Przez błąd komputerowy nie została naniesiona zapłata za domowe świadczenia. Zakupione meble rozpadły się po przywiezieniu do domu i odmawiamy zapłacenia za nie. Przykładów może być wiele. Firma, która uważa, że jesteśmy jej winni pieniądze, domaga się płatności i oddała naszą sprawę do collection agency. Co nam z tego powodu grozi i jakie mamy uprawnienia?
Z dniem 1 marca bieżącego roku wielu Czytelników \"Nowego Dziennika\" uzyskało nie tylko prawo do emerytury, lecz wielu innych świadczeń, których dotychczas byli pozbawieni.
W ostatnim roku Black Collection Services z Huston w stanie Teksas, fikcyjna firma windykacyjna, wysyłała masowo listy, domagając się płatności rzekomych zaległych długów.Richard Blumenthal, prokurator generalny stanu Connecticut, wydał ostrzeżenie, by unikać tego rodzaju oszustów udających poborców długów. Warto znać swoje prawa, by nie dać się nabić w butelkę.
Wiele osób sądzi, że przebywa w USA nielegalnie, kiedy w rzeczywistości tak nie jest. Informacje zawarte w tym artykule mogą okazać się zaskoczeniem dla wielu imigrantów. Radzimy jednak nie podejmować żadnych decyzji imigracyjnych bez uprzedniej konsultacji z kompetentnym adwokatem imigracyjnym.
Oblicza się, że 47 milionów Amerykanów nie ma ubezpieczenia zdrowotnego. Zwolnienie z pracy może oznaczać, że i my zostaniemy bez asekuracji. Dobrze wiedzieć, że American Recovery and Reinvestment Act of 2009 (ARRA) pomaga pracownikom w pokrywaniu kosztu ubezpieczenia COBRA.
Oszustwa związane z ratowaniem ludzi przed utratą nieruchomości to jeden z najpoważniejszych problemów dnia dzisiejszego – twierdzi administracja Baracka Obamy. I ogłasza stanowczą walkę z przestępcami, którzy bezwstydnie żerują na ludzkim nieszczęściu.
Bezrobocie w kraju plasuje się na poziomie 8,1%, tj. najwyższym od 25 lat. Ekonomiści przewidują, że do końca roku może osiągnąć nawet 10%. Skoro w całym kraju (z wyjątkiem Nebraski) bezrobocie rośnie, warto zastanowić się nad konsekwencjami utraty pracy i do niej przygotować.
Kondycja amerykańskiej gospodarki nie jest w dzisiejszych czasach najlepsza. Wiele osób zostało zwolnionych z pracy, pracuje mniej godzin w tygodniu lub za niższą stawkę. Niektóre firmy w wyniku obecnego kryzysu najzwyczajniej bankrutują lub się zamykają. Utrata pracy dla niektórych to nie tylko problemy z załataniem domowego budżetu – dla wielu imigrantów może mieć dotkliwe konsekwencje imigracyjne
Umowa o zabezpieczeniu społecznym między Polską a USA, umożliwiająca opłacanie składek tylko w jednym państwie i sumowanie okresów składek, weszła w życie 1 marca 2009 roku. Ciągle jednak nie znamy szczegółowych przepisów wykonawczych tego porozumienia. Wygląda na to, że strona polska dużo sumienniej podeszła do realizacji porozumienia od Amerykanów.
Ludzie zawierają związki małżeńskie z różnych powodów. Jedni z miłości, inni dla pieniędzy, jeszcze inni dla zapewnienia sobie poczucia bezpieczeństwa. Niektórzy imigranci natomiast chcą w ten sposób otrzymać zieloną kartę. Dla Marzeny małżeństwo było ostatnią deską ratunku. Po 10 latach w USA i jednym nieudanym sponsorowaniu przez firmę, która zbankrutowała, zanim sprawa ruszyła na dobre, nie miała już zbyt wielu nadziei na legalizację statusu.
Większość kobiet, zwłaszcza tych bardziej dorosłych, okropnie boi się słowa na „ f”. Więc nawet te, które publicznie wyrażają poparcie dla inicjatyw równościowych, przeważnie odczuwają potrzebę usprawiedliwienia swoich działań i poglądów. I wtedy deklarują : „ nie jestem feministką, ale...”Po tym „ ale” następuje zwykle szczegółowe objaśnienie powodów, dla których tym razem, zupełnie zresztą wyjątkowo, podpisują się pod petycją za czymś tam, lub przeciw czemuś. Na przykład za przyjęciem przez rząd konwencji o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie albo przeciw emeryturom pod siedemdziesiątkę. Ale tak poza tym, ale tak w ogóle, to są przecież statecznymi żonami mężom i matkami dzieciom, szanują autorytety i tradycje i w ogóle nie mają nic wspólnego z jakimś tam feminizmem. Ani trochę.
To trzeci co do wielkości debiut na giełdzie, po Visie i General Motors. Po ponad 400 milionów akcji portalu społecznościowego Facebook ustawiły się kolejki chętnych. Była wielka feta – i na Nasdaqu i w Menlo Park, gdzie znajduje się centrala spółki. Parę osób z dnia na dzień zostało miliarderami.