PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

 

Przeglad Polski (5 kwietnia 2002)


BARBARA PIWOWARSKA

Slowo i obraz
- zdrada nowoczesnosci

Gracz zatraca sie w grze. Jak pisal zmarly niedawno H.G. Gadamer, myslenie o jezyku nie jest w stanie przekroczyc samego jezyka. Jezykowa wykladnia swiata poprzedza wszelka mysl i wszelkie poznanie, a struktura i forma jezyka podobne sa do gry. Istnym laboratorium gier i nowoczesnosci byla rosyjska awangarda. Od XIX wieku mierzac sie ze "slowem jako takim" Rosja stanowila znaczacy osrodek jezykoznawstwa, rzec mozna "wylegarnie" strukturalizmu.

Kiedy w 1929 roku otwierano w Nowym Jorku Museum of Modern Art, sztuka od dawna byla juz "uwolniona od balastu swiata przedmiotowego", juz dawno powstala forma zerowa malarstwa, Czarny kwadrat na bialym tle Kazimierza Malewicza. I byc moze do dzisiaj stanowi on puente sztuki nowoczesnej.

Pare dni temu MoMA otworzylo wspaniala wystawe "The Russian Avant-Garde Book 1910-1934". W zeszlym roku Fundacja Judith Rothschild przekazala najwieksza kolekcje rosyjskich ksiazek awangardowych (prawie 1200 obiektow), w tym unikatowe edycje poezji wizualnej, manifesty, projekty ilustracji i typografii najwiekszych tworcow: Majakowskiego, Malewicza, Kruczonycha, Chlebnikowa, braci Burliukow i Zdaniewiczow, Chagalla, Rozanowej, Gonczarowej, Lissitzkiego, Rodczenki i Stiepanowej. Kontekst pokazywanej dzisiaj kolekcji jest o tyle niezwykly, iz wystawa ta jest ostatnia przed ostateczna przebudowa i zamknieciem glownego gmachu MoMA na blisko piec lat. Po pieciu latach powroci na 53 Ulice (z tymczasowej siedziby na Queensie) juz jako zupelnie inna instytucja. Zamyka pewien rozdzial historii, niejako "zegna" slynna i na stale zaszczepiona wizje nowoczesnosci Alfred H. Barra - pierwszego dyrektora i wspoltworcy muzeum. Przypadkiem nawiazuje takze do jego trzech podrozy do Rosji, kiedy to stal sie jednym z pierwszych nabywcow awangardy rosyjskiej dla pierwszego Muzeum Sztuki Nowoczesnej na swiecie.

Wystawie towarzyszy imponujacy, obszerny katalog, pretendujacy do najpelniejszej i jednoczesnie przystepnej publikacji poswieconej wizualnym aspektom rosyjskiej ksiazki. Rzeczywiscie jest najwiekszym zbiorem ilustracyjnym, ikonograficznym i faktograficznym dotyczacym zagadnienia. Uwzglednia takze dokonania polskich badaczy, m.in. Szymona Bojko, Magdaleny Dabrowskiej i Andrzeja Turowskiego.

Namiastke doswiadczenia czytania i przerzucania stron ksiazki, ktora powinno sie "wziac do rak", daja nam swietne, interaktywne animacje komputerowe.

Kuratorki wystawy Deborah Wye i Margit Rowell zdecydowaly sie na edukacyjny, prosty podzial wystawy na 3 czesci. Pierwsza ("Policzek wymierzony gustowi powszechnemu 1910-1924") dotyczy wczesnego, elitarnego, "niskonakladowego" okresu, wspolnego dziela malarzy i poetow. Druga czesc ("Zmienic swiat! 1916-1933") poprzez schylek futuryzmu, suprematyzm (komplet edycji Malewicza) i konstruktywizm prowadzi do trzeciej ("Budowanie socjalizm" 1924-1934). To ksiazki propagandowe i wysokonakladowe w sluzbie systemu (Rodczenko, Stiepanowa, Lissitzki, Telingater), fotomontaze, czasopisma, raporty i podreczniki. Date koncowa wyznacza dekret Stalina ustanawiajacy realizm socjalistyczny w 1934 roku.

