głoszonych programach i propozycjach, nie mówiąc już o tolerancji wobec odmiennych przekonań. Przyznaje określone miejsce w państwie zarówno lewicy, jak i prawicy. Odrzucając wszelkie utopijne i totalitarne rozwiązania, traktuje zjawiska jako punkt wyjścia do ewentualnej naprawy. Wnikliwie badał ich mechanizmy, dynamikę i powiązania, które następne przedstawiał w klarownym wywodzie.

Przekonania polityczne zawierają sporą dozę idealizmu, na którą składa się wrażliwość na cudzą krzywdę, chęć niesienia pomoc słabszym i wiara w demokrację. Należał do Polskiej Partii Socjaldemokratycznej, odłamu niemającego żadnych złudzeń co do komunizmu i potępiającego zbrodnie stalinowskie. Pozostawał pod wpływem takich polityków, jak Ignacy Daszyński, Kazimierz Czapiński, Bolesław Limanowski, Zygmunt Żuławski. Już w Ameryce Feliks Gross napisał pracę na temat socjalizmu humanistycznego, która cieszyła się dużym rozgłosem. Dzięki niej ten termin wszedł w użycie.

Podobnie jak w Polsce, Feliks Gross pozostaje na obczyźnie zaangażowanym świadkiem XX wieku, nie tylko jako uczony specjalizujący się w wielu dziedzinach, ale i wychowawca młodzieży, działacz i publicysta. W 1943 roku włączył się w działalność niezwykłej placówki doradczej, jaką był Central East European Planning Board, pełniąc tu rolę sekretarza generalnego. Byli w niej przedstawiciele Czechosłowacji, Grecji i Jugosławii. Po zawarciu układu w Jałcie, cofnięciu akredytacji rządowi polskiemu na wygnaniu i opanowaniu Jugosławii przez komunistów Rada straciła rację bytu. Nową wizję środkowo-wschodniej Europy profesor zawarł w książce Crossroads of Two Continents: A Democratic Federation of East-Central Europe. Praca wzbudziła liczne kontrowersje, a jeszcze większe niedowierzanie, bowiem świat wkraczał wówczas w okres zimnej wojny. Tymczasem to nie pesymiści, tylko Feliks Gross miał rację, trafnie przewidując odległą przyszłość.

Wraz z objęciem stanowiska dyrektora Institute of Foreign Affairs przyszły wykłady na Uniwersytecie Wyoming w Laramie. To okres nie tylko wytężony okres pracy naukowej, ale i dydaktycznej na wielu uczelniach: New York, Columbia, Virginia i Vermont University.

Bardzo długa współpraca i bliskie związki połączyły Feliksa Grossa z CUNY - City University of New York. Był profesorem antropologii i socjologii w Brooklyn College, a także w Graduate Center, który zainicjował i następnie współtworzył. Nawiązując do tradycji Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie, założył tu Academy on the Humanities and the Sciences.

Jak przystało na wychowanka i pupila słynnego Bronisława Malinowskiego, Feliks Gross rozpoczął prace badawcze w terenie, których przedmiotem była określona grupa lub społeczność. Skłoniły go do tego zapewne dodatkowe czynniki - ciekawość ludzi, zdolność do empatii, a przede wszystkim potrzeba intelektualna. Wyrażała się ona w chęci zrozumienia i opisu związków społecznych, postaw, wierzeń, systemu wartości itp. Dokonując analizy w mikroskali, profesor uprawiał metodę indukcji, która pozwala na uogólnianie spostrzeżeń odnoszących się do poszczególnych faktów jednostkowych.

Praca na Uniwersytecie Wyoming dostarczyła sposobności do prowadzenia studiów nad rozwiązywaniem konfliktów przez dwa niegdyś wrogie sobie szczepy mieszkające w jednym rezerwacie. Feliks Gross przebadał wtedy rytuały plemienne i odmienne poczucie historii, którą przybliżały w czasie przekazy ustne. Owocem studiów stała się oddzielna monografia.

