Rozstaliśmy się w zeszłym tygodniu z kasjerką w sklepie, która wyczyniała akrobacje, byleby nie dotknąć dłoni klienta wręczając mu resztę. Obowiązuje teraz zwyczaj, aby kłaść monety na wydruku rachunku. Chodzi o pruderię – ale też o obsesję Amerykanów na punkcie higieny.
Siedzimy w pięknym, zalanym słońcem apartamencie. Z 38. piętra na Manhattan możemy wreszcie patrzeć z góry, jak na zdobywców Ameryki przystało. Ale rozmawiamy o polskich sprawach: dorastaniu w PRL-u, studiach, prześladowaniach w stanie wojennym. Zygmunt Staszewski ciągle wraca do tych tematów, ale bez rozczulania się nad sobą. W końcu on Amerykę podbił, a do tego trzeba chłodnej głowy i wewnętrznej siły.
Tylko kinomani w moim wieku ją pamiętają, ale ponad pół wieku temu była wielką gwiazdą Hollywood. Myrna Loy. Widziałem pięć komedii z dawnych lat, w których grała główną rolę, a teraz przeleciałem jej świeżo wydaną biografię.
Eco Focus, jednodniowa impreza, która odbyła się w czwartek 19 kwietnia w Metropolitan Pavilion przy 18 Street na Manhattanie, była reklamowana jako największe w tym roku targi ekologiczne.
Żyjemy w takim dziwnym kraju, w którym wszyscy ciepło uśmiechają się do siebie, ale zarazem emitują rodzaj pola magnetycznego, które nie pozwala dwóm osobom zbliżyć się do siebie, tym bardziej – dotknąć.
O, gdyby mnie, gdyby i mnie choć raz
Udało się, wbrew śmierci i senności,
Przez świergot lata i przez słońca blask
Słyszeć zgrzyt osi ziemskiej, ziemskiej osi...
Woroneż, 8 lutego 1937 r.
Osip Mandelsztam, tł. Stanisław Barańczak
Fachowcy od badania zaburzeń snu mają dla nas dwie wiadomości. Dobrą i złą. Dobra: jak dotąd nauka wciąż nie zna skutecznej metody, by zmienić "sowę" w "skowronka". Zła: dziś bardzo łatwo można obudzić (farmakologicznie) wszystkie śpiące królewny.