



Biuro prokuratora rejonowego z Manhattanu Cyrusa Vance'a jr. poinformowało, że zebrane fakty nie odpowiadają definicji napaści seksualnej, kwalifikującej się do wszczęcia procedur kryminalnych przeciwko Gregowi Kellemu.
43-letni nieżonaty Kelly, który jest synem szefa nowojorskiej policji – Raymonda Kellego – oraz jednym z popularnych prezenterów programu "Good Day New York" na kanale Fox 5, stał się centrum zainteresowania mediów, po tym jak w ubiegłym miesiącu 29-letnia kobieta oskarżyła go o gwałt.
Maria Di Toro powiedziała, że spotkała Grega Kellego na ulicy, razem poszli na drinka w rejonie South Street Seaport, a następnie udali się do siedziby kancelarii prawniczej, w której ona pracuje, gdzie ten ją zgwałcił.
Do zajścia miało dojść 8 października ub. roku.
"Dokonaliśmy dogłębnego śledztwa zgodnie z obowiązującymi procedurami. Rozważyliśmy wiele faktów, rozmawialiśmy z wieloma świadkami oraz przeanalizowaliśmy dowody, w tym rachunki, SMS-y oraz zapisy połączeń telefonicznych. Stwierdziliśmy, że zebrane fakty nie dowodzą o popełnieniu przestępstwa w świetle prawa kryminalnego, obowiązującego w Nowym Jorku" – powiedziała rzeczniczka prokuratora Joan Vollero.
Po tym jak w mediach rozpętała się burza na temat domniemanego gwałtu, Greg Kelly wziął urlop z pracy i zaprzeczał oskarżeniom.
"Wdzięczny jestem mojej rodzinie oraz przyjaciołom, którzy nie przestali mnie wspierać w tej sprawie. – powiedział w oświadczeniu opublikowanym we wtorek wieczorem. – Wdzięczny jestem wszystkim w Fox 5, szczególnie Rosannie Scotto, mojej współpracownicy za okazaną życzliwość. Nie mogę się doczekać powrotu do pracy".
Niektóre źródła donoszą, iż kobieta zaszła w ciążę w wyniku spotkania z Kellym, ale ją usunęła.
Według specjalistów słabymi punktami oskarżenia było to, iż Di Toro udała się na policję trzy miesiące po domniemanym gwałcie oraz SMS-y, wysłane do niego po spotkaniu, które utwierdziły prokuraturę w przekonaniu, iż do kontaktu seksulanego doszło między nimi za obopólną zgodą.
W SMS-ach Di Toro rzekomo namawiała Kellego na ponowne spotkanie. "Zgwałcona kobieta tak się nie zachowuje" – powiedział jeden z policjantów.
Prokuratura zdecydowała nie wysuwać przeciwko Di Toro żadnych oskarżeń, bo ona nadal jest przekonana, iż padła ofiarą gwałtu. "Cały czas utrzymywała, że była zbyt pijana, żeby móc wyrazić zgodę na stosunek" – podają źródła.
Moze jednak warto pomyslec, ze bezplatny seks jest ciezarem dla kobiet, bo koszt skrobanki, czy antykoncepcji jest chyba znaczny… Czy nie prosciej, chcesz przyjemnosci to zaplac, ? W NY mezczyzni sa biedni, brak legalnosci tej przyjemnosci. Po kazdej takiej wyprawie niezaplaconej obawiaj sie, ze ktos po latach pozwie Cie o alimenty jak Schwarceneger, czy po miesiacach, ze gwalt byl…Umocnienie pozycji alfonsa ? Pruderia ?
Optuje za legalnoscia najstarszych ludzkich potrzeb, bo chocby z ubieglego tygodnia, na Brooklynie”..”..w mieszkaniu przy Madison St. Czterech nastolatków, z których najmłodszy miał zaledwie 13 lat, wtargnęło do mieszkania, związało lokatorów i zmusiło młodą kobietę do seksu ..”

Kiedy panoszy sie nieuczciwosc to sasiad ktoremu sie nie podoba ,ze za rzadko scinam trawe doniesie falszywie na policje, ze podejrzewa mnie o zwiazki z terorystami a potem trzeba udowodnic niewinnosc ale nie jest to latwe. Sam mialem do czynienia z takim donosem kiedy w nocy policja zaczela sie do mnie dobijac.Pytam ” cosie stalo” oni na to , ze ktos zadzwonll, ze u mnie jest “emergency “. Pytam kto dzwonil - nie wiedza.Przeszukali dom i poszli.Nie przeszkadzalem im bo mysle—moga nabrac podejrzen, ze rzeczywiscie przygotowuje jakas hece.