



12 grudnia – Na posiedzeniu Sztabu Generalnego LWP powstaje tzw. Wojskowa Rady Ocalenia Narodowego, której przewodniczącym zostaje gen. Wojciech Jaruzelski. O godz. 23 przerwane zostają połączenia telefoniczne w całym kraju; przestają nadawać radio i telewizja. Zaczynają się pierwsze internowania w ramach rozpoczętej o północy akcji “Jodła”. Wojsko opuszcza koszary. W operacji wprowadzenia stanu wojennego bierze udział ok. 80 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, 30 tys. funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Służby Bezpieczeństwa, 1750 czołgów, 1400 pojazdów opancerzonych, 500 wozów bojowych piechoty oraz ponad 9 tys. samochodów.
13 grudnia – W nocy Rada Państwa uchwala dekret o wprowadzeniu stanu wojennego. Jedynym jej członkiem, który odmówił podpisania dekretu był Ryszard Reiff. W ramach operacji “Azalia” wojsko zajmuje gmachy radia i telewizji. Następnie media transmitują przemówienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, i sekretarza KC PZPR, szefa rządu i MON. “Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią” – mówi, uzasadniając stan wojenny. Internowanie tysięcy działaczy Solidarności, w tym przewodniczącego Lecha Wałęsy.
14 grudnia – W ok. 250 zakładach pracy na terenie całej Polski zaczynają się strajki. Protesty zorganizowano m.in. w KWK “Wujek” w Katowicach, KWK “Manifest Lipcowy” w Jastrzębiu Zdroju, Stoczni Gdańskiej im. Lenina, Hucie im. Lenina w Nowej Hucie, Porcie Gdańskim, Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego, Zakładach Mechanicznych Ursus w Warszawie. 40 strajków zostaje zdławionych siłą.
14 grudnia – Z inicjatywy prymasa Józefa Glempa w Warszawie powstaje Prymasowski Komitet Pomocy Osobom Pozbawionym Wolności i ich Rodzinom.
15 grudnia – Pacyfikacja kopalni “Manifest Lipcowy” w Jastrzębiu Zdroju, 4 górników zostaje postrzelonych przez MO. W Warszawie konstytuuje się Komitet Oporu Społecznego.
16 grudnia – W czasie ataku ZOMO na kopalnię “Wujek” zastrzelonych zostaje 9 górników, 21 jest rannych. Pacyfikacje Stoczni Gdańskiej, Huty im. Lenina, Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego w Mielcu. Walki uliczne w Trójmieście.
17 grudnia – Podczas walk z ZOMO w Gdańsku zostaje zastrzelona jedna osoba, dwie inne są ranne. W wielu miastach w Polsce oddziały milicyjne rozpędzają manifestacje.
18 grudnia – Jan Paweł II w liście do gen. Wojciecha Jaruzelskiego apeluje o przerwanie stanu wojennego “z usilną prośbą i zarazem gorącym wezwaniem o zaprzestanie działań, które przynoszą ze sobą rozlew krwi polskiej (...). Ogólnoludzkie pragnienie pokoju przemawia za tym, ażeby nie był kontynuowany stan wojenny w Polsce” – pisze papież.
20 grudnia – Do Warszawy przybywa z Watykanu abp Luigi Poggi.
21 grudnia – Ambasador PRL w USA Romuald Spasowski prosi o azyl polityczny. W wystąpieniu telewizyjnym krytykuje decyzję o wprowadzeniu stanu wojennego, uznając ją za pogwałcenie praw człowieka. Z apelem o ich poszanowanie występuje również sekretarz generalny ONZ Kurt Waldheim.
22 grudnia – Oświadczenie krajów członkowskich Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej uznające wypadki w Polsce za złamanie Aktu Końcowego Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie w Helsinkach z 1 sierpnia 1975 r.
23 grudnia – W reakcji na wprowadzenie stanu wojennego prezydent USA Ronald Reagan ogłasza sankcje gospodarcze wobec PRL. Podobne kroki wobec Polski podejmują w następnych tygodniach inne kraje zachodnie.
24 grudnia – Zniesienie na jedną noc godziny milicyjnej z okazji Wigilii Bożego Narodzenia i pasterki.
27 grudnia – Lech Wałęsa zostaje wybrany na “Człowieka Roku 1981” przez amerykański magazyn “Time”.
28 grudnia – W kopalni “Piast” kończy się ostatni strajk okupacyjny w proteście przeciw stanowi wojennemu.
28 grudnia – Ambasador PRL w Japonii Zdzisław Rurarz występuje o azyl polityczny, w wyniku czego sąd wojskowy PRL skaże go na karę śmierci.
30 grudnia – Decyzją WRON-u wprowadzono obowiązek pracy dla mężczyzn w wieku 18-45 lat.
31 grudnia – Zawieszenie na jedną dobę godziny milicyjnej.
1982
5 stycznia – Początek śledztwa we Wrocławiu w sprawie 80 mln zł, które przed wprowadzeniem stanu wojennego podjął z konta NSZZ Solidarność skarbnik Regionu Dolny Śląsk Józef Pinior.
6 stycznia – Likwidacja przez władze Niezależnego Zrzeszenia Studentów.
9 stycznia – Prymas Józef Glemp spotyka się z gen. Jaruzelskim.
9 stycznia – W kraju powstają Obywatelskie Komitety Ocalenia Narodowego (OKON).
10 stycznia – Przywrócenie połączeń telefonicznych w miastach. Rozmowy są oficjalnie podsłuchiwane, po wykręceniu numeru słychać w słuchawce komunikat: “Rozmowa kontrolowana”.
13 stycznia – Aktorzy rozpoczynają bojkot Polskiego Radia i Telewizji.
25 stycznia – Sejm uchwala ustawę “o szczególnej regulacji prawnej w okresie stanu wojennego” i zatwierdza dekret o stanie wojennym. Przeciw głosuje tylko jeden poseł – Romuald Bukowski z Gdańska.
5 lutego – W Świdniku na wezwanie władz Solidarności zaczynają się masowe spacery w porze nadawania Dziennika TV o 19.30. Z czasem do podobnej akcji przystępują mieszkańcy innych miejscowości.
8 lutego – Wznowienie zawieszonych po wprowadzeniu stanu wojennego zajęć na wyższych uczelniach.
9 lutego – Ojciec Święty Jan Paweł II przyjmuje delegację członków Solidarności, złożoną z działaczy przebywających na Zachodzie; podczas audiencji mówi m.in.: “Wolny i niezależny związek Solidarność jest organizacją legalną, którą oficjalnie uznały władze polskie”.
11 lutego – Aby ukrócić protestacyjne spacery w Świdniku, organizowane w porze Dziennika, władze wprowadzają godzinę milicyjną od godz. 19.30.
18 lutego – W Warszawie, w tramwaju, członkowie organizacji Siły Zbrojne Polski Podziemnej, Robert Chechłacz i Tomasz Łupanow próbują rozbroić funkcjonariusza MO, sierżanta Zdzisława Karosa. W wyniku szamotaniny milicjant zostaje postrzelony, a po pięciu dniach umiera w szpitalu.
1 marca – Szef MSW gen. Czesław Kiszczak podaje, że od 13 grudnia 1981 r. do 26 lutego 1982 r. internowano 6,6 tys. osób.
19 marca – Likwidacja przez władze Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich; weryfikacja dziennikarzy.
29 marca – Przywrócenie międzymiastowej łączności telefonicznej, zawieszonej po wprowadzeniu stanu wojennego.
12 kwietnia – W Warszawie po raz pierwszy nadaje podziemne Radio Solidarność.
22 kwietnia – Powstaje podziemna Tymczasowa Komisja Koordynacyjna Solidarność w składzie: Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Władysław Hardek i Bogdan Lis.
1 maja – demonstracje i kontrpochody w wielu miastach Polski, rozbijane przez ZOMO.
3 maja – ZOMO brutalnie rozbija wielotysięczne manifestacje, m.in. w Gdańsku, Warszawie, Elblągu, Szczecinie, Krakowie i Toruniu. Liczne aresztowania.
26 maja – SB zatrzymuje ukrywającego się działacza Solidarności Jana Narożniaka; zostaje on postrzelony w czasie próby ucieczki.
7 czerwca – Ranny Narożniak zostaje “wykradziony” ze szpitala przez podziemie. Władze ogłaszają, że uciekł “szczególnie niebezpieczny przestępca”.
21 lipca – W przededniu święta PRL zostaje zwolnionych z internowania ok. tysiąc osób, w tym wszystkie kobiety.