Żywe zainteresowanie profesora wzbudzili także poławiacze homarów w Maine i włoscy wieśniacy. Tak odmienne społeczności wymagały znalezienia odrębnego klucza i specjalnego podejścia. W przypadku milczących i zamkniętych w sobie rybaków należało najpierw zdobyć sobie ich zaufanie, które przerodziło się następnie w przyjaźń. Znacznie łatwiej poszło z wieśniakami, jako że Włochy są krajem dialogu, a przy winie rozwiązują się języki. Monografia Il Paese została m.in. przetłumaczona na japoński, co jest kolejnym dowodem na uniwersalizm naukowych dokonań Feliksa Grossa.

Profesor jest empirykiem w najlepszym rozumieniu tego słowa, co uwidaczniało się w kolejnych pracach. Monografie, szkice i studia nad nomadyzmem, społecznościami plemiennymi i odmiennym systemami wartości pozwoliły mu na stworzenie ważnego dzieła. Wytyczał nowatorskie ścieżki opisując społeczeństwo obywatelskie w książce pt. The Civic and the Tribal State. Identyczną rolę odegrała jego praca Citizenship and Ethnicity, która została niedawno wznowiona przez Greenwood Publishing Group.

Nie dajmy się wprowadzić w błąd podtytułom niektórych książek; dyktowała je profesorowi zarówno sumienność badacza, jak i skromność prawdziwego uczonego. Przykładem może być praca O wartościach społecznych, określona jako "studia i szkice". W jej szeroko zakrojonej tematyce znajduje się m.in. mechanizm ruchów społecznych Europy, socjologia polityki w Ameryce, analiza związków pomiędzy socjologią i etyką. Zawiera ona hipotezy robocze w części poświęconej wpływowi nowych technologii na zmianę wartości i dojrzałą analizę procesu ich uzgadniania w przypadku więzi narodowych i powszechnych. Jest rzeczą znamienną, iż tę pracę zamyka teoria współpracy międzynarodowej, która stanowi zarazem nową propozycję.

Feliks Gross znał się doskonale na ekonomii, co widać choćby w książce Druga rewolucja przemysłowa, opisana na przykładzie przemian zachodzących w Ameryce. Wartość poszczególnych systemów społeczno-gospodarczych oceniał na podstawie ich wyników.

Kolejną pasją profesora jest politologia i filozofia idei. Znalazło to wyraz w takich dziełach, jak The Seizure of Political Power in a Century of Revolutions, World Politics and Tension Areas i w pracy zbiorowej pod jego redakcją, zatytułowanej European Ideologies.

Feliks Gross publikował nie tylko w specjalistycznych periodykach naukowych, zamieszczał też artykuły w paryskiej Kulturze, londyńskich Wiadomościach i w Robotniku, ukazującym się w Nowym Jorku The Polish Review i w Przeglądzie Polskim. Wykładał nie tylko w Ameryce, ale i za granicą - we Florencji, Londynie, Rzymie, Pizie i Brugii. Opracował wiele dzieł naukowych, był konsultantem powołanego przez prezydenta Johnsona zespole do spraw zapobiegania przemocy i przestępczości. Jest członkiem wielu akademii i stowarzyszeń, a także laureatem licznych nagród, wyróżnień i odznaczeń. Jego dokonaniami można by obdzielić kilka zapracowanych osób.

Feliks Gross był przy narodzinach Polskiego Instytutu Naukowego. Ta placówka stała mu się bardzo bliska. Piastował kolejno stanowiska sekretarza, dyrektora i prezesa. Z okazji stulecia urodzin profesora PIN zorganizował w swojej siedzibie specjalną wystawę, a podczas niedawnego 64. Zjazdu dwie sesje naukowe, poświęcone jego osiągnięciom. Z wypowiedzi znających go ludzi wyłania się portret dobrego kolegi, oddanego przyjaciela, pełnokrwistego człowieka o szerokich horyzontach, pełnego inicjatyw i bardzo aktywnego.

Jubilat należy do nielicznego już grona trzeźwych racjonalistów w duchu oświecenia, który opiera swoje normatywne rozwiązania na uniwersalnych wartościach, potępia okrucieństwo i relatywizm moralny. Trzymał rękę na pulsie epoki, a będąc rasowym humanistą dostrzegał kluczowe dla rozwoju ludzkości zagadnienia.

 


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wysłać e-mail