Dlaczego historia Pawła Jasienicy jest dobrym materiałem na film dokumentalny?
Paweł Jasienica (prawdziwe nazwisko Leon Lech Beynar) to wspaniały bohater, a jego życie to wymarzony temat na film, nie tylko dokumentalny. To niesamowity, pełen zaskakujących zwrotów akcji, życiorys Polaka patrioty. Niestety, przepełniony tragizmem i nie zakończony happy endem.
Urodził się w 1909 roku w zaborze rosyjskim, gdzie jako dziecko widział upadające imperium i rewolucję, która na całe życie zraziła go do komunizmu. Dojrzewał w niepodległej Polsce. Skończył historię na Uniwersytecie Wileńskim. Ożenił się. Kiedy wybuchła II wojna światowa, działał w konspiracji AK i uczył historii na tajnych kompletach. W 1944 roku brał udział w wyzwalaniu Wilna – operacji "Ostra Brama". Został zatrzymany przez Sowietów. Uciekł z obozu w białostockich Dojlidach, przyłączył się do oddziału majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki", którego przez pewien zastępował.
Ranny "przeszedł do cywila". Zaczął wtedy pracę w "Tygodniku Powszechnym". Aresztowany przez UB, cudem wyszedł na wolność. Po gomułkowskiej odwilży przyłączył się do raczkującej opozycji, czym znów naraził się SB, która podsunęła mu swoją agentkę. Ożenił się z nią (na początku lat 60. zmarła jego pierwsza żona). Zmarł na raka w 1970 r. A w tak zwanym międzyczasie został słynnym pisarzem historycznym. Na jego książkach do tej pory wychowują się młodzi Polacy.
W moim przekonaniu nic więcej nie potrzeba, żeby jego życie uznać za temat interesujący, nie tylko dla filmu.
Jak długo trwało zbieranie dokumentacji i zgromadzenie tylu wyjątkowych rozmówców, jak np. Władysław Bartoszewski czy były premier Jan Olszewski?
Producentka filmu Agnieszka Traczewska zaproponowała mi reżyserię filmu o Pawle Jasienicy chyba w 2006 roku. Z różnych przyczyn wtedy do pracy nie przystąpiłem. Realizację filmu rozpoczęli mój kolega, reżyser Piotr Morawski i dziennikarz Remigiusz Grzela. Razem z moim przyjacielem, operatorem Andrzejem Adamczakiem wykonali gros zdjęć i przeprowadzili wszystkie rozmowy. Zdjęcia trwały ponad rok.
Po ich zakończeniu zarówno Piotr, jak i Remigiusz wycofali się z produkcji filmu. W połowie roku 2008 Agnieszka Traczewska ponownie zaproponowała mi współpracę. Dostałem surowy materiał – ponad 40 godzin. Razem z montażystką Grażyną Gradoń układaliśmy go ponad rok. Włożyliśmy w to dużo pracy. W tym czasie powstał zmodyfikowany scenariusz. Nie wszyscy rozmówcy mogli znaleźć się w filmie. Oczywiście doszły ikonografia, muzyka itp. Tak powstał trzyczęściowy film mojego autorstwa pt. "Polska Jasienicy".
Jak film przyjęła córka pisarza Ewa Beynar-Czeczott?
Kiedy spotkałem panią Ewę po ukończeniu filmu, powiedziała, że film spodobał się zarówno jej, jak i jej mężowi. Ona szybko zgodziła na film i chętnie współpracowała z ekipą. Zawiedziona była tylko jednym, czasem jego realizacji – ponad 3 lata!
Film będzie można zobaczyć w Instytucie Piłsudskiego. Gdzie wcześniej był pokazywany?
W Nowym Jorku film pokazywany będzie po raz pierwszy, a w ogóle po raz trzeci. Wyświetlany był m.in. w Chicago, w ramach przeglądu filmów polskich. W Polsce film był emitowany w TVN. Jest też dostępny na stronie VOD TVN. Nie był natomiast pokazywany na żadnych festiwalach. Jego forma – trzy ponad 45-minutowe odcinki – stanowi pewną, trudną do przekroczenia podczas jednego pokazu, barierę.
Jakie wydarzenia dzielą film na tryptyk?
Tryptyk to prośba stacji TVN, która chciała mieć miniserial, a nie jeden film dokumentalny. Tytuły i części nawiązują w pewnym sensie do chronologii życia Jasienicy. "Żołnierz wyklęty" to wprowadzenie w temat, młodość, lata okupacji, walka w podziemiu antykomunistycznym, właśnie, jako "żołnierz wyklęty". "Wróg publiczny" to życie w PRL-u i uczynienie go przez Gomułkę "wrogiem publicznym". W końcu "Tajny współpracownik: żona" to próba opowiedzenia o agentce SB, TW Ewie, która go zdradza, świadomie i z pełnym zaangażowaniem, od samego początku do końca – końca trwania PRL-u, a nawet dłużej. Przypominam, że Jasienica umarł w 1970 roku, a PRL w 1990!
Na czym polega kontrowersyjność książek Jasienicy?
Jasienica, jako pisarz, popularyzator historii, dla mnie nie był kontrowersyjny. Jego książki są bardzo zajmujące i dobre literacko. Natomiast zapewne stanowił przysłowiowe źdźbło w oku współczesnych mu historyków naukowców, którzy jak podejrzewam, zazdrościli mu literackiej swady i popularności. Poza tym w czasie PRL-u samo zdobycie książek było przecież nie lada wyzwaniem, a treści książek Jasienicy, przynajmniej tych najbardziej znanych, jak "Polska Jagiellonów" czy "Rzeczpospolita obojga narodów", przypominały okres chwały w dziejach Polski. W ponurym, poddanym ZSRR PRL-u było to wartością samą w sobie.
W tym samym czasie co twój dokument powstał film fabularny "Różyczka". Jak przedstawiona w nim historia ma się do faktów?
Film mojego kolegi Jana Kidawy-Błońskiego w bardzo luźny sposób nawiązuje do prawdziwej historii Pawła Jasienicy. Analogie, osobom niezorientowanym, nasuwają się same. Wzmógł to chwyt reklamowy, którym od początku posługiwali się producenci filmu. Paweł Jasienica to bardzo popularny pisarz i zawsze lepiej brzmi odwoływanie się do jego historii. Ewa Beynar-Czeczott poczuła się urażona i planowała nawet wytoczyć proces twórcom filmu. Później się wycofała, jednak oddźwięk medialny był bardzo duży. Polecam obejrzenie obydwu filmów. Wtedy każdy zorientuje się, że to inne historie. Osobiście przekonany jestem, że ta "prawdziwa" jest ciekawsza.
Czy jest znany podobny przypadek inwigilowania przez SB, jak miało to miejsce w przypadku Jasienicy?
Oczywiście, że nie był to jedyny taki przypadek. Losy Pawła Jasienicy stały się znane dzięki jego popularności jako pisarza. Zofia Nena Darowska-Obretenny, czyli TW Ewa, donosiła w sposób wyjątkowo perfidny na swojego najpierw przyjaciela, potem męża, którego żoną była tylko przez 9 miesięcy. Inwigilowała Jasienicę aż do jego śmierci, czyli przez mniej więcej pięć lat. Drugi znany mi taki przypadek wydarzył się w środowisku Piwnicy pod Baranami w Krakowie. Wtedy to mąż donosił na żonę przez ponad 20 lat.

“”“Czy jest znany podobny przypadek inwigilowania przez SB, jak miało to miejsce w przypadku Jasienicy?”“”
Żona Petera Rainy też donosiłą na męża.