Gubernator Alaski Sarah Palin, która startowała z Johnem McCainem jako kandydatka na wiceprezydenta USA, poinformowała w piątek, że odchodzi ze stanowiska. Palin 26 lipca zastąpi wicegubernator Sean Parnell.
Foto: Reuters
Sarah Palina na konferencji prasowej na Alasce, oznajmia decyzję o odejściu z urzędu
Sarah Palin na konferencji prasowej w swym rodzinnym mieście Wasilla, w otoczeniu męża i rodziny powiedziała, że rezygnuje bo chce skupić się na pomaganiu Alasace "w sprawach, w których było je ciężko to robić jako gubernatorowi" oraz na swojej rodzinie. Zapowiedziała też, że nie będzie starać się o reelekcję w następnych wyborach na gubernatora Alaski.
Na konferencji prasowej mówiła, że jednym z powodów jej decyzji była konieczność odpierania bezustannych zarzutów etycznych. W ostatnim czasie było ich około 50. Wszystkie zostały odparte ale kosztowało to stan ponad 2 mln dolarów i dziesiątki tysięcy dolarów jej własnych pieniędzy. "Wiemy dobrze, że można walczyć o zmiany także nie sprawując urzędu" – powiedziała Palin. "Myślę, że muszę wybrać drogę, która będzie lepsza dla Alaski" – dodała. Gubernator była również bezustannym obiektem ataków liberalnych mediów i częstym przedmiotem żartów w programach satyrycznych. Za jeden z takich dowcipów przepraszał ostatnio David Letterman, gospodarz programu Late Show w telewizji CBS.
Część komentatorów spekuluje jednak, że rzeczywistym powodem jej rezygnacji może być chęć startu w następnych wyborach prezydenckich. Sarah Palin stawiano zarzuty, że nie jest wystarczająco dobrze przygotowana do prezydentury. Komentatorzy mówią, że jeśli nie będzie sprawować urzędu będzie jej łatwiej prowadzić kampanię, podróżując po świecie i studiując zagadnienia, na które będąc gubernatorem nie miała czasu. Nie będzie też związana odpowiedzialnością za stan Alaska, co pozwoli jej bardziej swobodnie wypowiadać się o wielu politycznych sprawach.
"Polish Ted" – tak miejscowi policjanci nazywają bezdomnego Tadeusza Zawistowskiego, który od lat tuła się po Main Avenue w Passaic ze swoim psem. Łagodny pit bull, przekornie nazwany przez Teda Killerem lubi ludzi – żyje dzięki przynoszonemu przez nich jedzeniu.
Policja poszukuje sprawcy dwóch napadów z bronią na stacje benzynowe na Brooklynie i Queensie. Do napadów doszło we wtorek nad ranem na stacjach Gulf na Greenpoincie i Astorii.
Klub Europa na Greenpoincie został zamknięty. W piątek wieczorem na opuszczonej kracie osłaniającej wejście do lokalu pojawiły się informacje policji, że decyzję o tym podjął stanowy Sąd Najwyższy powiatu Kings, któremu podlega Brooklyn.
Ron Paul, ubiegający się o republikańską nominację na prezydenta, ogłosił swoje poglądy na politykę imigracyjną. Przyznał, że jest przeciwny zasadom "polegającym na budowaniu ogrodzeń z drutem kolczastym i broni na granicach".
Burmistrz oburzony wcześniejszą decyzją o obcięciu pieniędzy przez fundację Komen dla organizacji Planned Parenthood postanowił przekazać jej ćwierć miliona dolarów z własnej kieszeni. Wobec powszechnego oburzenia fundacja ogłosiła w piątek, że grant zostanie utrzymany.