31 sierpnia – W rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych dochodzi do licznych demonstracji. W Lubinie MO zabija z broni palnej trzy osoby, 11 zostaje rannych. Jedna osoba na skutek pobicia umiera we Wrocławiu. W Gdańsku od uderzenia petardą ginie jeden z demonstrantów.
8 października – Sejm uchwala ustawę o związkach zawodowych – następuje rozwiązanie wszystkich związków zawodowych działających do stanu wojennego. Oznacza to likwidację prawną NSZZ Solidarność.
9 października – Rząd USA zawiesza wobec Polski klauzulę najwyższego uprzywilejowania w handlu.
13 października – Podczas zamieszek w Nowej Hucie oficer SB zabija demonstranta, 20-letniego Bogdana Włosika.
10 listopada – Lech Wałęsa zwolniony z internowania.
18 grudnia – Sejm przyjmuje ustawę o “szczególnej regulacji prawnej w okresie zawieszenia stanu wojennego”, która utrzymuje represyjne ustawodawstwo stanu wojennego.
19 grudnia – Rada Państwa uchwala zawieszenie stanu wojennego od 31 grudnia 1982.
1983
14 maja – W komisariacie na stołecznym Starym Mieście milicjanci bestialsko biją maturzystę Grzegorza Przemyka, syna opozycyjnej poetki Barbary Sadowskiej. Ofiara umiera w szpitalu. W sfingowanym procesie władze oskarżają o pobicie załogę karetki pogotowia.
19 maja – Pogrzeb Grzegorza Przemyka na Powązkach przeradza się w wielką demonstrację.
16-23 czerwca – Druga pielgrzymka papieża Jana Pawła II do Polski.
22 lipca – Formalne zniesienie stanu wojennego. Likwidacja WRON. Amnestia dla więźniów politycznych.
Ciekawe ND odwalone jak zawsze .Biale plany stanu wojennego. http://www.darpoint.pl/pages/wos.htm http://wyborcza.pl/5,75478,3784566.html?i=6 z tym aparatem to ja .Haslo jakie nam wtedy przeswiecalo to—Chodzcie z nami dzis nie bija— Prosze popatrzec co napisaliscie co bylo w tym dniu a ja podaje co naprawde3 wydarzylo sie. http://www.solidarnosc.org.pl/ws/?page_id=16400&fb_source=message
13 Grudnia NIE INTERNOWANO Lecha Wałęsy.
Obywatela Lecha Wałęsę zatrzymano w nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Jednak nie był od razu internowany, gdyż wpierw przeprowadzano z nim rozmowy (Stanisław Ciosek). Przewieziono go do willi w Otwocku (wcześniej przebywał w niej Władysław Gomułka). W odróżnieniu od reszty internowanych i więzionych działaczy „Solidarności”, Lecha Wałęsę przetrzymywano w wyjątkowo komfortowych warunkach.
Ksiądz Alojzy Orszulik (kapelan Wałęsy) tak wspominał co podano im na obiad: „…karpia smażonego, rosół z makaronem, mięsa: polędwica pieczona i wołowina gotowana, ziemniaki, frytki, kapustę, sałatę, kompot, wino białe i czerwone, wódki i koniaki, ciasta i herbatę” (źródło: Paweł Zyzak, „Lech Wałęsa, idea i historia” wyd. „Arkana” Kraków str. 406). Lecha Wałęsę często odwiedzała rodzina i inni goście. Z notatki Biura Ochrony Rządu i Biura Śledczego z 26 lipca 1982 r. wynika, że rodzina odwiedzała go 18 razy (i to na koszt państwa), 42 razy przedstawiciele Kościoła Katolickiego i czterokrotnie inne osoby lub przedstawiciele organizacji międzynarodowych. Wyżej wymienione źródło podaje też, że L. Wałęsa miał dostęp do radia, telewizji, bilardu, stołu tenisowego a nawet stawu rybnego, w którym godzinami mógł łowić ryby. Z w/w notatki dowiadujemy się też, że w ciągu prawie 8 m-cy Wałęsa wraz ze swoimi gośćmi skonsumował 85 butelek wódki, 35 butelek wina, 29 butelek winiaków i koniaków, 42 butelki szampana, 512 butelek piwa i 638 paczek papierosów. Ponoć w Arłamowie warunki miał nieco gorsze. Po upływie kilku lat, sam Wałęsa wspominał okres internowania, jak pobyt króla na wygnaniu.
