Wywyiad
z Piotrem Fialkowskim z zespolu Polak
Kapela
powstala z inicjatywy braci Fijalkowskich. Piotr troche
wokalizowal, Krzys natomiast lubil szarpac struny,
wiec postanowili razem stworzyc formacje rockowa.
Wydarzenie to mialo miejsce w Wielkiej Brytanii w
roku dziewiecdziesiatym szostym. Obecnie w sklad zespolu
wchodza rowniez Bob Brown (gitara basowa), Mathew
Sigley (klawisze) oraz Chris Parsons (perkusja). Acha,
ani Piotr, ani Krzys nie mowia po polsku...
W
roku dziewiecdziesiatym siodmym w pelnym skladzie
o wlasnych silach nagrali oraz wydali serie utworow,
ktore cieszyly sie tak wielka popularnoscia, ze zespol
dostal propozycje na nagranie pelnej plyty dla wytworni
Little Indian (Bjork, The Shamen, The Sugracubes,
Sneaker Pimps). W tym roku ukazala sie debiutancka
plyta zespolu Polak pod nazwa 'Swansongs' i sprzedaje
sie jak cieple buleczki.
Dlaczego
wlasnie Polak?
Piotr
Fijalkowski: Nagrywalismy wtedy z Krzysiem piosenke
dla amerykanskiej wytworni, ktora miala ukazac sie
na skladance w USA. Zespol jeszcze nie mial nazwy
i zmuszeni bylismy przez wytwornie wymyslic ja na
miejscu. Stwierdzilismy, ze skoro jestesmy obaj polskiego
pochodzenia, a utwor bedzie dostepny w Stanach, to
wlasnie ta nazwa utrwali ironie sytuacji. Amerykanie
oczywiscie namawiali nas, zeby ja zmienic, ale nic
z tego, bo sie przyjela. Jestem w ogole bardzo ciekaw,
czy sluchacze dostrzegaja ironie w naszej nazwie.
Czy
wasze pochodzenie ma jakis wplyw na wasza tworczosc?
P.F.
Z Krzysiem nigdy nie czulismy sie do konca Brytyjczykami,
gdyz wychowalismy sie w domu z polskimi przedwojennymi
tradycjami. Dlatego zdarza sie, ze uczucie wyobcowania
znajduje wyraz w naszych utworach, a w szczegolnosci
w moich tekstach. Musze sie natomiast przyznac, ze
nie mamy zadnej piosenki o byciu Polakiem. Choc chcialbym
bardzo przytoczyc wplyw np. mazurkow na nasza muzyke,
to jednak pokrewienstwa, niestety, zadnego nie ma.
Koncertowaliscie
w Polsce?
P.F.
Paru polskich promotorow wykazalo zainteresowanie,
ale na tym sie skonczylo. Bardzo chcielibysmy grac
w Polsce i caly czas nad tym pracujemy. Jestem zdumiony
liczba listow oraz e-maili, ktore dostajemy z Polski.
Znasz
jakies polskie zespoly rockowe?
P.F.
Jedynie zespol o nazwie Myslowitz.
Wspomniales
kiedys, ze jedna z wielu inspiracji w waszej tworczosci
jest alkohol. Gdy pijecie w skladzie zespolu, to kto
ma wieksze szanse: wy czy Brytyjczycy?
P.F.
Musze powiedziec, ze akurat w tej dyscyplinie szanse
sa rowne.
Miewacie
sesje ze szklanym biletem?
Uwazam,
ze przy odpowiedniej okazji wodka musi sie lac. Na
paru koncertach nawet rozdawalismy polska wodke. Podczas
mistrzostw, kiedy Anglia grala z Polska, zorganizowalismy
wieczor pod haslem Polak vs. Englandı. Uklad byl
taki, ze jesli Polska wygra, to wszyscy wchodza za
darmo. Aby nie poplynac z kasa obstawilismy pare zakladow.
Polska przegrala, ale koncert byl naprawde niesamowity.
Co
chcecie osiagnac jako zespol?
P.F.
Chcemy tworzyc muzyke, z ktorej bedziemy dumni.
Dziekuje
Wiecej informacji + utwory:
|