JAKUB WINNICKI
Paryskie niespodzianki
Gombrowicz w Komedii Francuskiej
Wprowadzenie 26 kwietnia Slubu Witolda Gombrowicza
do stalego repertuaru Komedii Francuskiej jest bez watpienia
waznym wydarzeniem w tym kraju. Ten fakt przysparza jednoczesnie
wielkiej chluby polskiemu pisarzowi, a zarazem podkresla
wklad i obecnosc polskiej kultury w zyciu literackim Francji.
Nalezy zauwazyc, ze autor Ferdydurke jest zaledwie
trzecim wspolczesnym autorem, ktory doznal tego zaszczytu
w tym sezonie. Przed nim na deskach Comédie Francaise
goscili jedynie Jean Gene^t i Harold Pinter. Komedia Francuska
jest zjawiskiem zupelnie wyjatkowym. Wybor repertuaru nalezy
do dyrektora teatru, ktoremu doradza komitet zlozony z pelnoprawnych
czlonkow trupy. Jak przyznaje rezyser przedstawienia Jacques
Rosner, dyskusje na temat wyboru Slubu byly zaciekle.
Latwo to zrozumiec. Przeciez cala plejada wspolczesnych
dramaturgow rowniez zasluzyla sobie na taki zaszczyt. A
jednak to Gombrowicz "udzielil sztyka" (Ferdydurke) wszystkim tym slawom... Slub Gombrowicza bedzie w
repertuarze do 8 lipca, a mial byc wystawiony 32 razy. Stanelo
jednak na 27 spektaklach. Wydarzyla sie bowiem rzecz tragikomiczna.
W dniu, w ktorym ambasada polska i Komedia Francuska urzadzily
oficjalne spotkanie poprzedzajace przedstawienie, spektakl
zostal odwolany, gdyz poprzedniego dnia Andrzej Seweryn
zwichnal sobie noge. Ogromna zasluge w tym, ze w ogole doszlo
do wystawienia Slubu, nalezy przypisac rezyserowi
spektaklu. Jacques Rosner zainteresowal sie teatrem Gombrowicza
juz na poczatku lat szescdziesiatych. Sam przyznaje, ze
jego marzeniem bylo wyrezyserowanie wszystkich trzech dramatow.
Po wystawieniu Iwony, ksiezniczki Burgunda w 1970
roku i Operetki w 1982, marzenie zostalo w calosci
spelnione z wielkim sukcesem. Skoro mowa o zaslugach, nie
sposob nie wspomniec o uprzywilejowanym swiadku zycia Gombrowicza,
tlumaczce Slubu (we wspolpracy z Georges Sédir),
Jadwidze Kukulczance, podpisujacej sie we Francji - Koukou
Chanska. Jej wklad w rozwoj wymiany teatralnej miedzy Polska
a Francja jest istotny. Jej zawdzieczamy, ze w sumie ponad
sto utworow teatralnych autorow francuskich (Jean Anouilh,
Henri de Montherlant, Georges Feydeau, Samuel Beckett) wprowadzono
na sceny polskie - oraz autorow polskich (Gombrowicz, Stanislaw
Ignacy Witkiewicz, Zofia Nalkowska, Jerzy Szaniawski, Gabriela
Zapolska) - na sceny francuskie. Spektakl Matki Witkacego
w jej przekladzie, wystawiony w Compagnie Renaud - Barrault,
ze slynnymi aktorami - Madeleine Renaud i Michael Lonsdale,
odbil sie szerokim echem po swiecie. Koukou otrzymala odznaczenia,
m.in. za Malateste Montherlanta; sam dramaturg oswiadczyl:
"talent tlumacza jest darem Boga".
- Jakie byly okolicznosci, ktore spowodowaly, ze postanowila
Pani przetlumaczyc "Slub" na jezyk francuski?
- W Polsce po wielu latach ignorowania Gombrowicza wydano
w jednym tomie Slub i Transatlantyk. Jerzy
Jarocki wystawil Slub. Dekoracje i kostiumy zaprojektowala
Krystyna Zachwatowicz. Spektaklu nie widzialam, ale przeczytalam
tekst i zachwycilam sie Slubem. Zawsze tlumaczylam
sztuki, ktore sama chcialabym napisac. Z Krystyna Zachwatowicz
postanowilysmy wiec wprowadzic Slub na scene francuska.
I tak sie zaczela przygoda.
- Jak na te czasy, poczatek lat szescdziesiatych, musialo
to byc przedsiewziecie szalone! Przeciez we Francji w tym
czasie, jak zreszta od wielu lat, nie grano polskich sztuk,
teatr polski nie byl w ogole znany...
- Szalone, ale dlatego pasjonujace!
- W styczniu 1964 roku, w paryskim teatrze Récamier,
mlody rezyser argentynski Jorge Lavelli wystawil po raz
pierwszy w Europie "Slub" w Pani tlumaczeniu. Musiala to
byc dluga droga.
- Oczywiscie. Droga byla nielatwa! Po pierwsze, zwrocilam
sie do Gombrowicza, ktory mieszkal w Argentynie, proszac
go o zgode na prawa autorskie przekladu. Sztuka wszystkich
zaskoczyla. Na tamte czasy byla zbyt awangardowa. Jest nia
zreszta do dzis. Nikt oczywiscie nie chcial podjac ryzyka
jej wystawienia. Jean Anouilh, ktorego Skowronek w moim przekladzie odniosl triumf w Polsce, oraz Henry de
Montherlant, ktory cenil mnie za przeklad Malatesty,
postanowili mi pomoc. Ale ich rekomendacje dyrektorzy teatrow
i producenci brali za zart. Gombrowicz nie byl wtedy znany
we Francji. Ukazala sie tylko Ferdydurke. W koncu,
dzieki Georgesowi Neveux (ktorego sztuki grane byly w moim
przekladzie na scenach polskich) i Jacques'owi Lemarchandowi
(krytyk teatralny Le Figaro i dyrektor kolekcji teatralnej
w wydawnictwie Gallimard) lub zostal przyjety do konkursu
Mlodych Zespolow Teatralnych, w rezyserii Jorge Lavelli
i w dekoracjach Krystyny Zachwatowicz. Dostalismy tylko
5000 frankow subwencji. Aby wystawic sztuke, kazdy pomagal,
jak mogl. Zachwatowicz "przemycila" z Polski kostiumy z
przedstawienia Jarockiego. Slub konkurs wygral! André
Malraux przyznal "Le Grand Prix" i dzieki temu dramat zostal
pokazany 30 razy w teatrze Récamier w Paryzu.
- Jaka byla reakcja publicznosci?
- Widzow bylo niewielu. 15-30 osob na sali. Ale pomiedzy
nimi byli Jacques Hébertot, Laurent Terzieff, Alain
Cuny, Salvator Dali, Henry Kanhweiler, André Masson,
Georges Braque. Prasa polska odnotowala wiadomosc o sukcesie Slubu, ale nie wymienila nazwiska autora. Gombrowicz
ciagle byl w Polsce na indeksie.
- Znala Pani Witolda Gombrowicza osobiscie?
- Poznalam go w Café de la Paix w Paryzu, juz po
premierze Slubu. Widywalam go w Paryzu, a pozniej
w Vence, gdzie mieszkal. Potem duzo korespondowalismy. Wprowadzilam
go do Zwiazku Autorow Francuskich (tak jak pozniej Karola
Wojtyle i Wojciecha Hasa). Bylam pod urokiem jego osobowosci.
Byl to filozof o niezwyklym poczuciu humoru. Pod pozorem
pewnej szorstkosci i sarkazmu niezwykle wrazliwy, zacny
i dobry czlowiek.
- Czy tlumaczyla Pani rowniez inne utwory Gombrowicza?
- Tak. Rozmowy z Dominikiem de Roux. Na goraca prosbe
Gombrowicza, gdyz tlumacze jedynie sztuki. Interesuje mnie
tylko i wylacznie dialog.
- Jak ocenia Pani swoj wplyw na rozwoj kariery teatralnej
Gombrowicza we Francji?
- Mysle, ze przedstawienie w teatrze Récamier i
jego sukces niewatpliwie przysporzylo slawy Gombrowiczowi.
- Co Pani mysli o "Slubie"?
- To rodzaj utworu muzycznego - symfonia z powtarzajacymi
sie frazami i tematami. Witkacy napisal genialna teorie
czystej formy w teatrze. Ale jemu samemu nie udalo sie napisac
sztuki wedlug wymyslonych przez siebie zasad. Udalo sie
to wlasnie Gombrowiczowi. Ta sztuka sytuuje sie pomiedzy
teatrem czystej formy Witkiewicza a teatrem szekspirowskim,
szczegolnie Hamletem.
- Czy obecne przedstawienie spelnia Pani oczekiwania jesli
chodzi o jakosc rezyserii i zrozumienie esencji sztuki Gombrowicza?
- Absolutnie. Jestem zadowolona z rezyserii Rosnera i zachwycona
wspaniala gra aktorow. Publicznosc dobrze przyjela ten spektakl.
Ciesze sie z tego, ze Slub znalazl sie w Komedii
Francuskiej nie tylko z powodow artystycznych, ale tez osobistych.
Jako krytyk teatralny i romanistka zajmowalam sie teatrami
francuskimi, ktore przyjezdzaly do Polski. W latach piecdziesiatych
przyjechala do Warszawy Komedia Francuska z Chorym z
urojenia Moliera. Poznalam wtedy wspanialych aktorow:
Jacques'a Charona, Roberta Hircha, Roberta Manuela, Louisa
Segnera. Po przyjezdzie do Paryza w 1958 roku bylam czesto
przez nich podejmowana w Komedii Francuskiej. Calymi latami
czulam sie tam jak u siebie w domu. Tym bardziej ze w latach
szescdziesiatych Henry de Montherlant zapraszal mnie na
proby Mistrza z Santiago. Po tylu latach znalezc
sie w Komedii Francuskiej nie jako gosc, ale jako wspoltworca
przedstawienia - to dalszy ciag gombrowiczowskiej przygody.
A coz ja moge jeszcze na ten temat powiedziec? Rezyseria
Rosnera nie komplikuje dziela, co w tej trudnej sztuce latwo
sie moze przydarzyc. Jest logiczna. Zdecydowanie ulatwia
nam jej odczytanie. Pewien brak rytmu i spadek napiecia
w drugim akcie tlumacze bardziej "niedotarciem" niz niedociagnieciem
rezyserskim. Muzyka i swiatla podkreslaja jednorodnosc spektaklu.
Prowadzenie aktorow i gra aktorska sa bez zarzutu. Roland
Bertin zna i ceni teatr Gombrowicza; gral we wszystkich
jego sztukach. To doswiadczenie jest wyraznie przydatne
w jego interpretacji roli Ignacego. Yves Gasc wybija sie
w swej interpretacji zatrwazajacego pijaka. Z pewnym zdziwieniem
stwierdzilem, ze glowna role powierzono Andrzejowi Sewerynowi.
Podziwiajac jego gre, szybko sie zapomina o sladach wspomnianej
niedyspozycji, choc moglby byc dziadkiem gombrowiczowskiego
bohatera. Gombrowicz pozostawil wskazowki co do wystawienia Slubu. To cenny klucz, ktory Rosner zna. Pomaga w
otwieraniu szuflad ukrytej w czlowieku sily, rownie tworczej,
co niszczycielskiej. Pomaga w uswiadomieniu sobie, kim moglibysmy
sie stac, gdyby nam tylko na to pozwolono; lub gdybysmy
sami sobie na to pozwolili. W dobrym, zlym i nijakim tego
slowa znaczeniu. Raz jagnieciem, raz tyranem. Raz geniuszem,
raz polglowkiem. Raz wlasnym Bogiem, raz diablem znikad.
Czy umiemy sie odnalezc w tej wielkiej gombrowiczowskiej
symfonii, gdzie muzycznymi instrumentami sa aktorzy? Moze
nie zawsze, choc okazja jest nam dana. Ale to nie jest wazne.
Wazne jest to, iz Gombrowicz sugeruje, ze taka mozliwosc
w nas drzemie. Poprzez specyficzna forme jego teatr uzmyslawia,
ze moze nas obudzic. Mimo iz kazdy drzemie, widzi, co widzi,
we snie czy na jawie... Czy mozemy stracic kontrole nad
soba "obudzonym"? Mozemy. Henryk staje sie tyranem i nawet
nie bardzo wie, kiedy i jak. Ale to tez nie jest najwazniejsze.
Najwazniejsze jest uslyszec symfonie samego siebie. Realnoscia
jest nie tylko to, co namacalne ale i fikcja, ktora nie
wiadomo skad sie bierze. Nawet ta najbardziej nieprawdopodobna,
ta potencjalna, uspiona, falszywie schowana, dziecieco naiwna.
Nie ma granicy "fikcja/realnosc". "Realnosc fikcji" istnieje
poprzez realnosc istnienia osoby, ktora te fikcje stworzyla.
To element teatru "czystej formy". Teatr jako pretekst do
stworzenia i wyzwolenia wszedobylskiej formy, ktora moze
nami zawladnac... W tym widze awangardowosc Slubu.
Trudno sobie wyobrazic, aby ta sztuka mogla sie kiedykolwiek
"zle" zestarzec. Komedia Francuska udowadnia, ze mam racje.
W ponad pol wieku po napisaniu Slubu wychodzi sie
z teatru z wypiekami na twarzy. Co za sila! Oh la, la! Quel
mariage!
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |