



W południowo-wschodniej Francji obfite opady śniegu pozrywały linie energetyczne. W środę ponad 40 tys. gospodarstw domowych było tam bez prądu. W wielu regionach drogi są zaśnieżone, niektóre są w ogóle nieprzejezdne. Na Korsyce warstwa śniegu ma w niektórych miejscach 40 cm grubości.
Intensywne opady śniegu w wielu regionach Włoch wywołały utrudnienia na drogach i w ruchu kolejowym. Śnieg leży na zboczach Wezuwiusza w okolicach Neapolu, spadł na Etnę na Sycylii. Do zapowiadanych opadów przygotowuje się Rzym. W kraju odwołano wiele rozgrywek piłkarskich. Synoptycy ostrzegają Włochów, zwłaszcza na północy kraju, że nadchodzi najostrzejsza zima od 27 lat.
Zima dotarła też do Aten, gdzie padał śnieg, co zdarza się tam raz na kilka lat. W greckiej stolicy i innych miastach ochotnicy zaopatrują bezdomnych w gorące napoje, koce i śpiwory. W samych Atenach liczbę bezdomnych szacuje się na 20 tysięcy, z czego jedna trzecia straciła dach nad głową w ostatnich dwóch latach w rezultacie kryzysu finansowego.
W Bułgarii fala "syberyjskich mrozów" w tym tygodniu spowodowała śmierć dziesięciu osób według nieoficjalnego bilansu podanego w środę przez media. Meteorolodzy informują o rekordach zimna: minus 31,4 stopnia odnotowano w Sewliewie w środkowej Bułgarii. Dunaj, który wyznacza na północy granicę z Rumunią, zamarzł częściowo na długości 350 kilometrów.
Zamarzło też w niektórych miejscach Morze Czarne w pobliżu wybrzeża Rumunii. W kraju tym od minionego czwartku zamarzło 14 ludzi, w tym sześcioro w ciągu ostatniej doby. W nocy z wtorku na środę temperatura spadła do minus 32,5 stopnia Celsjusza w miejscowości Intorsura Buzaului w środkowej Rumunii. To rekord niskich temperatur od początku zimy.
Helikoptery ewakuowały dziesiątki ludzi z zablokowanych przez śnieg wiosek w Serbii oraz Bośni i Hercegowinie. Śnieg jest w niektórych miejscach wysoki na pięć metrów, wystają z niego tylko dachy domów – mówią ratownicy. W Serbii zamarzło na śmierć w ostatnich dniach pięć osób.
Na Węgrzech niektóre szkoły zawiesiły lekcje, w tym jedna na wschodzie kraju, która – jak poinformowano – nie jest w stanie unieść kosztów ogrzewania.
W Czechach w tym roku zamarzły już trzy osoby; w nocy z wtorku na środę temperatury miejscami sięgały nawet minus 30 stopni Celsjusza. Czeskie koleje państwowe CzD informowały o pękających szynach.
Do 43 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych silnych mrozów na Ukrainie, z czego 13 osób zmarło z wychłodzenia w ciągu ostatniej doby. W środę rano temperatura w Kijowie wynosiła minus 22 stopnie Celsjusza i do niedzieli przerwano zajęcia w szkołach. Synoptycy oczekują, że w niektórych regionach kraju słupek rtęci może spaść nawet poniżej 30 kresek.
Na Białorusi mrozy trwają od końca stycznia. W ostatnich dniach średnia temperatura powietrza wynosiła minus 12-16 stopni, czyli o 5-10 stopni mniej od normy klimatycznej. Prasa publikuje porady, jak należy się ubierać, by nie zmarznąć – na przykład, zakładać na nogi buty zimowe na traktorach lub walonki.
W Rosji władze nie zgłaszają ofiar śmiertelnych zimy poza stolicą, gdzie dotąd zamarzła na śmierć jedna osoba. W Moskwie temperatura spadła do minus 21 stopni Celsjusza.

Masz na mysli wojne nuklearna?