Reminiscencje i analogie tych zagadnien odnalezc mozemy w polskiej, spoznionej awangardzie. Od poczynan formistow, Tytusa Czyzewskiego, Brunona Jasienskiego, awangardy krakowskiej, po ugrupowania polowy lat 20.: Blok, Praesens, "a.r." i nowoczesna typografie ich kwartalnikow i czasopism. Przypomnijmy ukazujaca sie od 1922 roku Zwrotnice z okladkami projektowanymi przez Wladyslawa Strzeminskiego, Zygmunta Waliszewskiego, typografia Kazimierza Podsadeckiego. Slynne szaty graficzne: Mieczyslawa Szczuki do Ziemi na lewo Anatola Sterna i Brunona Jasienskiego, Wladyslawa Strzeminskiego do Srub Juliana Przybosia, Rafala Malczewskiego do Tetno, Poezye Jana Brzekowskiego, czy teorie mechanofaktury i druku funkcjonalnego Henryka Berlewiego.

Najciekawszy i najmniej znany, godny nobilitacji i rewizji jest pierwszy okres - istne laboratorium nowoczesnosci, tak zwany rosyjski renesans. Obejmuje "ikony awangardy": okres od 1910 roku, ukazania sie almanachu Sadok Sudiej i Poszczocziny obszczestwiennomu wkusu z 1912 r. (zawierajacego slynny artykul Mikolaja Burliuka "Kubizm" oraz manifest podpisany przez: Burliuka, Kruczonycha, Majakowskiego i Chlebnikowa). Takze periodyki grupy Hilea, Gazeta Futurystow z 1919 r., liczne prymitywistyczne w tradycji lubkow, rajonistyczne i kubo-futurystyczne eksperymenty ze slowem-obrazem. Rozmalowane i rozrysowane, badajace nowy, pozarozumowy jezyk nowoczesnosci i plastycznosc poezji (Gonczarowa, Larionow, Rozanowa, Malewicz, Kruczonych, Kamienski). To wlasciwie dekonstrukcja ksiazki i druku jako takiego - jak napisal Gerald Janecek w eseju Kruczonych contra Gutenberg. To tez czas Zwyciestwa nad sloncem Matiuszyna i Kruczonycha (projekty scenografii i kostiumow Malewicza) i Pomady Kruczonycha z ilustracjami Larionowa. Forma stala sie dla nich trescia, a slowo obrazem. Dzielo moglo wyrazic pelnie ekspresji w jednym slowie, ale wylacznie w przypadku jego "owocnej transformacji". Zaum (zaumny jazyk) byl idealnym jezykiem na uzytek nowoczesnosci - z jednej strony elitarny, z drugiej trafiajacy do odbiorcow pozarozumowo, bezposrednio. Wiktor Szklowski porownywal zaum do teatru absurdu, ktory wbrew pozorom nie jest "nic nieznaczacym belkotem". To czarna dziura; poprzedzajacy ksiazke, poprzedzajacy slowo chaos, z ktorego wszystko sie rodzi i w ktorym wszystko przepada. Nieodparcie nasuwa sie skojarzenie z Malewiczowskim "nowym wymiarem dla nowego czlowieka".

Ksiazki te wydawano na kolorowych tapetach, zeszytach szkolnych, o nierownych stronach zapisanych recznie lub odbijanych litograficznie, przy uzyciu roznych czcionek i typografii zlewajacej sie nierzadko z ilustracja, wylepiane kolazami. Swietnymi przykladami sa Zaumnaja Gniga z 1914 (autorstwa Kruczonycha i samego Romana Jakobsona, z linorytami i kolazami Rozanowej), Toft, F/nagt, edycje kompanii 41°, wspolna dzialalnosc Terentiewa i braci Zdaniewiczow w Tbilisi, Zamaule i Zaumy wydawane w Baku. Benedykt Lifszyc uwaza, ze futuryzm rosyjski trwal 5 lat, do 1914 roku. Jednak pewne jego watki przetrwaly do polowy lat 20. w obiegu poloficjalnym, zwiazanym z dzialalnoscia tychze kilku grup artystycznych. Wszystkie maja charakter unikatowego dziela sztuki. Byc moze na wystawie udalo sie pokazac droge rosyjskiego laboratorium: od ikony, symbolizmu, pozarozumowego zaumu przez suprematystyczna bajke, typografie konstruktywizmu, katalog wystawy "5x5=25" z 1921 roku, po jednoznaczna, tragiczna i skuteczna propagande. Od elitarnosci do masy. Od Pawla Florenskiego do Romana Jakobsona. Ksiazki te sa "zmaterializowana i wcielona" utopia i zaswiadczaja o tym, iz w Rosji XX wieku zjawisko rozwazan nad "slowem jako takim" osiagnelo apogeum na skale swiatowa.

Od maja 2002 r., z koncem rosyjskiej wystawy, mozemy liczyc nowy rozdzial w historii nowojorskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

-----------------------

"The Russian Avant-Garde Book 1910- 1934", Museum of Modern Art, Nowy Jork, 28 marca - 21 maja 2002 r.

 


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail