PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

Przeglad Polski 7 maja 2004


TEOFIL LACHOWICZ

Polski
Rapperswil

Jednym z najbardziej znanych polskich miejsc w Szwajcarii jest Muzeum Polskie w Rapperswilu, 7-tysiecznym miasteczku nad Jeziorem Zuryskim.

Na gorujacym nad miasteczkiem wynioslym cyplu malowniczo polozony jest XIII-wieczny gotycki zamek, ktory od ponad 130 lat scisle zwiazany jest z najnowszymi dziejami Polski. Stalo sie to za sprawa hr. Wladyslawa Broela-Platera, ktory po klesce powstania styczniowego w Polsce na stale zamieszkal w Rapperswilu. W 1868 r. w stulecie konfederacji barskiej ufundowal Kolumne Barska. W porozumieniu z wladzami miasta ustawiono ja 16 sierpnia na zamkowym cyplu tuz nad brzegiem Jeziora Zuryskiego. Wykonana z czarnego marmuru kolumne zwienczala rzezba bialego orla zrywajacego sie do lotu w kierunku Polski. Na cokole umieszczono tablice z herbami Polski i Litwy oraz wyryto napis: "Niespozyty duch Polski stuletnia krwawa walka protestujacy przeciw ciemiezacej go przemocy z wolnej ziemi Helwetow przemawia do sprawiedliwosci Boga i swiata".

Kolejnym krokiem hr. Platera bylo rozpoczecie staran o wydzierzawienie gorujacego nad miastem i popadajacego w ruine sredniowiecznego zamku, aby uczynic z niego prawdziwie polskie miejsce na wolnej ziemi szwajcarskiej. Starania powiodly sie i 18 lipca 1869 r. podpisal on z gmina Rapperswil umowe na 99 lat, w ktorej zobowiazywal sie do odremontowania zamku w ciagu 20 lat, celem zorganizowania w nim polskiego muzeum historycznego. Juz rok pozniej, 23 pazdziernika 1870, muzeum otwarlo swoje podwoje w dwoch pierwszych salach wyremontowanych z funduszy hr. Platera. Byl to poczatek Muzeum Narodowego Polskiego w Rapperswilu.

Pierwsza ekspozycja polskich pamiatek na zamku byla bardzo skromna, jednak hr. Plater niezachwianie wierzyl, ze z czasem powiekszy sie ona. Podejmujac sie tego zadania, liczyl na finansowe wsparcie rodakow, ktorym takze przyszlo zyc na emigracji. Jednak przez wiele lat musial sam finansowac prace nad odbudowa zamku. Na dodatek oplacal roczna dzierzawe w wysokosci 100 frankow. Z powodu trudnosci finansowych trzykrotnie renegocjowal umowe z gmina rapperswilska, aby zapewnic dalsze istnienie muzeum, ktorego zbiory powiekszaly sie dzieki darom emigrantow. Z czasem archiwum i biblioteka wypelnily wiekszosc zamkowych pomieszczen.

W 1881 r. Wladyslaw Plater w Akcie Fundacyjnym ofiarowal muzeum rapperswilskie na wlasnosc narodowi polskiemu, co mialo sie urzeczywistnic dopiero z chwila odzyskania niepodleglosci przez Polske. Do tego czasu Muzeum Narodowym Polskim w Rapperswilu zarzadzac miala dyrekcja, zlozona z luminarzy polskiej emigracji. W pierwszej dyrekcji zasiadali m.in.: hr. Wladyslaw Plater, pisarz Jozef Ignacy Kraszewski, Agaton Giller (czlonek Rzadu Narodowego w czasie powstania styczniowego 1863 r.), Henryk Bukowski (byly powstaniec styczniowy; na emigracji w Szwecji zalozyl polski antykwariat w Sztokholmie, ktory spelnial role polskiej stacji naukowej) i hr. Wladyslaw Tarnowski (mecenas sztuki, poeta, pianista i kompozytor; uczen i przyjaciel Franciszka Liszta).

Hr. Wladyslaw Plater za swojego najlepszego przyjaciela uwazal Jozefa Ignacego Kraszewskiego, z ktorym w tajemnicy podzielil sie wiadomoscia o nieszczesciu, jakie spotkalo Kolumne Barska. Otoz budowla ta z niewiadomych przyczyn zawalila sie, a stojacy na jej szczycie polski orzel roztrzaskal sie o skaly! Informujac o tym fakcie, Plater zabronil Kraszewskiemu podzielenia sie z kimkolwiek ta tragiczna w swojej wymowie wiadomoscia, sam natomiast podjal szybkie dzialania, aby odbudowac kolumne. Tym razem ustawiono ja na dziedzincu zamkowym. Jego wysokie mury oslanialy kolumne od silnych wiatrow i chronily przed niepozadanymi osobnikami.

Po smierci hr. Platera w 1889 r. powstala kwestia zdobycia znacznych funduszy na utrzymanie muzeum. W tym celu powolano do zycia Towarzystwo Muzeum w Rapperswilu, ktore propagowalo placowke wsrod emigracji polskiej na Zachodzie. Na tym polu szczegolnie zasluzyli sie Teofil Lenartowicz i Kraszewski.

Muzeum w Rapperswilu szczesliwie doczekalo sie odzyskania przez Polske niepodleglosci w 1918 r. Wowczas aktualna stala sie kwestia wykonania testamentu zalozyciela muzeum hr. Wladyslawa Platera, tj. przewiezienia zasobow muzeum do wolnej Polski. Dnia 21 pazdziernika 1921 r. Sejm Ustawodawczy uchwalil rezolucje o przyjeciu przez panstwo polskie zbiorow rapperswilskich. Jednak na wykonanie tej uchwaly trzeba bylo czekac do 19 marca 1927 r. kiedy marszalek Jozef Pilsudski, jako minister spraw wojskowych, podpisal akt przyjecia i zabezpieczenia zbiorow z Rapperswilu.

Ich przewiezienie do Polski wymagalo odpowiednich przygotowan. Wreszcie 14 pazdziernika 1927 r. transport liczacy 13 wagonow, eskortowany przez szwajcarskich oficerow, wyruszyl do Polski. W wagonach wieziono m.in. 3 tys. dziel sztuki, 2 tys. pamiatek historycznych, 20 tys. sztychow, 9 tys. medali i monet, 91 tys. drukow (ksiazek, czasopism, pism ulotnych), 27 tys. rekopisow, 1400 map i atlasow, ponad 1 tys. zapisow nutowych i okolo 10 tys. fotografii.

W Polsce zbiory rapperswilskie zostaly rozdzielone pomiedzy warszawskie instytucje centralne. Muzealia ostatecznie znalazly sie w Muzeum Narodowym i po czesci w Muzeum Wojska Polskiego, natomiast rapperswilska biblioteka i archiwum trafily do Biblioteki Narodowej, gdzie stanowily wydzielony zespol o nazwie "Biblioteka Rapperswilska".

Wlasnie ten zespol, najcenniejszy, prawie w calosci ulegl zagladzie w czasie drugiej wojny swiatowej: wpierw we wrzesniu 1939 r., gdy splonela czesc zbiorow, i po powstaniu warszawskim, gdy hitlerowcy podpalili Palac Krasinskich, w ktorym zbiory te byly przechowywane.

W Szwajcarii natomiast pod znakiem zapytania stanela dalsza obecnosc Polakow na rapperswilskim zamku. Umowa dzierzawna z miejscowa gmina zawierala klauzule, ze po odzyskaniu niepodleglosci przez Polske zamek powinien wrocic we wladanie miasta. Szwajcarzy zaakceptowali jednak dalszy pobyt Polakow na zamku. Oplacania czynszu za jego wynajem podjelo sie przedstawicielstwo RP w Bernie.

Dopiero od 1936 r. pod egida polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych zorganizowano na zamku pierwsze wystawy, ktore stworzyly podwaliny pod stala instytucje o nazwie Muzeum Polski Wspolczesnej. Jego zadaniem bylo propagowanie polskiej sztuki i osiagniec niepodleglego panstwa polskiego.

Po zakonczeniu wojny w 1945 r. i dramatycznych zmianach politycznych w Polsce dotychczasowa dzialalnosc muzeum w Rapperswilu stanela pod znakiem zapytania, tym bardziej ze placowka ta zaczely interesowac sie komunistyczne wladze PRL. Udalo im sie przejac muzeum, poniewaz mogly oplacic czynsz. Zamek w Rapperswilu, przez kilkadziesiat lat symbol niepodleglosciowych dazen narodu polskiego, zaczal przeksztalcac sie w osrodek komunistycznej propagandy. W duzej mierze przyczynili sie do tego Jerzy Putrament (owczesny ambasador w Bernie) i Julian Przybos.

Te niekorzystne zmiany dostrzegli Szwajcarzy i w 1949 r. wymowili nowym polskim lokatorom umowe pod pretekstem, ze stary kontrakt zawarty z hr. Wladyslawem Platerem przestal juz dawno obowiazywac.

Wydawalo sie, ze polska obecnosc w Rapperswilu dobiegla smutnego konca. Jednak sprawa odzyla za sprawa rodakow na Zachodzie i ich szwajcarskich przyjaciol. Z ich inicjatywy w 1954 r. powolano do zycia polsko-szwajcarskie Towarzystwo Przyjaciol Muzeum Polskiego w Rapperswilu. Jego delegatury powstaly w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Francji, Argentynie, a nawet w Maroku i na Bahamach. W Stanach Zjednoczonych oparciem dla odradzajacego sie muzeum w Rapperswilu bylo liczace ponad stu czlonkow Kolo 2. Dywizji Strzelcow Pieszych w Chicago.

Staraniem Towarzystwa przeniesiono odnowiona Kolumne Barska na szczyt skalnego cypla, stawiajac ja przed glownym wejsciem do zamku, gdzie stoi do dnia dzisiejszego. W salach zamkowych zorganizowano szereg czasowych wystaw o tematyce polskiej i polsko-szwajcarskiej. W 1973 r. duzym prowadzeniem cieszyla sie wystawa upamietniajaca 500-lecie urodzin Mikolaja Kopernika.

Obecnie istniejace muzeum otwarte zostalo w 1975 r. pod nazwa Muzeum Polskie w Rapperswilu. Finasowo wspiera je od 1978 r. miejscowa Polska Fundacja Kulturalna "Libertas". W wiekszosci pokrywa koszty utrzymania muzeum, natomiast dzialalnosc muzeum prowadzi opierajac sie na pracy wolontariuszy. Czlowiekiem, ktory wywarl ogromny wplyw na obecny ksztalt muzeum, jest jego kustosz i dyrektor, inz. Janusz Morkowski, specjalista inzynierii chemicznej. Dzieki jego organizacyjnym zdolnosciom, szerokiej wiedzy i umiejetnosci pozyskiwania wlasciwych ludzi, w okresie ponadcwiercwiecza stworzono za zamku w Rapperswilu stojacy na wysokim poziomie osrodek kultury polskiej o wybitnie niepodleglosciowym charakterze. Stale muzealne ekspozycje cennych pamiatek historycznych ukazujacych walke Polakow o niepodleglosc cieszyly sie duzym zainteresowaniem. Od 1975 r. Muzeum Polskie w Rapperswilu zwiedzilo ponad 300 tys. osob, co na tak male miasto jest liczba imponujaca. Wielkim wydarzeniem w historii muzeum, dla osob zwiazanych z ta placowka i mieszkancow miasta, byla wizyta 27 maja 1994 r. prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Walesy.

Wraz z powiekszajacym sie muzeum zaczela sie tez odradzac biblioteka. Podobnie jak sto lat temu za czasow hr. Platera, zaczely do niej naplywac od polskich organizacji emigracyjnych i dzialaczy niepodleglosciowych na Zachodzie dary w postaci ksiegozbiorow, kolekcji obrazow i roznych pamiatek historycznych. Na uwage zasluguje dar zmarlego w 1982 r. plk. dypl. Romana Umiastowskiego, powojennego antykwariusza w Wielkiej Brytanii, ktory do zbiorow rapperswilskich ofiarowal kolekcje 310 starodrukow, 140 dawnych map dotyczacych ziem polskich, 6 atlasow z XVII i XVIII wieku oraz 460 dawnych rycin. Cenne zbiory ofiarowali tez Jan Nowak-Jezioranski i jego zona Jadwiga. Zbiory te (starodruki, dawne mapy, militaria, dokumenty) wyeksponowane zostaly w pokojach biblioteki, mieszczacej sie w zakupionej w 1981 r. kamienicy przylegajacej do zamkowego wzgorza.

Odrodzone Muzeum Polskie w Rapperswilu - dzieki zabiegom, poswieceniu i ofiarnosci wielu przedstawicieli powojennej emigracji politycznej i ich szwajcarskich przyjaciol - stalo sie znow znaczacym osrodkiem kultury polskiej na Zachodzie. Organizuje sie tutaj liczne wystawy okresowe (glownie sztuki polskiej), koncerty, odczyty, sympozja i konferencje naukowe, np. we wrzesniu ub.r. odbylo sie tutaj 25. doroczne spotkanie Stalej Konferencji Muzeow, Bibliotek i Archiwow Polskich na Zachodzie. Nalezy tutaj zaznaczyc, ze wspoltworca i wieloletnim przewodniczacym tego bardzo pozytecznego forum jest niestrudzony inz. Janusz Morkowski.

Wiecej informacji o Muzeum na stronie interetowej: http://www. muzeum-polskie.org.

 


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail