61. Zjazd Polskiego Instytutu Naukowego w Ameryce
Pod znakiem
referendum
Po raz trzeci w wieloletnich dziejach zjazdow Polskiego Instytutu Naukowego ten doroczny przeglad dorobku, osiagniec i stanu badan uczonych polskich w USA i Amerykanow polskiego pochodzenia odbyl sie w Montrealu na uniwersytecie McGill. Okazja stala sie 60. rocznica utworzenia kanadyjskiego oddzialu PIN-u; sam Instytut liczy lat 61, utworzony zostal w Nowym Jorku w 1942 r. przez polskich uczonych, ktorzy wykladali w USA, albo znalezli sie w Stanach Zjednoczonych po wybuchu wojny. Jednym z jego tworcow byl znakomity historyk Oskar Halecki, ktoremu na tegorocznym zjezdzie poswiecono osobna sesje upamietniajaca 30. rocznice jego smierci.
Podczas dwudniowych obrad mialy miejsce 23 odrebne sesje. Tradycyjnie wiele z nich odbywalo sie rownolegle, totez uczestnicy stawali niekiedy przed trudnym wyborem albo po prostu przechodzili z sali do sali w trakcie wykladow czy trwajacych dyskusji.
Sesja plenarna na otwarcie zjazdu, podobnie jak wiekszosc seminariow poswieconych problematyce polityczno-historycznej, stala pod znakiem referendum w sprawie przyjecia do Unii Europejskiej. Prof. Jerzy Kloczowski z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i prof. Martin Petersen ze szwedzkiego Uniwersytetu Gothenburg wystapili na otwarcie obrad z wykladami o podobnie brzmiacych tytulach, dotyczacych jednosci i roznorodnosci w Europie Wschodniej oraz Europie Zachodniej.
Na sesji "Wspolczesna polityka i gospodarka Polski", podczas ktorej Donald Pienkos dal zwiezly i bardzo przejrzysty zarys sytuacji w kraju przed przystapieniem do Unii, wystapil jedyny bodaj w calych obradach eurosceptyk - Bohdan Czarnocki, ktory jednak swym sceptycyzmem nie zdolal zarazic pozostalych.
Zainteresowanie wspolczesnymi problemami gospodarczymi i politycznymi Polski bylo tak duze, iz podobna sesja odbyla sie drugiego dnia zjazdu, tym razem prowadzona przez Susanne Lotarski z Departamentu Handlu. Rowniez i tu zaciazyla sprawa trwajacego referendum, perspektywy wejscia Polski do Unii Europejskiej oraz wynikajacych stad konsekwencji.
Takze prof. Zbigniew Brzezinski, wiceprezes Polskiego Instytutu Naukowego, ktory byl glownym mowca podczas tradycyjnego bankietu organizowanego dla uczestnikow zjazdu PIN-u, mowil o biezacych problemach politycznych, ujetych jednak w szerszej perspektywie. Zbigniew Brzezinski, wychowany w Kanadzie i wyksztalcony wlasnie na Uniwersytecie McGilla, przeprowadzil efektowna paralele miedzy Kanada, do ktorej zywi ogromna sympatie z czasow mlodosci, i Polska - krajem rodzinnym. I Kanada, i Polska pozostaja w podobnych, specjalnych stosunkach z Ameryka, oba tez kraje borykaja sie z podobnym dylematem: znalezienia miejsca pomiedzy Europa a Stanami Zjednoczonymi. Oba jednako uwazaja, ze sojusz atlantycki jest zrodlem ich bezpieczenstwa i niepodleglosci. W przypadku Polski sprawa jest oczywista, w przypadku Kanady, ktorej na dobra sprawe nikt nie zagraza, NATO wzmacnia jej niepodleglosc i suwerennosc. Bez tej organizacji Kanada stalaby sie prawdopodobnie prowincja amerykanska. W interesie obu krajow sa dobre stosunki USA z Unia Europejska, totez panstwa te intensywnie dzialaja na rzecz zblizenia atlantyckiego.
Wiele, naturalnie, oba kraje dzieli; ostatnio jednak - jak podkreslil Brzezinski, poslugujac sie znanym sformulowaniem Roberta Kagana, roznica miedzy oboma polega na tym, ze Polska jest "z Marsa" (uwaza, iz sa problemy tego swiata, ktore rozwiazac mozna tylko militarnie), podczas gdy Kanada - "z Wenus" (stroni od wszelkiej zbrojnej akcji, pokladajac pelna wiare w akcje dyplomatyczne).
Podczas bankietu dyrektor wykonawczy Instytutu, prof. Tadeusz Gromada, oglosil nazwisko laureata tegorocznej Nagrody im. Kazimierza Dziewanowskiego, pierwszego ambasadora niepodleglej Rzeczypospolitej. Nagrode, ufundowana przez PIN i Ambasade RP, otrzymala Barbara Milewski za prace poswiecona muzyce.
Wsrod sesji na temat literatury i problemow studiow polskich w Ameryce nalezy zwrocic uwage na seminarium pod przewodnictwem Haliny Stephan z Ohio State University, podczas ktorego interesujaca rozprawe na temat tworczosci popularnej amerykanskiej pisarki Suzanne Strempek-Shea wyglosila dr Grazyna Kozaczka z Cazenovia College. Powiesci Strempek-Shea, jak np. Selling Lite to the Heaven, dzieja sie w polskich grupach etnicznych w Massachusetts, a protagonistkami sa kobiety. W interpretacji dr Kozaczki psychologiczne przezycia bohaterek utworow amerykanskiej pisarki nieustannie odtwarzaja emocjonalne doswiadczenia ich rodzicow i dziadkow - emigrantow z Polski, ktorzy odnajduja nowa tozsamosc w tym kraju. Podobnie bohaterki pisarki - droga zyciowa utwierdza je ("stwarza" na nowo) jako kobiety w tutejszym spoleczenstwie, ale zarazem sa Amerykankami o polskich korzeniach, tworza wlasna forme polskosci, niekoniecznie wiernie odtwarzajaca tradycje i obyczaje przodkow ze starego kraju.
Na innej sesji Timothy Madigan z University of Rochester Press mowil bardzo interesujaco o polskich zwiazkach wybitnego amerykanskiego filozofa Johna Deweya. Dr Madigan zajal sie glownie sprawa poparcia Deweya dla idei utworzenia niepodleglego panstwa polskiego po 1918 r. oraz jego zaangazowaniem w badaniach socjologicznych polskiej grupy etnicznej w Filadelfii, finansowanych przez milionera Alberta Barnesa. Wspomnial tez o burzliwym romansie amerykanskiego filozofa z polska pisarka Andzia Jezierska.
Na specjalna uwage zasluguje seminarium poswiecone Instytutowi Jozefa Pilsudskiego w Nowym Jorku, obchodzacemu w tym roku 60. rocznice powstania. W sesji prowadzonej przez prof. Juliusza Lukasiewicza z Kanady wzial udzial prezes Instytutu Jacek Galazka, wiceprezes Andrzej Beck oraz dwojka znakomitych historykow, prof. Piotr Wandycz z Yale i prof. Anna Cienciala z Uniwersytetu Kansas.
O dziejach tej placowki badawczej mowil prezes Galazka. Przypomnial, ze Instytut zostal utworzony 4 lipca 1943 r. na spotkaniu komitetu zalozycielskiego w nowojorskim hotelu Washington, a wsrod jego tworcow znalezli sie wybitni Amerykanie polskiego pochodzenia - Franciszek Januszewski, wydawca Dziennika Polskiego z Detroit, Maksymilian Wegrzynek, wydawca nowojorskiej gazety Nowy Swiat, Lucjan Kupferwasser oraz uchodzcy polityczni z Polski pod okupacja hitlerowska - Henryk Floyar-Rajchman (minister przemyslu i handlu), Ignacy Matuszewski (minister finansow) oraz Waclaw Jedrzejewicz (minister oswiaty).
Celem Instytutu bylo zbieranie dokumentacji dotyczacej najnowszej historii Polski i dzialalnosc naukowo-propagandowa podczas wojny przed oczekiwanym powrotem do Warszawy. Przeksztalcil sie jednak w placowke archiwalna i naukowa ze stala siedziba w Nowym Jorku.
Wiceprezes Instytutu, jego uprzedni wieloletni prezes Andrzej Beck mowil o przyszlosci placowki borykajacej sie z problemami finansowymi w okresie, gdy kurcza sie szeregi emigracji zolnierskiej w Stanach Zjednoczonych, ktorej przedstawiciele zalozyli Instytut i najgorecej popierali jego dzialalnosc. Sposrod wielu rozwazanych mozliwych rozwiazan na przyszlosc wybrano wariant przewidujacy ustanowienie funduszu stanowiacego w przyszlosci pewna i trwala podstawe istnienia tej naukowej i oswiatowej placowki w Nowym Jorku.
W sumie podczas 61. Zjazdu PIN-u wygloszono ponad 70 referatow, a przysluchiwaly sie im setki zainteresowanych osob z Kanady i Stanow Zjednoczonych.
ck
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |