Opracowala EWA KARA
Laudamus na czesc
Henryka Grynberga
22 kwietnia 2001 roku Instytut Spertusa przyznal Henrykowi
Grynbergowi doktorat honoris causa. Oto wypowiedz dr Byrona
Sherwina, wiceprezesa Instytutu Spertusa, z tej okazji:
"Chociaz wydarzenie, ktore dzisiaj obchodzimy [rocznica
zaglady (Shoah)] wywoluje najglebszy smutek, dzien dzisiejszy
stanowi dla mnie szczesliwa okazje, by mogl przedstawic
Panstwu osobe, ktora od wielu lat znam i podziwiam - Henryka
Grynberga.
Po raz pierwszy zetknalem sie z Henrykiem Grynbergiem w
1969 roku, kiedy to poproszono mnie o napisanie recenzji
jego ksiazki pt. Child of the Shadows (Zydowska
wojna) dla Jewish Spectator. Jednakze samego
autora po raz pierwszy spotkalem w 1973 roku w Waszyngtonie.
I przez prawie 30 lat pozostajemy w stalym kontakcie.
W owym czasie Spertus otrzymal wlasnie pierwsze fundusze
na studia dotyczace holocaustu. Zdecydowalem sie uzyc czesc
pieniedzy na zakup serii artykulow o literaturze holocaustu.
Zwrocilem sie do Grynberga z prosba o napisanie monografii
o zagladzie zydow w literaturze polskiej. Rownoczesnie poprosilem
innego pisarza o napisanie monografii holocaustu w literaturze
jidysz. Istnialy ku temu dwa powody. Po pierwsze, w tamtym
okresie w Ameryce wiekszosc literatury o holocauscie dostepna
byla w zachodnich jezykach - francuskim, wloskim, holenderskim,
jak np. tworczosc Andre Schwartz-Barta, Anny Frank, Primo
Leviego i Elie Wiesela. Nie byly to jezyki, ktorymi poslugiwala
sie wiekszosc ofiar holocaustu. Po drugie, jidysz i polski
byly jezykami wiekszosci ofiar, a wtenczas w Ameryce niewiele
bylo wiadomo o tym, co tak liczne ofiary holocaustu mialy
do powiedzenia w swoim wlasnym jezyku.
Henryk napisal monografie. Byla znakomita. Zwrocilismy
sie do glownych periodykow zydowskich o publikacje. Nie
byli zainteresowani. W koncu udalo mi sie opublikowac ja
w (katolickim czasopismie) Notre Dame Journal of English.
To wydarzenie mialo miejsce na dlugo zanim holocaust stal
sie szeroko rozpowszechnionym tematem jak dzisiaj. Jednak
nadal, nawet teraz, istnieje bardzo malo literatury na ten
temat.
Wiekszosc literatury holocaustu znanej dzisiaj w Stanach
Zjednoczonych byla napisana przez osoby, ktore - jak Andre
Schwartz-Bart, Elie Wiesel i Primo Levi - podczas wojny
byly nastolatkami lub mlodymi ludzmi. Niezwyklosc literackich
dziel Grynberga polega na tym, iz sa napisane przez kogos,
kto przetrwal zaglade jako dziecko. Niewiele dzieci przezylo.
Ponad 1,5 miliona dzieci zydowskich ponizej 16 roku zycia
zginelo. One, podobnie jak ludzie starzy, byly najbardziej
narazone. Henryk mial tylko trzy lata, kiedy Niemcy napadly
na Polske, a szesc - kiedy jego rodzina zaczela sie ukrywac.
Zyl w tragicznych warunkach, bedac uciekinierem we wlasnych
domu, we wlasnym miescie, w lesie, we wlasnym kraju. Zyl
w nieustannym strachu, ze to bedzie ostatni moment jego
zycia. Byl swiadkiem zarowno jak okrutne i bez serca, a
rownoczesnie jak odwazne i szlachetne moga byc ludzkie jednostki
w obliczu ciaglej grozy.
On i jego matka przetrwali. Jego ojciec i brat - nie. Film,
ktory zostanie pokazany dzisiejszego popoludnia opowiada
o tym, jak wiele lat po wojnie Grynberg probowal odtworzyc
losy swojego ojca i brata, by dowiedziec sie w jaki sposob
zgineli.
Ostatecznie Henryk ukonczyl Uniwersytet Warszawski, gdzie
otrzymal tytul magistra dziennikarstwa. W 1959 roku przystapil
jako aktor do Panstwowego Teatru Zydowskiego pod dyrekcja
slynnej Idy Kaminskiej. Wowczas tez zaczal publikowac poezje
i proze. W 1967 roku podczas turnee w Stanach Zjednoczonych
odmowil powrotu do Polski, protestujac przeciwko polskiemu
rzadowi, prowadzacemu wowczas zjadliwa kampanie antysemickiej
w wyniku arabsko-izraelskiej wojny szesciodniowej. Wstapil
na Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles, gdzie otrzymal
tytul magistra literatury rosyjskiej. Nastepnie pracowal
w Agencji Informacyjnej Stanow Zjednoczonych w Waszyngtonie,
glownie w Glosie Ameryki. Przez prawie 20 lat zimnej
wojny Henryk Grynberg byl dla Polakow glosem Ameryki.
Dzisiaj wiekszosc utworow Henryka Grynberga jest dostepna
w Polsce. Jego poezja jest obecnie lektura obowiazkowa w
programach wielu szkol srednich. Niektore z jego 25 tomow
prozy, poezji, esejow i dramatow przetlumaczono na siedem
jezykow, w tym kilka ukazalo sie po angielsku nakladem Northwestern
University Press. Zarowno jego prace literackie, jak i film,
ktory Panstwo zobaczycie, otrzymaly wiele nagrod artystycznych.
Podczas tych dlugich lat, odkad znam Henryka Grynberga,
podziwialem jego odwage, sile jego sztuki, szczerosc i umiejetnosc
pamieci o grozie przeszlosci bez ulegania jej. Jego pisarstwo
przywraca zycie tym, ktorym zostalo odebrane, a ktorzy inaczej
zostaliby zapomniani. W swojej tworczosci Grynberg skupia
sie na dwoch kwestiach. Pierwsza: dlaczego musimy afirmowac
bezcenny charakter zycia w swiecie, w ktorym jest ono tak
bezwartosciowe? I druga - ktora stawiaja niektorzy z protagonistow
jego utworow: jak zyc, kiedy wszystko, co nadawalo zyciu
sens, umarlo?
Z tych i wielu innych powodow, Panie Prezydencie, mam zaszczyt
w imieniu calego fakultetu i rady nadzorczej Instytutu Studiow
Zydowskich im. Spertusa przedstawic Henryka Grynberga do
tytulu doktora honoris causa pismiennictwa zydowskiego".
Podczas wreczania samego tytulu zastepca dziekana, dr Dean
Bell, odczytal mowe pochwalna:
"Henryku Grynbergu, uznany eseisto i plodny poeto, natchniony
dramaturgu, wszechstronny mistrzu literatury pieknej i prozy
dokumentarnej. Poswiecil Pan zycie roztrzasaniu zagadnienia:
'Jak zyc, kiedy wszystko, co nadawalo zyciu sens, umarlo?'
i afirmacji swietosci wszelkiego ludzkiego zycia. Z wyrozumieniem
i wspolczuciem, odwaga i przekonaniem, stosuje Pan swoj
niezwykly talent, by przywracac zycie umarlym poprzez pamiec
o tym, co kiedys bylo swiatem Zydow polskich. Prace Pana
przyczyniaja sie do lepszego zrozumienia doswiadczenia zaglady
i psychicznego urazu zycia po niej.
Henryku Grynbergu, z glebokim uznaniem dla Pana niezwyklych
umiejetnosci portretowania przy pomocy literackich srodkow
wyrazu sily ludzkiego ducha, fakultet i patronowie Instytutu
Studiow Zydowskich im. Spertusa maja zaszczyt i przyjemnosc
nadac Panu stopien doktora honoris causa pismiennictwa zydowskiego
ze wszystkimi przywilejami i obowiazkami, jakie sie z tym
tytulem lacza".
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |