Prenumerata
NYC 02:41 pm | WWA 08:41 pm
1 USD = 4.0832 PLN
Piątek 24 lutego 2017
RSS: Dołącz do nas:

Opinie

Piątek 24 lutego 2017

Rodzicielstwo pod ciśnieniem

To idzie tak. Najpierw jest myślenie: kiedyś-kiedyś, jak będę miała własne dzieci, zrobię wszystko tak, jak będę chciała. Córki będą paradowały w białych rajstopkach i wyprasowanych kokardach, a synowie w spodenkach w kancik. .Żadnych chusteczek zasmarkanych na agrafkach, buź nieczyszczonych od śniadania, sznurówek ciągnących się za butem jak martwe dżdżownice. I na pewno żadnych kryzysów cierpliwości oraz niechęci do obustronnego dialogu.
Wtorek 21 lutego 2017

Coś tu nie gra

W Polsce nie widać końca serii wypadków z udziałem najważniejszych osób w państwie. W ostatnim czasie w kolizjach państwowych limuzyn brali udział prezydent Andrzej Duda, minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, wicepremier Jarosław Gowin, a teraz szefowa rządu Beata Szydło. Już nie pojawiają się pytania o to, czy dojdzie do kolejnego, ale kto będzie następny?
Poniedziałek 20 lutego 2017

Weźmy WEP za łeb

Trudno powiedzieć, czy WEP dotyczy setek czy raczej tysięcy Polaków, niemniej jest to już palący problem na skalę całej polskiej diaspory. A ilu jeszcze w przyszłości stanie przed tym fatalnym dylematem – popełnić wykroczenie czy nie, żyć z niewiadomą, na czym się właściwie stoi, czy dać się łupić. W centrum oczywiście staje pytanie o sprawiedliwość tego prawa.
Poniedziałek 20 lutego 2017

Wykonawcy neoliberalizmu

Z definicji neoliberalizm nie obiecuje niczego dobrego przeciętnym zjadaczom chleba, bo jest to ideologia mająca na celu eliminowanie państw, wprowadzenie innego podziału świata i odebranie ludziom pracy socjalnych osiągnięć, bo one są kosztowne. Niemniej nie doszłoby do obecnych już w naszym życiu deregulacji, gdyby nie odpowiedni personel w rządach poszczególnych krajów. O dotychczasowym korporacyjnym powodzeniu zadecydowali ludzie o płytkich korzeniach.
Niedziela 19 lutego 2017

Pisarzu, pisarzu, skąd ci to się wzięło

Pisanie to nie jest wygodne ani bezpieczne zajęcie. Wygodnie i bezpiecznie jest tylko wtedy, gdy proces pisania jeszcze trwa – gdy idziemy na wojnę lub na bankiet z własną głową, wykłócamy się z nią o szczegóły fabuły, cechy bohaterów, miejsce własnych emocji w cudzych losach, które tworzymy.
Sobota 18 lutego 2017

Prawda pilnie poszukiwana

Czasy, gdy propaganda była względnie nieskomplikowana, a i kłamstwo dużo prostsze, gdyż przepływ informacji był łatwy do kontroli, dawno minęły. Media głównego nurtu, niegdyś mające za zadanie patrzenie na ręce elitom i rządom, stały się obecnie niczym więcej niż firmami public relations do tresowania mas poprzez przedstawianie informacji w taki sposób, aby służyła założonym celom.
Środa 15 lutego 2017

Wolność słowa czy promowanie kłamstwa historycznego?

Na oficjalnej stronie Uniwersytetu Montclair w stanie New Jersey, który finansowany jest z pieniędzy podatników, znaleźć można blog naukowca, który twierdzi m.in., że masakry katyńskiej nie dokonali Sowieci. Nie pomogły listy wysłane do władz uczelni przez badaczkę historii zbrodni katyńskiej ani apele do polityków polskiego pochodzenia.
Środa 15 lutego 2017

Zalety i wady globalizacji

Z wyborem Trumpa na prezydenta USA zaczęła się wojna ideologiczna o władzę między dwoma obozami polityków i finansistów. Jedna grupa, stojąca za Hillary Clinton, zdefiniowała się jako globaliści, a druga grupa, po stronie Trumpa, jako patrioci.
Wtorek 14 lutego 2017

Jam ran twoich całować niegodna…

Powszechne, wolne wybory prezydenckie w 1990 roku były jednocześnie pierwszymi, w których mogłam oddać głos. Wówczas kandydat dla mnie był tylko jeden – Lech Wałęsa. Wierzyłam temu prostemu robotnikowi, który podczas kampanii wyborczej obiecywał, że ukarze bandytów z PZPR, że rozliczy wszystkich związanych ze starym systemem i postawi na uczciwych ludzi.
Poniedziałek 13 lutego 2017

Tornado o wielu obliczach

Możliwe, że też słuchali Państwo w radiu reportażu, do którego chcę się odnieść. Jestem przekonana że newsy, nad którymi coraz częściej zastygam z dziwnymi refleksjami, i Państwu regularnie wpadają w ręce. Czy i Państwo odnoszą wrażenie, że zachowanie sceny politycznej (po obu stronach spektrum, żeby była jasność) to na tle tych newsów opisujących historyczne, przełomowe, najważniejsze PRZEMIANY, jakich jesteśmy świadkami, przypomina bieganie zaaferowanych chłopców (z niewielkim korpusem dziewczynek do towarzystwa) wrzeszczących, że idzie koniec świata, tylko że wyglądają oni tego końca świata nie tam, skąd idzie on do nas naprawdę?
Z blogów naszych redaktorów

Po prostu – dziękuję

Prawie dokładnie 25 lat temu wszedłem do redakcji “Nowego Dziennika” przy 21 W. 38 St. na Manhattanie, aby przy przedpotopowej maszynie do pisania napisać pod okiem red. Czesława Karkowskiego moją pierwszą depeszę. Któż mógł wówczas przypuszczać, że ta przygoda potrwa całe ćwierć wieku? Że spotkam po drodze tylu fascynujących ludzi, a praca przyniesie mi tak wiele satysfakcji, nie wyłączając nagród i wyróżnień za dziennikarskie wysiłki?

Zamknięte, zaraz wracam

Rząd Stanów Zjednoczonych chwilowo nie działa. Od 1970 to już siedemnasty taki przypadek.