



Także mieszkańcy Greenpointu skarżą się na obecność filmowców. W dzielnicy znajdują się studia filmowe Broadway Stages, gdzie powstają, takie popularne seriale jak "Smash","I just want my pants back", "The good wife" czy "Blue Bloods". Gdy trwa produkcja, ciężarówki ze sprzętem parkują w różnych miejscach Greenpointu utrudniając ruch, a wiele ulic jest zamykanych z powodu obecności ekipy filmowej.
"Ciężarówki często stoją po obu stronach Eagle Steet i blokują dostęp do ścieżki rowerowej – narzekają mieszkańcy. – Do tego często wcześnie rano jest głośno i nie możemy spać".
Mieszkańcy dzielnicy są też źli na ekipy filmowe za to, że zabierają im miejsca parkingowe.
"Nie używają parkingów, stawiają swoje samochody na ulicy, tarasują dojazdy – mówią mieszkańcy. – Nie mamy nic przeciwko tym serialom i filmom, ale ich ekipy powinny zachowywać się lepiej".
Przedstawiciele Broadway Stages obiecują, że będą egzekwować od filmowców parkowanie tak, by nie przeszkadzać mieszkańcom.
Drodzy kochani mieszkancy Greenpoint - popatrzcie na ile wyceniaja wasze domy dzisiaj i te okrzyki zachwytu “wiesz widzialem w Smash, twoj dom”..i prosze “shut the fu..k up” ..
“be happy living there”.. a jesli ci sie nie podoba.. to Wyoming czy Montana zaprasza..
@irenag ...
W dawnych czasach zrobiono film o Zielonym punkcie w przyslowiu ” szwgrowego, szwagra, szwagier” . to teraz kazdy moze zawiesic w internecie filmik wdzieczny o Zielonym punkcie. ” filmowego filmu film… Przecie kulisy takich ekip tworzacych magie filmu moga byc hitem w internecie ?
Zmienia nazwe Greenpointu….. Hollywood, Bollywood….. Greenwood… drzew tutaj nie ma zbyt duzo ale drewniane chalupy sa…. Nassau Ave to teraz Aleja Slawy i juz na chodnikach wbetonowuaja zlote gwiazdy ..... Gdyby krecili Hardcore zamiast Soap Opera, to nikomu by te krzyki nie przeszkadzaly…. a polskie “gwiazdy” moglyby mowic w amerykanskim konsulacie, ze jada na Greenpoint na “wystepy” a nie do roboty….

@hannah
Co znaczy “nie tak?” zyjesz np. w Krakowie przy Rynku i przeszkadzaj Ci przechodnie, ludzie przychodzacy na Rynek o 1-2 w nocy.. spiewaja cos, wykrzykuja cos po pijanemu? Droga Hannah, Polska jest pieknym krajem , sprzedaj swoje mieszkanie i kup sobie domek w jednym z malych miasteczek (+ hektary ziemi) , gdzie czlowieka spotkasz tylko wtedy jak zechcesz..w czym wiec problem?