



Sąd w Los Angeles na początku grudnia wysłucha argumentów obrony Romana Polańskiego, bez względu na to, czy do tego czasu reżyser zostanie przekazany stronie amerykańskiej.
![]() |
|
Foto: Archiwum
Roman Polański liczy, że tym razem sąd uwzględni jego wniosek iwypuści go z aresztu za kaucją
|
Prawnicy Polańskiego będą chcieli przekonać sąd do oddalenia zarzutów w sprawie o gwałt na nieletniej. Adwokaci będą przekonywać, że amerykański wymiar sprawiedliwości działał wtedy nieprawidłowo.
Pod koniec września Roman Polański został zatrzymany w Zurychu przez szwajcarskie władze. Jego ekstradycji domagają się Stany Zjednoczone. Reżyser jest oskarżony o to, że w 1977 roku w Kalifornii zgwałcił 13-letnią dziewczynkę. W czasie procesu filmowiec uciekł ze Stanów Zjednoczonych.
Adwokaci Polańskiego zaskarżyli najpierw samą procedurę aresztowania, a następnie złożyli dwa wnioski o wyjście za kaucją, które szwajcarski sąd kolejno odrzucił. Sędziowie argumentowali, że ze względu na jego przeszłość uciekiniera ryzyko, iż Polański opuści Szwajcarię jest zbyt duże. Teraz Roman Polański złożył kolejny, trzeci wniosek o zwolnienie z aresztu, proponując – według jego adwokata – dużą sumę jako gwarancję, że podda się procesowi.
bat (IAR) r
