PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

Przeglad Polski 25 czerwca 2004


GRAZYNA DRABIK

Nowojorska kronika kulturalna

Scena otwierajaca dramat Donalda Marguliesa Sight Unseen jest wyrazista, a jednoczesnie lekko tajemnicza. W cisze pustej kuchni wchodzi nieco ostroznym krokiem przystojny i elegancko ubrany mezczyzna. Zatrzymuje sie przy drzwiach, jakby kogos szukal, waha przez moment rozgladajac sie wokol, wchodzi dalej, w glab pomieszczenia. Widac, ze nie przynalezy do tego miejsca - do skromnej kuchni ze starym piecem, zwyklym stolem posrodku, z krzeslami bez zadnego wdzieku.

Mezczyzna zas - przeciwnie. Wszystko sugeruje zmyslny wybor: faldy modnego plaszcza ukladaja sie miekko, jasny szalik polyskuje jedwabnie, buty lsnia. Jest obrazem wyszukanej nonszalancji, wielkoswiatowo wieloznaczny - przeciwienstwo tej po wiejsku prostej, prowincjonalnej chaty. I nic w nim ze skromnosci, nawet poczatkowe wahanie nie wynika z niesmialosci, tylko z nierozpoznania terenu, bo juz za chwile wszystko wzrokiem bystrze ogarnia, siega pewna reka po szklanke stojaca na stole. Oto ktos przyzwyczajony, by swe potrzeby zaspokajac natychmiast, by nawet jego zachcianki byly traktowane z aprobata, a co najmniej z poblazliwoscia.

Zaraz sie dowiemy, ze Jonathan Waxman, "cudowne dziecko" amerykanskiego malarstwa, przyjechal samochodem z Londynu, luksusowy pojazd zostawil na podworku, w Anglii znalazl sie z powodu swej pierwszej wystawy w Europie i przy okazji nawiazal kontakt z dawna przyjaciolka Patrycja, ktora mieszka w tym dalekim, polnocnym hrabstwie Norfolk... Jonathan, modny, wychwalany malarz, plawi sie w sukcesie. Za chwile dojdzie do konfrontacji z Nickiem, mezem Patrycji, antropologiem pracujacym przy wykopaliskach sredniowiecznej osady. Nazwac to pierwsze spotkanie konfrontacja jest jednak przesada. Do konfrontacji - z Nickiem i z Patrycja - wprawdzie dojdzie, ale duzo pozniej. Na poczatku Jonathan bedzie wiele i plynnie gadal, Nick zas bedzie milczal i zniknie przy pierwszej sposobnej okazji, gdy tylko wroci Patrycja, ktora w poplochu przygotowan do przyjazdu zapowiedzianego goscia pojechala po jakies zakupy.

Na poczatku w ogole wszyscy troje staraja sie byc bardzo grzeczni, troche niby obojetni, troche wzajemnie siebie ciekawi. Ot, dosc przypadkowa wizyta, sentymentalny rzut oka w bezpiecznie odlegla przeszlosc. Przynajmniej tak sie wydaje. Powoli jednak - jak w archeologicznych wykopaliskach, przy ktorych Nick pracuje - wylaniaja sie ukryte warstwy dawnych pasji, skamieliny rozczarowan i zdrad, odcisk bolu.

Sztuka z trudnym do przetlumaczenia tytulem - Obraz niewidziany czy Bez ogladania sa ulomnymi zblizeniami wieloznacznej angielskiej frazy - jest skonstruowana precyzyjnie. Spotkanie w kuchni przecinaja wizyty w galerii w Londynie, gdzie Jonathan odpowiada na pytania niemieckiej dziennikarki, uprzejmej, lecz ironicznie nastawionej do jego komercjalnego sukcesu. W terazniejszosc wpisuja sie takze sceny przywolywane z przeszlosci: z Brooklynu sprzed pietnastu lat, kiedy Jonathan brutalnie odtraca Patrycje oraz z jakies artystycznej szkoly, jeszcze wczesniej, z momentu ich rodzacej sie pasji.

Dosc prosto zapowiadajaca sie sztuka komplikuje sie, warstwy emocji nakladaja na siebie, skladaja w bogatsza calosc. Watek sentymentalny utraconej mlodzienczej milosci nabiera sily. Pojawiaja sie pytania o wiernosc sobie, o konstrukcje tozsamosci. Osobista niechec Nicka do Jonathana jest takze okazja do dyskusji o roli i wartosci wspolczesnej sztuki. Wywiad w galerii zas podkresla komercjalna manipulacje w swiecie sztuki traktowanej jako lukratywny interes. Mimo ze dramat Marguliesa z 1992 r. niewiele wnosi nowego do tych dyskusji, oglada sie go z duzym zainteresowaniem i przyjemnym napieciem. Jest to zasluga sprawnej inscenizacji i bardzo dobrej gry aktorskiej. Rezyser Daniel Sullivan nadal tekstowi wyrazisty ksztalt, gdzie rytm wahan i przypomnien podwaza pewna swego terazniejszosc. Laura Linney buduje postac Patrycji atrakcyjnie, z rozbieznych elementow: rezygnacji wynikajacej z poczucia porazki, ucieczki od wlasnych uczuc, lecz i ze swiadomego, pozytywnego wyboru odmiennego zycia. Byron Jennings swietnie oddaje paralizujaca niesmialosc Nicka, jak i jego nagla slepa odwage, kiedy bariera niesmialosci zostaje oslabiona alkoholem i zazdroscia. Ben Shenkman potrafi zdobyc sympatie widza dla malo w sumie sympatycznego, bo arogancko zwycieskiego Jonathana. Ana Reeder jako krytyk i dziennikarka Grete dodaje do tego intymnego trio chlodna nute intelektualnego pojedynku.

Punktem odniesienia i fizycznym znakiem komplikujacych sie wrazen jest wczesny obraz Jonathana, zachowany przez Patrycje pieczolowicie przez tyle lat. Obraz pozostaje niewidzialny dla widza, bowiem wisi w glebi mieszkania, poza rama sceny. Dla postaci na scenie jest stalym odnosnikiem, brzemiennym w znaczenia. Szybko rozumiemy, ze to ten obraz wlasnie, a nie sentyment, sprowadza Jonathana na prowincje. Dowiadujemy sie rowniez, ze zyczenie Jonathana, by umiescic go na retrospektywnej wystawie, zostanie spelnione.

Stosunek do obrazu, tego echa z przeszlosci, uwidacznia takze kierunek mozliwych przyszlych przemian. Dla Patrycji rezygnacja z obrazu jest przelomowym momentem wyzwolenia. Dla Nicka odjazd Jonathana razem z aktem Patrycji oznacza mozliwosc wyjscia ze smugi cienia innego mezczyzny. Jonathan pozostaje dla nas do konca postacia enigmatyczna. Tylko dla nas, czy takze dla siebie? Jakie ten obraz naprawde ma dla niego znaczenie? Czy jest kolejnym spelnionym zyczeniem? Czy Jonathan odzyskal zaledwie cenny dla siebie przedmiot? Czy tez uzyskal szanse, by przypomniec sobie mlodziencza pasje, otwartosc serca, potege pragnienia? Czy potrafi te szanse wykorzystac? Czy odnajdzie slad porzuconej sciezki?

Donald Margulies, Sight Unseen. Rezyseria: Daniel Sullivan, scenografia: Douglas W. Schmidt, kostiumy: Nancy Piccione i David Caparelliotis, oswietlenie: Pat Collins, muzyka i dzwiek: John Gromada. Wystepuja: Byron Jennings (Nick), Laura Linney (Patricia), Ana Reeder (Grete) i Ben Shenkman (Jonathan Waxman). Manhattan Theatre Club w The Biltmore Theatre, 261 W. 47 St. przy Broadwayu.

*

Tyle sie dzieje pod koniec wiosennego sezonu, i to udanie. Nagromadzilo sie sporo dobrych wiadomosci, a wiec pokrotce: La MaMa zaznaczyla trzydziestolecie dzialania w szeroko otwartej przestrzeni The Annex Theatre fajerwerkiem przedstawien dramatow greckich przygotowanych przez The Great Jones Repertory Company. Od 19 maja do 13 czerwca mozna bylo ogladac Antygone, Medee, Elektre, Krola Edypa, Siedmiu przeciw Tebom, Trojanki i Dionizosa w nietypowych, muzycznych wersjach, inspirowanych antycznymi tekstami Ajschylosa, Sofoklesa i Eurypidesa. Rezultaty tej swoistej "wspolpracy" klasycznych autorow z artystami z La MaMa - przede wszystkim z Ellen Stewart, rezyserka i autorka ogolnej koncepcji, oraz z kompozytorami Elizabeth Swados i Michaelem Sirotta - sa nierowne, czasem natchnione, czasem zaledwie widowiskowe, lecz zawsze ciekawe w wykonaniu imponujaco zgranego zespolu The Great Jones Repertory. Szczegolnie mocno wypadla w tym przegladzie tragedia Trojanki, wzorowana na przedstawieniu rezyserowanym wczesniej przez Andrei Serbana, z muzyka Elizabeth Swados oraz w oprawie Juna Maeda (scenografia) Sandry Muir (kostiumy) i Davida Adamsa (oswietlenie). La MaMa miala jechac w koncu czerwca do Warszawy na Festiwal "Nowi nowojorczycy i ich przyjaciele", organizowany przez Ambasade USA, ale z wielu skomplikowanych powodow ich udzial w festiwalu niestety nie doszedl do skutku. Cieszy wiec, ze polscy widzowie beda choc mieli okazje obejrzec przedstawienie Trojanek w lipcu, w czasie wizyty teatru w goscinnej siedzibie Gardzienic w Lublinie.

*

La MaMa celebruje imponujaca rocznice, a z kolei mlodsze grupy tworcow Oslo Elsewhere, The Unbound Theatre i Spring Theatreworks polaczyly swe sily, by zaprezentowac norweskiego dramatopisarza Jona Fossego - bardzo znanego w Europie, a nieobecnego dotychczas w teatrze amerykanskim. 7 czerwca odbyla sie w The Culture Project premiera jego sztuki Night Sings Its Songs w rezyserii i tlumaczeniu Sarah Cameron Sunde.

Przedstawienie - intymne, a jednoczesnie wyjatkowo mocne w wyrazie, swietnie grane przez caly zespol - zacheca do blizszego poznania dramaturga. Taki pomyslny debiut jest tym cenniejszy, ze jest to tekst trudny, minimalistyczny, bezkompromisowo podkreslajacy groze zagubienia na bezdrozach osamotnienia i nieumiejetnosci znalezienia porozumienia z drugim, nawet najblizszym czlowiekiem. Dodatkowym walorem jest fakt, ze w ogolnie dobrym zespole wyroznia sie jeszcze dwoch aktorow: bardzo przystojny Louis Cancelmi oraz pelen spokojnego wdzieku George Hannah.

*

Od lat wiosenny sezon w Brooklyn Academy of Music konczyl sie wspanialym akcentem - przedstawieniami w rezyserii Bergmana, ktore tradycyjnie prezentowal w Nowym Jorku Krolewski Teatr Szwecji. Bergman w zeszlym roku pozegnal sie oficjalnie z teatrem. W BAM tym razem zabrzmial jezyk francuski - muzycznie i pogodnie. Paryska Comédie-Francaise przywiozla, jakby na pocieche za utrate szwedzkich gosci, komedie Moliera - Chorego z urojenia.

Przedstawienie - w sprawnej rezyserii Claude’a Stratza, bardzo ladnej oprawie wizualnej Ezio Toffoluttiego i z subtelna muzyka Marca Oliviera Dupina - bawilo oko i cieszylo ucho. Calosc wypadla bardziej jako sliczne widowisko muzyczno-taneczne niz przezycie teatralne: ruch sceniczny opracowany precyzyjnie jak w balecie, lekkosc aktorow w tancu, spiewne rytmy mowy. Pieknie, wdziecznie i bez wiekszego ciezaru gatunkowego.

*

Z opoznieniem, ale pragne odnotowac tragiczna, przedwczesna strate. Zmarl Spalding Gray, artysta o wybitnym talencie i szczegolnej odwadze. Najbardziej znane jego utwory to Swimming to Cambodia oraz Monster in a Box. Sa to jednoczesnie tytuly autorskich przedstawien, bowiem slowo pisane bylo dla niego nierozerwalnie zlaczone ze slowem mowionym "na zywo" ze sceny. Przerabial zwykle autobiograficzne wydarzenia w dramat, codziennosc wplatajac w historie, i na odwrot, wydarzenia wielkiej polityki przetwarzajac na osobiste doznania. Ostatni monodram, nad ktorym pracowal intensywnie, lecz z przerwami z powodu depresji i fizycznych niedomagan, nosi znamienny tytul Life Interrupted. W jego pierwotnym zamierzeniu ta "przerwa w zyciorysie" odnosila sie do powaznego wypadku samochodowego, jakiego doznal w czasie wakacyjnej podrozy do Irlandii w 2001 r. Tymczasowa przerwa stala sie, tragicznie, przerwanym zyciem. Zniknal z domu 10 stycznia. Jego cialo odnaleziono po dwoch miesiacach w wodach East River.

*

Doug Wright otrzymal tegoroczna Nagrode Pulitzera w kategorii dramatu za sztuke I Am My Own Wife, ktora opiewalam szeroko w marcowej kronice. Sztuka zebrala takze nagrody Tony i Drama Desk, a wykonawca Jefferson Mays zdobyl najwieksze wyroznienie sezonu - Tony - jako najlepszy aktor roku. Monodram w swietnej inscenizacji Derka McLane’a i Janice Pytel nadal mozna obejrzec w Lyceum Theatre. (149 W. 45 St. przy Broadwayu).


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail