



Prezydent Barack Obama zapowiedział podjęcie rozmów z republikanami i demokratami, które miałyby doprowadzić do przyjęcia forsowanego przez niego planu reformy zdrowia.
![]() |
|
Foto: Reuters/Yuri Gripas
Barack Obama liczy, że otwarcie na argumenty republikanów pomoże przepchnąć reformę zdrowia
|
Obama wezwał także członków Partii Republikańskiej, którzy od początku sprzeciwiają się reformie, by przedstawili własną koncepcję zmian.
Od czasu wygranej Scotta Browna w Massachusetts, którego wejście do Senatu spowodowało, iż demokraci stracili superwiększość, sztandarowy plan Baracka Obamy stanął pod znakiem zapytania.
W niedzielę prezydent dał wyraźnie do zrozumienia, że z walki o przeprowadzenie reformy zdrowia nie zrezygnuje. Zapowiedział jednak, że chciałby doprowadzić do spotkania przedstawicieli demokratów i republikanów, by ocenić wzajemne różnice i sprawdzić, czy uda się wypracować kompromis w tej sprawie. Spotkanie miałoby mieć charakter publiczny i byłoby transmitowane przez telewizję.
Szczegóły debaty, która miałaby się odbyć 25 lutego, nie są na razie znane. W wywiadzie dla CBS przeprowadzonym przez Katie Couric prezydent powiedział, że chciałby systematycznie, razem z republikanami i demokratami, punkt po punkcie, przeanalizować istniejące już projekty i idee i – jak się wyraził – "popchnąć sprawę do przodu".
Komentatorzy zwracają uwagę, że o porozumienie między demokratami i republikanami będzie bardzo trudno, bo obie strony bardzo się różnią, jeśli chodzi o reformę zdrowia. Część demokratów oskarża też republikanów, że sprzeciwiają się reformie z powodów czysto politycznych, po to, by osłabić prezydenturę Obamy i wykorzystać brak przeprowadzenia reformy jako oręż przeciwko demokratom w nadchodzących wyborach w połowie kadencji.
BAT, (R)
