Na wstępie chciałbym podkreślić, że dzisiejszy artykuł nie zawiera żadnych nowych sposobów legalizacji naszego pobytu – przedstawia jedynie opcje, które oferuje obecne prawo imigracyjne. Nie ukrywam, że są one bardzo ograniczone, ale czasami każdy promyk nadziei ma wagę złota.
Przypomnijmy, że obecne prawo imigracyjne nie pozwala wystąpić o zieloną kartę osobom, które są w USA nielegalnie lub bez statusu. Wyjątkiem jest oczywiście najbliższa rodzina obywateli amerykańskich oraz osoby objęte paragrafem 245(i). Ponadto osoby, które przyjechały do USA przez “zieloną granicę”, nie mogą złożyć wniosku o zieloną kartę, nawet jeśli są najbliższą rodziną obywatela amerykańskiego. Wyjątkiem są tutaj tylko osoby objęte paragrafem 245(i). Najbliższa rodzina obywatela USA to mąż lub żona, rodzice oraz dzieci stanu wolnego poniżej 21. roku życia. Ponadto osoby, które przebywają nielegalnie dłużej niż rok i wyjadą z USA, podlegają zakazowi powrotu przez 10 lat. Przedstawione przykłady powinny wyjaśnić powyższe podstawowe informacje:
Przykład 1: Stanisław przyleciał do USA na wizie turystycznej w 2005 roku. Stanisław “przesiedział” sześciomiesięczny pobyt i do dzisiaj przebywa w USA nielegalnie. Stanisław może ubiegać się o zieloną kartę tylko na podstawie małżeństwa z obywatelem amerykańskim.
Przykład 2: Bogdan przyleciał do USA z żoną i dwójką dzieci na wizie turystycznej, we wrześniu 2001 roku, do swojej matki, która jest obywatelką amerykańską. Matka Bogdana złożyła petycję imigracyjną na Bogdana oraz jego rodzinę. Bogdan wraz z rodziną pozostali w USA nielegalnie. Bogdan nie może wystąpić o zieloną kartę, ponieważ przebywa w USA nielegalnie.
Przykład 3: Joanna przyjechała do USA z Meksyku przez “zieloną granicę” w 2001 roku. Rok później poznała Marka, który jest obywatelem amerykańskim. Joanna wzięła ślub z Markiem, z którym ma trójkę dzieci urodzonych w USA. Joanna nie może ubiegać się o zieloną kartę mimo, że jest żoną obywatela amerykańskiego oraz matką trójki dzieci, które również są obywatelami amerykańskimi, ponieważ Joanna przyjechała do USA bez wizy.
Przykład 4: Michał z Martą przyjechali do USA z Kanady przez “zieloną granicę” w czerwcu 2000 roku. W styczniu 2001 matka Marty otrzymała obywatelstwo USA i natychmiast złożyła petycję rodziną na Martę i Michała. Marta i Michał podlegają zatem pod paragraf 245(i), czyli mogą ubiegać się o zieloną kartę na podstawie sponsorowania rodzinnego, mimo że przebywają w USA nielegalnie oraz mimo że przyjechali do USA bez wizy.
Najczęstszym powodem, dla którego nie możemy ubiegać się o zieloną kartę, mimo że mamy zatwierdzony wniosek imigracyjny, jest nasz nielegalny pobyt. Oprócz nielegalnego pobytu wiele osób nie może ubiegać się o zielone karty z powodu oszustwa imigracyjnego, np. wjazd do USA na cudzym paszporcie lub z powodu przyjazdu do USA przez “zieloną granicę”.
Jakie wykroczenia imigracyjne mogą nam być darowane
Prawo imigracyjne zezwala urzędowi imigracyjnemu wydać nam zieloną kartę, nawet jeśli przebywamy w USA nielegalnie, popełniliśmy oszustwo imigracyjne takie jak wjazd na cudzy paszport, mamy historię kryminalną oraz wiele innych wykroczeń. Ponadto prawo imigracyjne zezwala na wydanie zielonej karty przez ambasady nawet, jeśli obejmuje nas 10-letni zakaz powrotu do USA.
Waiver, czyli darowanie zakazu
Wbrew pozorom prawo imigracyjne pozwala na ubieganie się o waiver za prawie każde wykroczenie imigracyjne. Nie oznacza, to że uzyskanie takiego waiver jest łatwe, niemniej wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że nasz nielegalny pobyt nie oznacza, że nie można nic zrobić.
Podstawowy warunek – rodzina
Aby móc ubiegać się o waiver, należy spełnić podstawowy warunek, jakim jest posiadanie rodziny, której członkowie są obywatelami USA lub stałymi rezydentami. Mowa tutaj o mężu lub żonie, dzieciach oraz rodzicach.
Drugi warunek – trudności lub cierpienie najbliższej rodziny
Aby urząd imigracyjny darował nam nasze przewinienia imigracyjne, musimy udowodnić, że nasza ewentualna deportacja lub nieprzyznanie zielonej karty wywoła wielkie trudności oraz cierpienia dla naszej najbliższej rodziny. Warto podkreślić, że prawo imigracyjne jest obojętne na trudności oraz cierpienia nielegalnego imigranta. Ponadto prawo imigracyjne nie traktuje rozłąki między rodziną, jako cierpienia, które samo w sobie pozwoli nam uzyskać darowanie zakazu.
Przykład: Maria ma 35 lat i jest w USA nielegalnie. Jej matka, obywatelka USA, złożyła na nią petycję imigracyjną i po wielu latach oczekiwania Maria może ubiegać się o zieloną kartę. Ponieważ Maria jest w USA nielegalnie, Maria musi ubiegać się o waiver, który daruje jej nielegalny pobyt. Sama rozłąka między Marią a jej matką nie wystarczy, aby waiver został pozytywnie rozpatrzony. Może nam się to wydawać nieludzkie, ale prawo imigracyjne pozostaje bardzo chłodne na tego typu cierpienia.
Z drugiej strony, jeśli matka Marii jest osobą schorowaną oraz uzależnioną od codziennej pomocy Marii, wtedy taki wniosek ma dużo większe szanse powodzenia.
Podkreślam, że powyższy przykład jest tylko uproszczoną ilustracją i w praktyce zatwierdzenie waiver wymaga trochę więcej wysiłku, niemniej idea jest prosta: urząd imigracyjny wybaczy nam nasze wykroczenia, jeśli przedstawimy ewidentnie, że kara spowoduje wyjątkowe cierpienie i sprawi trudności obywatelowi lub stałemu rezydentowi USA. Ponadto, im poważniejsze są nasze wykroczenia, tym więcej cierpień i trudności musimy przedstawić.
Czy warto próbować?
Decyzja nie jest łatwa, ponieważ potencjalnie narażamy się na ryzyko, że jeśli nasza sprawa o waiver zostanie odrzucona, urząd imigracyjny przekaże naszą sprawę do sądu imigracyjnego. Dla wielu klientów ryzyko jest zbyt duże. Dla innych natomiast obecny stan rzeczy, czyli ciągłe życie w stresie oraz niepewność jutra, powodują, że decyzja o wystąpienie o waiver jest dużo prostsza. Najłatwiej mają natomiast osoby, które już są poza USA i mają 10-letni zakaz powrotu do USA. Takie osoby nie mają nic do stracenia i z reguły decyzja o wystąpienie o waiver jest naturalna. Niemniej wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że można ubiegać się o waiver i zamiast spróbować legalnie wrócić do USA, decyduje się na powrót nielegalny.
Osoby, które przyjechały na cudzym paszporcie
Wiele osób jest mylnie przekonanych, że ich przyjazd na nieswoim paszporcie całkowicie przekreśla szanse na ubieganie się o zieloną kartę. Obecne prawo rozróżnia przyjazd przez zieloną granicę od przyjazdu na cudzym paszporcie, ponieważ przyjeżdżając na cudzym paszporcie, przekroczyliśmy przejście graniczne. Takie osoby mogą ubiegać się o zieloną kartę pod warunkiem, że udowodnią swój przyjazd oraz że przyznają się do oszustwa. Oszustwo jest traktowane bardzo surowo i aby waiver został zatwierdzony, potrzebny będzie dość bogaty materiał dowodowy dokumentujący cierpienia oraz trudności.
Wyjątkowe trudności i cierpienie
Prawo imigracyjne nie definiuje tego terminu i jedynymi wytycznymi są precedensowe decyzje Imigracyjnej Rady Apelacyjnej (BIA). Oczywiście każdy przypadek jest traktowany inaczej. Urząd imigracyjny naturalnie spojrzy innym okiem na obywatela Haiti niż na obywatela Kanady. Innymi słowy ewentualna deportacja do Haiti wywoła większe cierpienie oraz trudności niż deportacja do Kanady. Ponadto, jak wspomniałem powyżej, im więcej przewinień imigracyjnych, tym wyżej zawieszona poprzeczka. n
Powyższy artykuł ma charakter ogólnej informacji, nie może być traktowany jako szczegółowa porada prawna.
Szanowny P. Marcinie - czy moglby Pan wyjasnic blizej na czym polega “..ewentualna deportacja do Haiti wywoła większe cierpienie oraz trudności niż deportacja do Kanady..”
czy sugeruje Pan, ze ciemnoskorzy odczuwaja bardziej bo/cierpieniel niz biali?
USA aliant Rosji WWI popelnia zbrodnie wojenna zgodnie z konwencja Genewska przeciwko
RP:
IV KONWENCJA GENEWSKA
Artykuł 147 Za ciężkie naruszenie w rozumieniu artykułu poprzedniego uważa się popełnienie któregokolwiek z następujących czynów na szkodę osób lub mienia, chronionych przez
Konwencję: umyślne zabójstwo, torturowanie lub nieludzkie traktowanie, włączając w to doświadczenia biologiczne, umyślne powodowanie wielkich cierpień albo ciężkie zamachy na nietykalność fizyczną lub zdrowie, ***bezprawne deportacje lub przeniesienia***, ***bezprawne pozbawianie wolności***, ***zmuszanie osoby podlegającej ochronie do służby w siłach zbrojnych Mocarstwa nieprzyjacielskiego***, pozbawianie jej prawa do tego, aby była sądzona w sposób słuszny i bezstronny zgodnie z postanowieniami niniejszej Konwencji, branie zakładników, niszczenie i ***przywłaszczanie majątku*** nie usprawiedliwione koniecznościami wojskowymi i wykonywane na wielką skalę w sposób niedozwolony i samowolny.
/mkk.blox.pl

powinno byc “..bol/cierpienie..” przepraszam, przestawilem litery..
System tak uwaza,dlatego bialy dzisaj jest tym zlym a czarnota zawsze poszkodowana. Za to juz jestesmy rasistami i pijakami - bo kazdy rasiata to pijak .