



Istniejący od 2001 r. na Williamsburgu Magnolia Beauty Spa zdobył sobie przez lata uznaną renomę i grono wiernych klientów. Jak zdradza jego właścicielka, powstanie kolejnego salonu jest spełnieniem jej wieloletnich marzeń.
Lata praktyki i doświadczeń
Zanim Ewa Rakwał pomyślała o własnym biznesie przeszła długą drogę zdobywania doświadczeń w wymarzonej profesji. Do Stanów przyjechała w 1990 roku jako młoda dziewczyna. W Polsce ukończyła wcześniej szkołę kosmetyczną.
"Po przyjeździe zamieszkałam przy Bedford Ave na Williamsburgu, który wtedy był zupełnie inną dzielnicą – opowiada. Od razu zaczęłam również pracować w swoim wyuczonym zawodzie, czyli jako kosmetyczka. Ale nie w okolicy, tylko na Manhattanie, gdyż chciałam uczyć się od najlepszych" – dodaje.
W renomowanych salonach kosmetycznych Ewa przepracowała ponad dekadę. Był to cenny czas zdobywania umiejętności i doświadczenia, niezbędnych przy prowadzeniu każdego biznesu.
"Kolejno pracowałam w Metamorphosis, J Sisters Day Spa i Faina European Day Spa – wylicza Ewa. To wszystko są dość znane miejsca, chętnie odwiedzane przez dbających o swoją urodę nowojorczyków".
Pierwszy na Williamsburgu
Po 11 latach pracy dla kogoś, Ewa w pewnym momencie poczuła się na tyle silna, aby samemu spróbować sił w biznesie.
"To chyba naturalna kolej rzeczy, że człowiek chce zobaczyć, czy sobie poradzi – wyjaśnia. Zaczęłam więc rozglądać się za odpowiednim lokalem. Na początek takim niewielkim".
Dogodną lokalizację udało się znaleźć na Williamsburgu przy 124 Bedford Ave. pięć minut piechotą od Greenpointu. Magnolia Beauty Spa rozpoczęło tam funkcjonowanie w 2001 roku.
"To było duże ryzyko – wspomina Ewa. Dzielnica wtedy nie była ciekawa biznesowo. Williamsburg nie był tak zatłoczony jak obecnie, a sklepów było niewiele. Moje spa było pierwsze na Williamsburgu i początkowo martwiłam się, czy będę miała klientów".
Obawy właścicielki okazały się jednak bezpodstawne. Nowy salon szybko stał się znany w okolicy.
"Byłam zaskoczona, że przychodzą całe rodziny z dziećmi, a nawet artyści, którzy wtedy stanowili większość na Williamsburgu – mówi Ewa. Po roku wiedziałam już, że trafiłam z lokalizacją i ludzie potrzebują tam takiego miejsca".
Dlaczego nie Manhattan?
Pomysł na otwarcie kolejnego salonu dojrzewał długo i kiedy po intensywnych poszukiwaniach udało znaleźć się odpowiednie miejsce, Ewa nie zastanawiała się ani chwili. Co skłoniło ją do otwarcia drugiej lokacji?
"To był ten sam powód, dla którego otworzyłam pierwszy salon – wyjaśnia. Pewnego dnia pomyślałam sobie zwyczajnie, a dlaczego nie spróbować? A że Manhattan? Przecież trudno o lepsze miejsce na prowadzenie tego typu działalności. Poza tym uważałam, że powinniśmy pokazać nasze europejskie usługi właśnie na Manhattanie. Tym bardziej, że w okolicy jest to jedyny salon, którego nie prowadzą Azjaci".
Jak przyznaje Ewa, o otwarciu kolejnej lokacji zadecydowały również względy praktyczne.
"Chciałam wyjść naprzeciw potrzebom moich klientów, którzy niekiedy narzekali, że oferuję zbyt małą ilość usług, a sam salon jest bardzo niewielki – mówi Ewa. Teraz nikt nie powinien zgłaszać żadnych obiekcji" – uśmiecha się właścicielka.
Elegancko i przestronnie
Trudno nie zgodzić się z tą opinią po wejściu do nowego salonu usytuowanego między ruchliwymi Park Ave i Lexington Ave. na East Midtown. Przestronne utrzymane w jasnych kolorach wnętrza, gustowne dekoracje, a także doskonale wyposażone gabinety, których łącznie jest w salonie aż 8. To musi robić wrażenie już od progu.
Wszystko zaprojektowałam od podstaw razem z siostrą Magdą – mówi Ewa. Jeśli chodzi o samo wykonanie to bardzo pomogła mi rodzina, a w szczególności mój mąż, za co jestem mu bardzo wdzięczna. Prace wykończeniowe w lokalu trwały 1,5 roku – dodaje.
Na inauguracyjnej imprezie, która obyła się 17 grudnia 2011 roku, bawiło się ponad 100 zaproszonych gości.
Niech wiek będzie zagadką
Salon Magnolia Beauty Spa na Manhattanie oferuje znacznie więcej usług niż jego "bliźniak" na Brooklynie. Co nie jest bez znaczenia, ceny w obydwu lokalach są takie same.
"Z uwagi na grand opening do końca lutego dla klientów mamy 15 proc. zniżki – mówi. Myślę, że dla wszystkich pań i panów jest to dogodny moment, aby zapoznać się z naszą szeroką ofertą".
Zgodnie z dewizą salonu "niech Twój wiek stanie się zagadka, a nie tajemnicą", każda osoba, chcąca kompleksowo zadbać o urodę, znajdzie tutaj wszystkie niezbędne usługi, zaczynając od manicure i pedicure, a kończąc na różnego rodzaju masażach. W ofercie są również wszelkiego typu faciale i waxy, oczyszczanie twarzy, mikrodermabrazja, peelingi lekarskie, a także permanentny make-up z konsultacją. Wiele zabiegów odbywa się z użyciem produktów organicznych. Salon świadczy również usługi fryzjerskie, współpracując między innymi z Romanem Stuartem, jednym z najbardziej znanych mistrzów w tym fachu.
"Poziom i rodzaj naszych usług dostosowane są do najbardziej wymagających klientów – zapewnia Ewa. Moim zdaniem najważniejsza jest jakość usług i przyjazna atmosfera. Oczywiście nie do przecenienia jest miły i fachowy personel. Nie ukrywam, że chcę stworzyć takie małe, polskie imperium na Manhattanie. Moim marzeniem jest, aby pracowali u mnie najlepsi w branży. Chcę pokazać, że my Polacy w tego typu usługach jesteśmy naprawdę dobrzy" – dodaje.
Więcej informacji na temat usług świadczonych w Magnolia Beauty Spa można znaleźć na firmowej stronie internetowej www.magnoliabeautyspa.com.
