[an error occurred while processing this directive]
 
[an error occurred while processing this directive]

PRENUMERATA
"PRZEGLĄDU POLSKIEGO"
W WERSJI PDF:

 

 

Przeglad Polski (23 marca 2001)


EWA BOBROWSKA-JAKUBOWSKA
GRZEGORZ JAKUBOWSKI-B. DE WEYDENTHAL

Niedokonczona kolekcja obrazow
Teofila Kwiatkowskiego

W historii kolekcjonerstwa i mecenatu sztuki pojawienie sie zbiorow gromadzonych wedlug kryteriow narodowych, a nie czysto artystycznych jest zjawiskiem relatywnie niedawnym. Dotyczy to z reguly nacji, ktore musialy walczyc o kulturowe, a czesto i fizyczne przetrwanie. Najwyrazniej widac to w przypadku narodu zydowskiego, ale takze i narodow Europy Srodkowej, ktorych chwile politycznej swietnosci zamienialy sie czesto w wielowiekowe podporzadkowanie silniejszym sasiadom. Rowniez polscy kolekcjonerzy poza granicami kraju sa w wiekszosci zainteresowani polonikami. Nasza tragiczna historia, zniszczenia, ktore dotknely kraj, a w szczegolnosci jego kulture, sklanialy do skrupulatnego wyszukiwania i skrzetnego przechowywania narodowych pamiatek na obczyznie. Dzialo sie tak juz w XIX wieku, gdzie przykladem moga byc zbiory Muzeum Polskiego w Rapperswilu w Szwajcarii, polonika gromadzone przez Branickich we Francji w zamku Montrésor nad Loara, w Paryzu zas przez Adolfa Cichowskiego, czy Czartoryskich w Hôtel Lambert. Wsrod amerykanskich przykladow wspolczesnych zbiorow wymienmy tu w pierwszej kolejnosci kolekcje Zofii i Stanislawa Jordanowskich, Michala Cieplinskiego, Heleny i Tadeusza Kwiatkowskich, Barbary Piaseckiej-Johnson, Jana Nowaka-Jezioranskiego, Janusza Wolanina, Ewy i Wojciecha Fibakow czy Toma Podla.

Do wspolczesnych kolekcji amerykanskich zalicza sie rowniez zbior Anyi i Charlesa Yatesow, jaki zaczeli oni gromadzic od kilku lat w swoim domu w Princeton, skadinad historycznym, bo bedacym siedziba prezydenta Woodrowa Wilsona w czasach, gdy byl on profesorem na slynnym uniwersytecie. Wyjatkowosc tego zbioru wynika nie tyle z faktu, ze zadne z pary kolekcjonerow nie urodzilo sie w Polsce (wszak dotyczy to takze Toma Podla), ani nawet, ze nigdy tam nie byli, ale z jej monograficznego charakteru. Ich poszukiwawcza pasja skupila sie bowiem wylacznie na osobie emigranta po powstaniu listopadowym, zmarlego we Francji malarza Teofila Kwiatkowskiego.

Punktem wyjscia kolekcji bylo z jednej strony poszukiwanie wlasnych, polskich korzeni przez Anye Yates, z wyksztalcenia prawnika, z drugiej zas jej zainteresowania muzyczne. W literaturze na temat Fryderyka Chopina natrafila na informacje o malarzu majacym takie samo nazwisko jak jej panienskie. Choc prawdopodobienstwo bezposrednich koligacji z artysta bylo niewielkie, rozpoczela badania w dwoch kierunkach. Z jednej strony byly to poszukiwania genealogiczne, dotyczace wlasnej rodziny, ktore doprowadzily z czasem - dzieki wydatnej pomocy specjalisty z Krakowa - az do XVII wieku. Z drugiej strony Anya Yates zaczela interesowac sie blizej zyciem i dzielem Teofila Kwiatkowskiego, w czym niezwykle pomocne okazaly sie podroze do Francji. Charles B. Yates, przedsiebiorca, bankier, chemik i wynalazca, byly senator i posel kongresu stanowego New Jersey, sam nie mial nic wspolnego z Polska, popieral jednak pasje swojej zony. Jego otwartosc i ciekawosc kwestii historycznych wynikala byc moze takze z faktu, ze przez wiele lat mieszkal w Europie, gdzie prowadzil rodzinne przedsiebiorstwa.

Podczas wizyty w paryskiej Bibliotece Polskiej w 1996 roku Yatesowie trafili do wspolautorki tego artykulu, historyka sztuki i kierowniczki dzialu kolekcji artystycznych tej instytucji, w ktorej przechowywany jest prawdopodobnie najwiekszy zgromadzony w jednym miejscu zespol dziel Kwiatkowskiego, pochodzacy glownie z darow jego wnuczek1). Wzajemna sympatia i wspolne poszukiwania zaowocowaly takze dalszymi ustaleniami na temat artysty oraz kontaktami, w tym z autorka monografii artysty Aleksandra Melbechowska-Luty2). Jej dysertacja poswiecona Kwiatkowskiemu byla napisana po polsku, a wiec dla obojga kolekcjonerow niedostepna; zlecili w Ameryce tlumaczenie rozprawy na angielski, niestety tylko na uzytek prywatny.

Yatesowie zwrocili sie rowniez z prosba o kwerende do Muzeum Narodowego i do Muzeum Chopina w Warszawie, a podczas swoich wizyt we Francji starali sie poruszac sladami Kwiatkowskiego. W ten sposob dotarli do Burgundii, w okolice miasta Avallon, gdzie Kwiatkowski mieszkal pod koniec zycia i gdzie zmarl w 1891 roku. Odnalezli rowniez pobliski zamek de Vault, nalezacy niegdys do rodziny Marie Caroline Jordan, zony malarza. Pejzaze z okolic zamku (obecnie hotelu) i miasta byly motywami licznych dziel artysty. Poszukiwania historyczne prowadzone we Francji zawiodly Yeatsow takze do potomkow rodziny zony artysty.

Choc Teofil Jaxa Kwiatkowski byl jednym z najwybitniejszych talentow polskiego romantyzmu w malarstwie, historia obchodzi sie z nim niezbyt laskawie. Doczekal sie jednej jedynej, wspomnianej monografii Aleksandry Melbechowskiej-Luty, wydanej w 1966 r. srodkami typograficznymi, jakie byly wtedy dostepne. Jesli pamieta sie o artyscie, to na ogol glownie jako o portreciscie Chopina. Rzadkie sa rowniez wystawy jego dziel. Pierwsza monograficzna ekspozycje urzadzono dopiero w 1967 roku w Bibliotece Polskiej w Paryzu, a wiec poza granicami kraju. Kolejna, w 1991 roku, miala miejsce w setna rocznice smierci artysty w Muzeum im. Fryderyka Chopina w Warszawie3). Pokazano tam reprezentatywny, liczacy ponad sto prac zespol pochodzacy glownie z polskich zbiorow panstwowych, m.in. z Muzeow Narodowych w Krakowie, Poznaniu i Warszawie, Biblioteki Kornickiej Polskiej Akademii Nauk, Biblioteki Jagiellonskiej, Biblioteki Narodowej, Muzeum Uniwersytetu Jagiellonskiego oraz Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza i Towarzystwa im. Fryderyka Chopina w Warszawie, a takze ze zbiorow prywatnych. Poza tym obrazy artysty pojawialy sie na wystawach zwiazanych z Chopinem czy ze sztuka romantyczna.

Wskutek dramatycznych kolei zycia Kwiatkowskiego i jego dlugotrwalej emigracji, stosunkowo niewiele prac malarza jest przechowywanych w zbiorach w Polsce. Urodzony w 1809 roku w rodzinie szlacheckiej, Kwiatkowski uczyl sie malarstwa na wydziale sztuk pieknych Uniwersytetu Warszawskiego u Antoniego Brodowskiego i Antoniego Blanka w latach 1825-1830. Studiowal takze w warszawskim Instytucie Pedagogicznym. Uczestnik powstania listopadowego w stopniu podporucznika w slynnym pulku "Czwartakow", po klesce tego narodowego zrywu w walce o wolnosc musial uchodzic do Francji, gdzie znalazl sie najpierw w obozie dla polskich uchodzcow wojskowych w Awinionie, potem zas uzyskal zgode na przyjazd do Paryza. Tutaj dzieki wsparciu emigracyjnego Towarzystwa Naukowej Pomocy, kontynuowal studia artystyczne u mistrzow francuskich: Koeniga, Armanda Toussainta, Pierre'a Sentiesa, Jean-Louisa Dulonga i u Leona Cognieta. W tym okresie Kwiatkowski zawarl znajomosc z wybitnymi postaciami Wielkiej Emigracji, wsrod nich z Adamem Mickiewiczem i z ksieciem Adamem Jerzym Czartoryskim. Natomiast przyjazn z Chopinem prawdopodobnie datowala sie od czasow wspolpracy artystow w ramach zalozonego w Paryzu w 1835 roku emigracyjnego Towarzystwa Politechnicznego. Lata paryskie musialy byc dla malarza okresem trudnym pod wzgledem materialnym. Zarabial wowczas wykonywaniem kopii w Luwrze, a takze portretami, z ktorych jednak znanych jest dzis stosunkowo niewiele, poniewaz pozostaly one w wiekszosci w rodzinach osob portretowanych. Ponoc az szescdziesiat z tych portretow, nalezacych do muzeum rapperswilskiego, splonelo w Warszawie w czasie II wojny swiatowej wraz z reszta zbiorow tej instytucji, ktore zostaly przywiezione do kraju w okresie miedzywojennym.

Liczne znajomosci w srodowisku polskich emigrantow i wsrod Francuzow umozliwialy Kwiatkowskiemu zdobywanie zamowien. Artysta obracal sie w kregu rodziny Czartoryskich i bedacej z nimi w kontakcie arystokracji. Wykonane wowczas portrety przechowywane sa obecnie w wiekszosci w Muzeum Czartoryskich i w Bibliotece Polskiej w Paryzu. Z kregu Hôtel Lambert artysta otrzymywal rowniez zlecenia na dziela o zabarwieniu patriotycznym, od przedstawien upamietniajacych powstania narodowe po sceny ewokujace polskie tradycje rycerskie i szlacheckie, czy obrazy z zycia dworskiego, utrzymane czasem w nieco teatralnej i odrealnionej konwencji. Synteza jego zainteresowan malarskich jest najbardziej chyba znany obraz Polonez Chopina (Bal w Hôtel Lambert), ktorego ostateczna wersja przechowywana jest w Muzeum Narodowym w Poznaniu. Odnalezc w nim mozna wiernosc portretowa przedstawionych postaci - tytulowego bohatera siedzacego przy fortepianie, rodziny Czartoryskich i bohaterow historycznych (Zawisza Czarny). Ukazane osoby nosza zarowno kostiumy historyczne, jak i ubrania wspolczesne. Przestrzen, ktora ujmuje, choc okreslona jako paryski Hôtel Lambert, architektonicznie jednak go nie przypomina. Kwiatkowski, ktory stworzyl ten obraz po smierci Chopina, oddal w nim hold swemu przyjacielowi, tworzac skomplikowana symbolicznie, wieloznaczna alegorie wyzwolenia ojczyzny.

Polonez Chopina i portrety kompozytora, w tym rowniez te na lozu smierci, cieszyly sie wielka popularnoscia wsrod emigracji, stad znaczna liczba ich replik, szkicow i wersji, ktore znalezc dzis mozna w rozmaitych kolekcjach. Zupelnie inna stylistyke prezentuja pejzaze Kwiatkowskiego, zarowno te pochodzace z poczatkow kariery, z okolic Awinionu i poludnia Francji, jak i te pozniejsze, z czasow jego czestych pobytow w burgundzkiej posiadlosci zony. Wykonane najczesciej w akwareli, rzadziej olejno, jedne i drugie charakteryzuja smiale uproszczenia formy w wiekszosci odznaczajace sie lekkoscia i perfekcyjnym opanowaniem techniki. Nade wszystko jednak przebija z tworczosci Kwiatkowskiego cos w rodzaju optymizmu, pozytywnego stosunku do trudnego przeciez pod wieloma wzgledami zycia emigranta w obcym kraju. Kazda, najdrobniejsza nawet akwarela czy miniatura artysty wyraza jego upodobanie dla piekna bez zbytecznego sentymentalizmu, ktory tak latwo moglby obrocic w kicz chocby czeste w jego tworczosci przedstawienia dzieci. Niewatpliwie prace Kwiatkowskiego odbijaja te sama dobrodusznosc i lagodnosc, ktora zdaje sie emanowac z jego autoportretow.

Obok badan genealogicznych i historycznych Anya i Charles Yatesowie, zafascynowani postacia artysty, zaczeli rowniez gromadzic jego dziela. Obrazy Teofila Kwiatkowskiego pojawiaja sie na rynku niezwykle rzadko, a jednak parze kolekcjonerow udalo sie zebrac w krotkim czasie w miare reprezentatywny zespol kilkunastu jego prac. Obejmuje on, miedzy innymi, nieznane dotychczas realizacje, w tym duzych rozmiarow akwarele ukazujaca mlodego dandysa, stojacego w salonie z fortepianem w tle, ktoremu przyglada sie pies. Dwa inne portrety pary ludzi w sile wieku, prawdopodobnie malzenstwa, opracowane w sposob realistyczny, bez upiekszajacej stylizacji, byly wykonane w Awinionie. Kontrastuja z nimi bardzo romantyczne przedstawienia akwarela i gwaszem dwoch eleganckich mlodych ludzi pozujacych w otoczeniu girland roslin i kwiatow. Ta para owalnych portretow wedlug podpisu powstala w Paryzu. Interesujaca scena figuratywna, z rycerzem w zbroi, prowadzacym mloda dame, wykonana sepia i biela jest szkicem przygotowawczym do Poloneza Chopina, z symbolicznym przedstawieniem Zawiszy Czarnego. Kolekcje uzupelniaja drobne akwarele z siedzacymi lub stojacymi dziecmi, a takze postaciami w strojach historycznych. W kilku przypadkach towarzysza im charty, najwyrazniej inspirujace Kwiatkowskiego. W kolekcji znalazly sie takze pejzaze, w tym olejny widok czesto przedstawianej przez artyste doliny Cousin kolo Avallon. Anya i Charles Yatesowie prowadzili poszukiwania dziel malarza, dostepnych na rynku lub znajdujacych sie w rekach prywatnych kolekcjonerow. Zbierali takze dokumentacje dotyczaca wszelkich obrazow Teofila Kwiatkowskiego, nawet nie przeznaczonych na sprzedaz.

Yatesowie zgineli, razem z dwojgiem malych dzieci, 6 pazdziernika 2000 roku w katastrofie lotniczej na wyspie Martha's Vineyard niedaleko Bostonu, gdzie posiadali rezydencje. Stalo sie to podczas podchodzenia do nocnego ladowania samolotu kierowanego przez Charlesa, skadinad doswiadczonego pilota. Po wypadku ukazaly sie liczne artykuly prasowe, informacje internetowe i audycje telewizyjne, w tym w CNN, gdzie podkreslano pozycje spoleczna i zawodowa Charlesa B. Yatesa, jego otwarty charakter, silna wiez calej rodziny i jej zainteresowania muzyczne. Na pogrzebie w kosciele St.Paul w centrum Princeton, celebrowanym przy udziale polskiego ksiedza, zgromadzilo sie ponad 500 osob. Przybyli nawet specjalnie na te smutna uroczystosc wspolpracujacy z firma Charlesa Yatesa przedsiebiorcy z Chin. Dodajmy tutaj, ze przedstawiciele tego rodzinnego przedsiebiorstwa produkujacego folie miedziana uzywana w przemysle komputerowym prowadzili rowniez rozmowy na temat budowy nowych fabryk z partnerami z Rosji i z Polski, z wykorzystaniem opracowanych tam technologii.

Tworzona z duzym przekonaniem przez Anye i Charlesa Yatesow kolekcja niestety nie stala sie pelnym zbiorem. Planowano dalsze badania genealogiczne urodzonego w Pultusku Teofila Kwiatkowskiego, a takze powiekszanie kolekcji o nastepne obrazy: glownie sceny rodzajowe, historyczne, martwe natury oraz pejzaze. Pozostanie teraz juz niepelna, ale wydaje nam sie, ze jest zaslugujacym na wspomnienie przykladem bezinteresownej zbieraczej i badawczej pasji, wrazliwosci na sprawy polskiej przeszlosci oraz na artystyczne piekno.

Przypisy

1) Por. E. Bobrowska-Jakubowska, "Funkcje i rola kolekcji muzealnych i artystycznych Biblioteki Polskiej i Towarzystwa Historyczno-Literackiego w Paryzu", Acta Universitatis Nicolai Copernici. Zabytkoznawstwo i konserwatorstwo, XXIX, zeszyt 326; Materialy konferencji "Stan i potrzeby muzealnictwa polskiego", Torun 1998 r.

2) Aleksandra Melbechowska-Luty, Teofil Kwiatkowski (1809-1891), Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, Zaklad Narodowy imienia Ossolinskich, Wroclaw-Warszawa-Krakow, 1966 r.

3) "Maria Gronska, Teofil Kwiatkowski (1809-1891). W stulecie smierci". Wystawa monograficzna ze zbiorow polskich, Towarzystwo im.Fryderyka Chopina, Warszawa, 1991 r. W katalogu zreprodukowano jedynie w kolorze 15 prac artysty.

 


komentarze, opinie, sugestie - kliknij tu aby wyslac e-mail