Wybrane artykuły Nowego Dziennika

Bezplatne uslugi dla Polakow

POMOC w potrzebie

Ewa Kern-Jedrychowska

Dzialajaca juz od ponad 20 lat niedochodowa organizacja POMOC to czesto pierwszy przystanek imigrantow polskich sprowadzajacych sie na Maspeth i Ridgewood. Obok doradztwa dla nowo przybylych Polakow bezplatnie udziela wszelkich informacji, posredniczy przy kwalifikacji do rozmaitych swiadczen spolecznych, a takze przygotowuje swiateczne paczki zywnosciowe dla najubozszych.

POMOC (Polonians Organized to Minister to Our Community) rozpoczela swoja dzialalnosc juz w 1980 roku, kiedy to ksiadz Obarowski i kilku parafian z brooklynskiego kosciola Our Lady of Czestochowa zaczelo dostrzegac ciezka sytuacje starszych osob nalezacych do tamtejszej wspolnoty. Wielu z nich mialo polskie pochodzenie, a z powodu wieku, niedoleznosci i bariery jezykowej nie byli w stanie wyrazic swoich potrzeb. Takze nowi imigranci doswiadczali wielu problemow, glownie z powodu nieznajomosci jezyka i prawa. Do dzis POMOC skupia sie na problemach i potrzebach tych wlasnie dwoch grup spolecznych. W tym czasie powstalo pierwsze biuro POMOC-y w dzielnicy Sunset Park, na Brooklynie, zalozone przez wolontariuszy, glownie Amerykanow polskiego pochodzenia, z mysla o duzej podowczas postsolidarnosciowej fali emigracyjnej. Rok pozniej powstal drugi oddzial POMOC-y w dzielnicy Maspeth, na Queensie, ktory obecnie dziala o wiele prezniej niz biuro brooklynskie.

Czesc wspolnoty

POMOC to istotny element zycia polskiej wspolnoty na Queensie, drugiej co do wielkosci po greenpoinckiej, ktora wedlug Ewy Kornackiej, dyrektor wykonawczej tej organizacji, wciaz rosnie. "Pracuje tu juz od 10 lat, wiec mam mozliwosc porownania roznych okresow. Moim zdaniem fala emigracyjna wciaz naplywa, choc nie jest moze juz tak liczna jak kiedys. Pamietam, co sie dzialo w poczatkach lat 90., kiedy loteria wizowa nie byla poddana ograniczeniom. Cale rodziny przyjezdzaly i nie mialy pojecia, jak sobie poradzic. Teraz powiedzialabym, ze nasi emigranci sa bardziej zorientowani, ale ich problemem czesto jest bariera jezykowa i niewiedza o tym, jakiego rodzaju swiadczenia im przysluguja" - twierdzi Kornacka. Polakom z dzielnic Maspeth i Ridgewood z tego rodzaju problemami POMOC proponuje caly wachlarz uslug. Jako organizacja nonprofit zajmuje sie wszelka dzialalnoscia niedochodowa, koncentrujac sie glownie na sprawach socjalnych i emigracyjnych, ale rowniez oferujac wielorakie uslugi dla seniorow, zywnosc dla potrzebujacych i wszelkiego rodzaju doradztwo.

Z uslug POMOC-y korzystaja glownie Polacy, ale przychodza takze Rosjanie, Ukraincy, Bialorusini, a takze Latynosi, mowiacy po angielsku na tyle, zeby moc sie porozumiec z pracownikami biura. "Jezeli chodzi o posrednictwo w zalatwianiu swiadczen oraz uslugi imigracyjne, nasi klienci to w okolo 80% Polacy. Natomiast z naszych uslug dla seniorow korzysta bardzo wielu rodowitych Amerykanow. W ich przypadku problemem nie jest bariera jezykowa, ale to, ze ci starsi ludzie nie potrafia sobie poradzic z formularzami, nie potrafia ich przeczytac czy prawidlowo wypelnic, nie rozumieja wielu punktow. Takze z naszego car servisu i zywnosci korzystaja glownie Amerykanie" - twierdzi szefowa POMOC-y.

Biura organizacji odwiedza codziennie kilkanascie osob. W zeszlym roku kalendarzowym z uslug biura na Queensie skorzystalo okolo 3500 osob, z brooklynskiego - prawie 1500. Biuro na Sunset Park ma klientow z calego Brooklynu, miedzy innymi z Greenpointu, Brighton Beach i z Borough Parku. Do biura na Queensie zglaszaja sie glownie mieszkancy z Maspeth, Ridgewood, zdarzaja sie jednak takze klienci z Long Island, New Jersey i Connecticut. O informacje telefonicznie prosza ludzie z calych Stanow Zjednoczonych.

Skad wiedza o dzialalnosci POMOC-y? "Oglaszamy sie w lokalnych gazetach i w biuletynach koscielnych. I zazwyczaj, jesli ktos raz tu przyszedl, potem juz zwykle sam dzwoni i pyta o rozne nowosci. Informacje sa tez czesto rozpowszechniane z ust do ust" - twierdzi Ewa Kornacka.

Problemom klientow probuje zaradzic 9 osob pracujacych w obu biurach POMOC-y i wielu wolontariuszy. Wszyscy pracownicy etatowi to Polacy, natomiast wsrod wolontariuszy jest takze kilku Amerykanow, czesto polskiego pochodzenia, ktorzy zazwyczaj mowia po polsku. "Wszyscy nasi pracownicy maja przynajmniej po pare lat doswiadczenia w wykonywaniu tego zawodu. Ponadto agencje miejskie prowadza nieprawdopodobna ilosc darmowych szkolen w sprawach socjalnych i emigracyjnych, na ktore chodzimy, takze doksztalcamy sie na biezaco" - zapewnia Kornacka.

Wsparcie finansowe

Dzialalnosc prowadzona przez POMOC jest mozliwa dzieki funduszom miejskim i stanowym, jak rowniez prywatnym donacjom.

Do najwazniejszych kontraktow miejskich nalezy umowa z New York City Department for the Aging, w ramach ktorej POMOC oferuje uslugi dla seniorow, i kontrakt z New York City Department of Youth and Community Development, sponsorujacy uslugi socjalne i emigracyjne.

Wsrod kontraktow stanowych nalezy wspomniec o tym z Office of Children and Family Services (bardzo ogolnie pojete uslugi dla emigrantow), New York State Office for the Aging, a takze z New York City Department of Housing Preservation and Development (porady mieszkaniowe).

Do sponsorow POMOC-y naleza tez banki - Maspeth Federal Savings Bank, Atlas Savings Bank i JP Morgan Chase.

Wsparcie finansowe pochodzi rowniez od osob prywatnych i biznesow lokalnych z Maspeth i z Brooklynu.

"Nasze uslugi sa bezplatne, ale oczywiscie bardzo chetnie przyjmujemy dobrowolne donacje, jezeli klient jest zadowolony z naszych uslug i chce nam w ten sposob podziekowac - mowi Ewa Kornacka. - W tej chwili jestesmy w ciezkiej sytuacji finansowej i musimy sie liczyc z kazdym groszem, ale na brak klientow ogolnie nie mozemy narzekac. Na pewno spelniamy wszystkie wymogi kontraktowe, a nawet je zdecydowanie przewyzszamy, bo kazda umowa mowi nam, jaka minimalna liczbe klientow musimy obsluzyc. Zawsze mamy o wiele wiecej".

 

***

Uslugi oferowane przez POMOC:

Poradnictwo:

Sprawy socjalne

Do spraw socjalnych, w ktorych zalatwianiu posredniczy POMOC, naleza przede wszystkim wszelkiego rodzaju benefits - zasilki i ubezpieczenia, przyznawane przez Administracje Social Security (emerytury i renty Social Security, supplemental security income) lub przez Human Resources Administration (welfare, food stamps, Medicaid).

