JAN NOWAK-JEZIORANSKI
Tajemnica smierci generala Sikorskiego
Przelamane opory brytyjskie
Udostepnienie przez Anglikow prof. Janowi Ciechanowskiemu
czterech tajnych dokumentow dotyczacych katastrofy w Gibraltarze,
w ktorej zginal Naczelny Wodz i premier rzadu polskiego,
stanowi przelom w dotychczasowym stanowisku rzadu brytyjskiego.
14 czerwca ub. roku skierowalem list otwarty do brytyjskiego
ministra spraw zagranicznych Robina Cooka, apelujac w nim
o udostepnienie historykom polskim tajnych dokumentow dotyczacych
katastrofy w Gibraltarze. Otrzymalem odpowiedz z Foreign
Office zapewniajaca, ze wszystkie dokumenty zwiazane z dochodzeniami
w sprawie przyczyn katastrofy lotniczej w Gibraltarze zostaly
przekazane do archiwow panstwowych i sa ogolnodostepne.
"W malo prawdopodobnym przypadku odnalezienia jakichs dokumentow,
ktore rzucaja swiatlo na okolicznosci smierci generala Sikorskiego
- zapewnial mnie Foreign Office - zostana one przekazane
polskiej stronie. Na razie nie mamy zadnych nowych informacji,
ktore podwazalyby orzeczenie komisji sledczej RAF, ze samolot
ulegl wypadkowi".
Okazalo sie, ze doszlo jednak do "malo prawdopodobnego"
odnalezienia nowych dokumentow. Przekazanie ich stronie
polskiej uznac nalezy za akt dobrej woli ze strony Anglikow.
Dotychczas obowiazywala zasada, ze z chwila ogloszenia wynikow
badan komisji sledczej z 1943 r. sprawa zostala ostatecznie
zamknieta.
W odpowiedzi na zapytania powtarzane co kilka lat w Izbie
Gmin - rzecznik rzadu odpowiadal niezmiennie, ze nie ma
zadnych utajnionych dokumentow.
W roku 1968 pytanie takie zostalo postawione wskutek zabiegow
rozglosni polskiej Radia Wolna Europa, ktora przygotowywala
audycje dokumentalna w rocznice smierci Sikorskiego. Jeden
z dokumentow, jaki otrzymal prof. Ciechanowski, mowi o tym,
ze owczesny premier Harold Wilson zazadal wowczas opinii
eksperta. Po zbadaniu sprawy rzeczoznawca orzekl, ze mozliwosc
sabotazu istnieje i ze komisja sledcza tej mozliwosci nie
zbadala.
Ujawniony zostal takze dokument, z ktorego wynika, ze Churchill
szukal sposobow wybronienia Sikorskiego przed jego polskimi
wrogami, przewaznie z obozu pilsudczykow, ktorzy zmierzali
do usuniecia generala ze stanowiska szefa rzadu. Planom
tym sprzyjal prezydent Wladyslaw Raczkiewicz, ktory mial
konstytucyjne uprawnienia do zdymisjonowania premiera. Fakt,
ze Churchillowi zalezalo na utrzymaniu generala Sikorskiego
na czele rzadu polskiego, utwierdza przekonanie wielokrotnie
przez mnie wyrazane, ze Anglicy nie mieli zadnego powodu,
by pozbywac sie oddanego sprzymierzenca i dopatrywanie sie
w Anglikach sprawcow tragedii jest nonsensem. Natomiast
Stalin mial podstawy, by widziec w generale Sikorskim powazna
przeszkode na drodze do rozciagniecia dominacji nad Polska
za zgoda lub przynajmniej bez sprzeciwu aliantow. Brytyjski
historyk ujawnil ostatnio, ze sowiecki wywiad zdobywal protokoly
i notatki z rozmow brytyjskiego i polskiego premiera. Churchill
czesto mowil Sikorskiemu to, co ten ostatni chcial uslyszec.
Stalin mogl wiec na podstawie tych wykradzionych protokolow
wyolbrzymiac wplyw Sikorskiego na polityke Wielkiej Brytanii.
Trzeci dokument to zeznanie dezertera z KGB, ktory twierdzil,
ze Sikorski zostal zamordowany przez NKWD. Wydaje sie, ze
Anglicy odniesli sie do jego zeznan nieufnie i nie probowali
dojsc, skad te informacje uzyskal.
Udostepnione przez Anglikow dokumenty otwieraja mozliwosci
postawienia dalszych pytan. Odpowiedz na nie przyniesc moze
zbadanie wynikow dochodzen, jakie Brytyjczycy przeprowadzili
po ucieczce do Moskwy sowieckiego agenta Kima Philby'ego,
ktoremu jako szefowi kontrwywiadu brytyjskiego podlegalo
bezpieczenstwo lotnisk w Gibraltarze i Kairze, oraz wyniki
dochodzen w sprawie innych Anglikow zdemaskowanych jako
sowieckie wtyczki w angielskich sluzbach wywiadowczych.
Po katastrofie gibraltarskiej rzad brytyjski mial uzasadnione
koniecznosciami wojennymi powody, by tuszowac mozliwosci
sabotazu i nie dostarczac amunicji propagandzie Goebbelsa.
Najwidoczniej Anglicy naciskani przez Polakow doszli do
przekonania, ze racje te dzis juz nie istnieja i zgodzili
sie na wspolprace w poszukiwaniu tych elementow prawdy,
ktore da sie jeszcze ustalic po uplywie przeszlo polwiecza
od tragedii w Gibraltarze.
komentarze,
opinie, sugestie - kliknij
tu aby wyslac e-mail |