Potrzeba nowych liderow

Z Lechem Walesa rozmawia Zbigniew Krzyzanowski

­ Jakie sa przyczyny Pana rezygnacji?

­ Zlozone, ale oczywiscie wynik wyborczy tez mial na to wplyw. Uwazam, ze jednak paralizuje ludzi ­ w partii i nie tylko ­ w porozumieniach, ktore moga byc zawarte. Ktokolwiek liczy, ze zawiaze porozumienie z inna partia, to wie, ze jak tam jest Walesa, to on nigdy nie bedzie pierwszy. Dominuje, paralizuje i dlatego musze znalezc inne miejsce, w ktorym nie bede tak dzialal. Moja partia (Chrzescijanska Demokracja III RP) nie moze nic zrobic, oglada sie na mnie ­ czy mi sie to podoba, czy bede zadowolony, i nic nie robi tylko czeka, zebym ja cos zrobil. To nie wychodzi. W zwiazku z czym trzeba poszukac sobie innego miejsca, a tym ludziom dac wiecej wolnosci.

­ Jakie to bedzie inne miejsce?

­ Bede robil zawsze to samo, dopoki wieka trumny nie zamkna nade mna, i to mocno ­ jak bedzie slabo, to sprawdzic, bo wyjde... A wiec bede robil to samo: bede mial spotkania w Polsce i za granica ­ mam zaproszenia na caly przyszly rok ­ a wiec to samo, tylko juz nie 'ciagne' kogos ­ partii, grupy. Tylko Lech Walesa odpowiada na zapotrzebowanie. Nie bede na czele partii, nie bede dzialac 'miedzypartyjnie', zeby nie paralizowac. Potrzebny jest 'srodek', potrzebne 'centrum', ale kazdy sie oglada, gdzie bede ja i nie 'wchodzi', a tak wejda, demokratycznie sie wybiora i moja osoba nie bedzie przeszkadzala.

­ Co z Pana partia?

­ Bede ja wspieral, pomagal, gdy bedzie taka potrzeba. Natomiast zostawiam jej wolna reke do wszystkich gier. Na zjezdzie mnie odwolaja ­ tak to uzgodniono.

­ Mowi Pan o budowie 'centrum', czy na podstawie tego, co Pan obserwuje, jest na to szansa?

­ Nie kazdy moze to zrobic. Nie moge ja, nie moze Olechowski, nie moze Balcerowicz. Musza to zrobic inni ludzie ­ oni moga stac z tylu, zachecac. Natomiast musimy tu wpuscic ludzi bez obciazen przeszloscia.

­ Olechowski, Balcerowicz tez powinni stanac z boku sceny politycznej?

­ W innych jej miejscach, bo jak wejdzie Balcerowicz, to kazdy bedzie wiedzial, ze on chce byc pierwszy, nikt inny nie bedzie mial ochoty wejsc w ten uklad.

­ Potrzeba nowych liderow?

­ Potrzeba nowych liderow do okreslonych zadan ­ starzy sa zgrani, lacznie ze mna.

­ Podjal Pan decyzje, czego nie ukrywa, ze wzgledu na wynik wyborow. Czy taka decyzje Pana zdaniem powinni podjac inni liderzy prawicy, ktorzy w tych wyborach tez nie osiagneli najlepszego wyniku?

­ Oczywiscie, szczegolnie moj przyjaciel Krzaklewski. Nie ma wyboru ­ jesli tego nie zrobi, to przegra do reszty i bedzie wyrzucony, a teraz moze odejsc. Potem bedzie wyrzucony ­ to jest tylko ta roznica.

­ Pan w dalszym ciagu bedzie obserwatorem tego, co sie dzieje?

­ Jeszcze mocniej bede pracowal niz teraz. Tylko nie bede kandydowal, nie bede robil wprost dla partii, tylko dla spraw: rola ta sama, ale inne miejsce.

­ Do zwiazku Pan nie wraca?

­ Gdyby sie udalo zrobic Zwiazek Zawodowy Prezydentow, to tak...

Rozmawial Zbigniew Krzyzanowski (PAP)

ARCHIWUM

John Codling

Jerzy Koss

Andrzej Wajda

Mariusz Czerkawski

Jav Michalski

Polak

Brat Hanki
Izabella Miko
Jolanta Kwasniewska
Jan Kowalik
Aleksander Kwasniewski
Kazik Staszewski
Lech Walesa
Krzysztof Piesiewicz
Przemyslaw Saleta
Michael Kandel
Piotr Sikora
Wojciech Roszkowski