Wielu klientow przychodzi do POMOC-y i pyta, czy sa jakies ubezpieczenia socjalne, ktore ewentualnie im przysluguja, gdyz czesto brakuje im swiadomosci, do ktorych programow sie kwalifikuja. Takze osobom, ktore nie maja uregulowanego statusu, przysluguja pewne swiadczenie, takie jak Emergency Medicaid czy Medicaid dla kobiet w ciazy.

"Praktycznie wyglada to tak, ze trzeba najpierw sprawdzic, czy dana osoba kwalifikuje sie do uzyskania okreslonego swiadczenia. W tym celu poslugujemy sie bardzo dokladnymi wytycznymi, ustalonymi przez agencje miejskie. Potem mozna zaczac gromadzenie dokumentow, pomagamy rowniez wypelniac formularze. Czesto dzwonimy, zeby sie dowiedziec, jaki jest status sprawy, czy tez interweniujemy i przesylamy faksem jakies dodatkowe dokumenty, jesli zachodzi taka potrzeba - mowi Bozena Nowak, social worker. - Wiekszosc naszych klientow nie mowi po angielsku, wiec dla nich jedyna alternatywa byloby pojechanie do urzedu z kims, kto mowi po angielsku, a to oznacza strate calego dnia. Ludzie czesto nie wiedza, ze wiele spraw mozna zalatwic przez telefon" - twierdzi Bozena Nowak.

W zakresie prawa imigracyjnego

Podobnie wyglada pomoc w zakresie spraw imigracyjnych. Po dokladnym sprawdzeniu sytuacji danej osoby pracownicy POMOC-y musza sie zorientowac, czy klient moze sie o dana rzecz ubiegac. A nastepnie, tak jak w przypadku spraw socjalnych, nalezy zgromadzic konieczne dokumenty i wypelnic formularze. Warto przy tym dodac, ze POMOC znajduje sie na liscie Immigration Hotline jako zrodlo informacji z zakresu prawa imigracyjnego. Ma takze czlonkostwo w New York Immigration Coalition, ktora zrzesza okolo 100 organizacji tego typu. Program imigracyjny posiada akredytacje urzedu imigracyjnego zezwalajaca agencji na prowadzenie spraw imigracyjnych i reprezentowanie klientow przed urzedem.

Sprawy mieszkaniowe

Doradztwem w sprawach mieszkaniowych zajmuje sie wspolpracujacy z POMOC-a Jacek Bikowski. "Sprawy zwiazane z mieszkaniem stanowia czesto dla Polakow duzy problem - twierdzi Ewa Kornacka. - Porady dotycza przede wszystkim wszelkich przepisow, bo ludzie sobie nie zdaja sprawy, ze w wielu przypadkach wlasciciele nie maja pelnej dowolnosci, jesli chodzi na przyklad o podwyzszanie czynszu, i ze czesto landlord po prostu wykorzystuje to, ze mieszkancy nie maja do konca uregulowanego statusu. Natomiast, jezeli chodzi o sprawy mieszkaniowe, to status nikogo nie interesuje, a we wszystkich urzedach miejskich, gdzie mozna te skargi skladac, to nie jest w ogole tematem dyskusji".

Uslugi dla seniorow

Jedna z uslug dla seniorow jest posrednictwo w zamawianiu taksowki. "Mamy kontrakt zawarty poprzez Department for the Aging z firma, ktora ma car service. Nasi seniorzy dzwonia do nas, zeby zamowic im taksowke, kiedy wybieraja sie na wizyte do lekarza czy do senior centers. Placa przy tym tylko 50%" - mowi szefowa organizacji.

Dla seniorow POMOC organizuje takze obiady na Boze Narodzenie i na Wielkanoc.

Ponadto wolontariusze trzy razy w roku, raz w kwietniu i dwa razy jesienia, organizuja health fair. Impreza ta przeznaczona jest dla wszystkich seniorow, ktorzy moga wowczas poddac sie roznym badaniom lekarskim, miedzy innymi badaniu wzroku, sluchu, EKG. W sezonie jesiennym moga tez dostac zastrzyki przeciwgrypowe. Ponadto raz do roku POMOC organizuje darmowe badania mammograficzne.

Oprocz tego dwa razy w roku organizowany jest dla seniorow wyjazd na cmentarz do Calverton, na Long Island, a raz w miesiacu moga pojechac na jeden dzien do Atlantic City. Wyjazdy takze sa koordynowane przez wolontariuszy.

Programy szkoleniowe

Organizacja proponuje tez roznego rodzaju bezplatne kursy i szkolenia. "Kiedys prowadzilismy kursy jezykowe - dwa razy w tygodniu mielismy angielski na dwoch poziomach zaawansowania, a takze kursy na obywatelstwo. W tej chwili w ramach ciec budzetowych zabrano nam wiele funduszy, wiec kursy zostaly tylko w biurze na Brooklynie. W tej chwili 3 razy w tygodniu mamy tam wieczorowe kursy angielskiego, a dwa razy do roku organizujemy kursy przygotowujace do obywatelstwa. I to wszystko jest bezplatne" - zacheca Ewa Kornacka.

Od niedawna POMOC organizuje tez prezentacje w jezyku polskim dla klientow, ktorzy maja ubezpieczenie Medicaid i sa zainteresowani tym, w jaki sposob zmieniaja sie regulacje dotyczace tego ubezpieczenia.

Wydawanie zywnosci

POMOC to nie tylko doradztwo i posrednictwo w zalatwianiu formalnosci. "Okazuje sie, ze sa osoby, ktorym przydalaby sie raz na jakis czas pomoc w postaci zywnosci - twierdzi Ewa Kornacka. - Oprocz obiadow dla seniorow, ktore przygotowujemy na Boze Narodzenie i Wielkanoc, robimy takze paczki z zywnoscia dla rodzin z dziecmi, z tych samych okazji, a takze dodatkowo na Thanksgiving".

Ponadto trzy razy w tygodniu - w poniedzialki, srody i piatki - w biurze na Maspeth wydawane sa paczki z zywnoscia dla osob potrzebujacych.

Posrednictwo pracy

"Mamy taka specjalna ksiege, gdzie kazdy, kto poszukuje pracy, moze sie zapisac - opowiada szefowa organizacji. - Zapisujemy tez zgloszenia o pracy, wiec to dziala w obie strony - sa ludzie, ktorzy szukaja pracy z nasza pomoca i tacy, ktorzy szukaja pracownikow, glownie Amerykanki, chcace zatrudnic Polki do opieki czy sprzatania. Oczywiscie my za to pieniedzy nie bierzemy, a jesli chodzi o kwestie wynagrodzenia, to juz pracodawca musi sie porozumiec z pracownikiem; my tylko kontaktujemy ze soba odpowiednie osoby".

Wszystkie te uslugi z wyjatkiem kursow angielskiego sa dostepne w biurze POMOC-y na Maspeth. Z kolei w biurze na Sunset Park, oferujacym takie kursy, nie ma programu dla seniorow.

"Jesli ludzie przychodza do nas z czyms, czym sie nie zajmujemy, to staramy sie ich odeslac tam, gdzie moga znalezc pomoc w danej sprawie - zapewnia Ewa Kornacka. - Nie zajmujemy sie na przyklad doradztwem w dziedzinie przemocy domowej, bo to wymaga licencji i specjalnych uprawnien. Ponadto jesli w tych biurach, do ktorych odsylamy, nie ma osoby mowiacej po polsku, to wtedy pomagamy takze w tlumaczeniu. Jestesmy zreszta na liscie tlumaczy Human Resources Administration i jesli ich pracownik ma klienta mowiacego po polsku i nie moze sobie poradzic, bo nie ma tlumacza, to wtedy dzwoni do nas".

POMOC

60-17 56th Drive
Maspeth, NY 11378
t el. (718) 326-9098, (718) 326-7819.

635 Fourth Avenue
Brooklyn, NY 11232
t el. (718) 499-2795, (718) 788-7841.

Ostatnia modyfikacja: Fri Jan 31 20:06:19 2003