Układ ulic na Queensie jest bardzo unikalny. Zwykle ich siatka służy temu, żeby ludzie – mając nazwę ulicy i numer domu – mogli skutecznie trafić do określonego celu. W przypadku Queensu można mieć jednak wrażenie, że jest dokładnie odwrotnie. Jeśli ktoś szuka na przykład 146 Street, może mieć z tym kłopot. Kawałek ulicy (dosłownie na długość jednej przecznicy) znajduje się bowiem na Kew Gardens Hills; drugi jej fragment – niewiele dłuższy – biegnie przez Jamaikę, a kolejny – przez Flushing. Każdy z tych fragmentów ma przy tym przydzielony zupełnie inny kod pocztowy.
Poszatkowanie ulic to dopiero początek kłopotów. Queens ma bowiem kolejną przypadłość – te same numery mogą być przypisane do różnych ulic, w zależności od tego czy są one określane jako Street, Place, Road, Lane, Terrace, czy Avenue.
Ktoś może zatem poszukiwać 73 Street i błądzić przez 15 minut nie mogąc się zorientować, że przez przypadek trafił na 73 Place, zanim odkryje, że jest tylko o ulicę od celu.
Na tym też nie koniec. O ile bowiem zwykle – tak jak to wymyślono jeszcze w starożytności – numery ulic następują po sobie w określonej kolejności – po 1 następuje 2, a po 34 – 35, na Queensie koncept ten nie został zbyt konsekwentnie zastosowany i pomiędzy numerami są czasami ogromne przerwy.
Generalnie zasada jest taka, że numery ulic (Streets), które biegną z północy na południe, zaczynają się od 1 Street w Hallet’s Cove na Astorii i kończą na 271 Street w New Hyde Park. Z kolei aleje (Avenues) biegnące ze wschodu na zachód, zaczynają się od 2 Avenue w Whitestone, a kończą na 165 Avenue na Howard Beach. Pośrodku powstał nie łatwy do rozwiązania labirynt, w którym w dodatku niektórych ulic w ogóle “brakuje”. Na przykład po 69 Avenue w Oakland Gardens następna ulica to 73 Avenue, a po 133 Avenue w South Ozone Park brakuje aż 16 numerów, bo następna ulica to 149 Avenue.
Pomysł wprowadzenia numerycznego systemu ulic na Queensie powstał w 1911 roku, kiedy prezydentem dzielnicy został Maurice Connolly. Zwrócił się on do Biura Topograficznego, aby przestudiowało system ulic na Queensie i wyeliminowało elementy, które powtarzały się w różnych częściach dzielnicy.
Charles Powell, topograf zarządzający wtedy biurem, zaprojektował system wzorowany na tym, który zastosowano w Filadelfii. Włączył do niego sąsiedztwa, które już wtedy istniały, a nazwy ich ulic zmienił na numery. Plan Powella spotkał się z wieloma protestami i nie wszystkie sąsiedztwa zgodziły się na jego wprowadzenie bez walki. Niektórzy obawiali się, że zniszczy on specyfikę poszczególnych dzielnic. Na przykład ulice Glendale kiedyś nosiły nazwy niemieckich kompozytorów, co korespondowało z niemieckimi korzeniami jego założycieli. Z kolei na Jackson Heights aleje kiedyś nazywano nazwiskami amerykańskich prezydentów – do dziś przetrwała tylko jedna z nich: Roosevelt Avenue. Gdzieniegdzie zachowano także starą nazwę jako alternatywną. Pasażerowie pociągu linii A wiedzą na przykład, że 88 Street na Ozone Park to inaczej Boyd Avenue, a ci korzystający z pociągu nr 7, że 40 Street w sąsiedztwie Sunnyside, kiedyś nazywała się Lowery Street.
Forest Hills zachowało nazwy swoich ulic do lat 30., a Forest Hills Gardens do dziś pozostało poza siatką numeracyjną. Wiele ulic na Flushingu także ma swoje indywidualne nazwy.
Wyjątek uczyniono też dla sąsiedztw, w których ulice biegną w kręty sposób, jak Jamaica Estates, Holliswood czy Douglaston – one również zdołały zatrzymać nazwy swoich ulic. Także na Ridgewood niektóre ulice mają zwykłe nazwy, gdyż wiele z nich przecina granicę Brooklynu.
Na to wszystko nakłada się system numeracyjny, który jest w całej dzielnicy taki sam, właśnie z wyjątkiem Ridgewood, który ma system brooklyński. W pozostałych częściach dzielnicy na poszczególne numery składa się od 3 do 5 cyfr, między którymi często jest myślnik. Z reguły – choć oczywiście jest od niej wiele wyjątków – cyfry przed myślnikiem oznaczają ulicę przecinającą “naszą ulicę” od zachodu (jeśli twoja ulica to Avenue, Road, Drive lub Terrace) lub od północy (jeśli twoja ulica to Street, Place lub Lane).
Cyfry po myślniku to numer domu na danej ulicy.
Większość dużych ulic szybkiego ruchu, które istniały w 1911 roku, zachowała swoje nazwy, choć niektóre – jak Woodhaven Boulevard, Northern Boulevard, Francis Lewis Boulevard czy Hillside Avenue – w różnych częściach dzielnicy funkcjonują pod nazwami numerycznymi. Na przykład Hillside Avenue zamienia się w 88 Avenue w Bellerose i Queens Village, w 87 Avenue na Jamaice I w 86 Avenue na Richmond Hill.
Tu nawet GPS może się pogubić.

Bardzo ciekawy artykul…