Ciekawe, czy jego koleżanki i koledzy z „Solidarności”, również internowani, mogą ten okres tak samo ocenić?
Ciekawe, czym sobie Wałęsa zasłużył i komu mógł dziękować, że spędził blisko 9-cio miesięczne wczasy w niemal luksusowych warunkach na koszt polskiego podatnika. W dniu 14 listopada 1982 r. został zwolniony z internowania.
Wrzesień i Październik 1981r. - podjudzana solidarność podpalała budynki i obiecywała wieszanie komunistów (o czym dziś jakoś już nikt nie wspomina)...
Wrzesień i Październik 1981r. - sytuacja w Polsce ogólnie była katastrofalna. Strajki odbywały się na każdym kroku i powodowało to w całym kraju niesamowity wręcz chaos. Przykładem niech będzie chleb - raz go nie było bo strajkowała piekarnia, innym razem chleb był w piekarni - ale strajkował transport. A jak nie piekarnia i dostawcy, to znowu strajkowały ekspedientki. W sklepach można było coś kupić jedynie “spod lady”, gdyż towar nagminnie był chowany jako że pieniędzy ludzie mieli sporo i stać ich było na przepłacanie, byle tylko coś dostać. Już w pierwszy poniedziałek po ogłoszeniu stanu wojennego, w sklepach pojawił się towar. Już nic nie było chowane, bo IRCHy (Inspekcje Robotniczo-Chłopskie) niespodziewanie (lub wezwani) wchodziły do sklepów (zwykle w towarzystwie żołnierza bez broni - oficera lub podoficera) i mieli prawo skontrolować, czy towar nie został schowany a gdy coś znaleźli, rzucano to “na sklep” a kierowniczka mogła zostać zwolniona z pracy. Ofiary niestety były, ale były one po obu stronach (również po stronie milicjantów). Z całym szacunkiem dla rodzin górników z “Wujka”, byli oni ofiarami tych, którzy podżegali ich do strajku i to górnicy pierwsi zaatakowali milicję. Obrona nie była wprawdzie adekwatna do ataku, ale fakt pozostaje faktem - zaczęli górnicy. Koktajle mołotowa, łańcuchy, oskardy… nawet żyd Kutz pokazał wyraźnie w swoim filmie, że atak nastąpił od strony górników.
Teraz dwie daty odpowiadające na pytanie, czy wojska Układu Warszawskiego mogły wjechać do Polski, gdyby gen. Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego:
21 Sierpnia (1968r.) inwazja wojsk Układu Warszawskiego (ZSRR, Bułgarii, NRD, Polski i Wę¬gier) na Czechosłowację. Wiele ofiar śmiertelnych i setki rannych cywili
23 Października (1956r.) wybuchło na Węgrzech tzw. Powstanie Węgierskie. Było ono próbą narodu węgierskiego uwolnienia się z pod sowieckiej dominacji a zostało całkowicie stłumione 10 Listopada 1956r. przez zbrojną interwencję Armii Radzieckiej, która trwała od 4 Listopada 1956r. Tysiące ofiar i rannych.
Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, iż społecznie, oddolnie zorganizowana pomoc materialna przysłana Węgrom z Polski, była znacznie większa niż udzielona przez rząd USA…
Jaruzelski kilka dni temu powiedział tak “Na dziesięciolecie było znacznie spokojniej, na dwudziestolecie było spokojnie, a teraz jest szaleństwo. Pocieszam się, że na czterdziestolecie wprowadzania stanu wojennego mnie już nie będzie i może nie będzie pretekstów do demonstracji. Nie wynika to z zapotrzebowania społecznego i oceny decyzji wprowadzenia stanu wojennego, która jak wiemy w większości społeczeństwa jest pozytywna, co pokazują coroczne badania sondażowe, ale to instrumentalna gra emocjami społeczeństwa. Młodym ludziom, którzy nie żyli w tamtym czasie, pokazuje się czołgi i pałki, indoktrynuje się ich i gra się ich emocjami. Przecież osoby, które przychodzą pod mój dom, to w dużej mierze ludzie młodzi urodzeni po 1981 r., a nawet dekadę później. Zachęcam wszystkich, szczególnie tych którzy co roku przychodzą pod mój dom, do przeczytania moich książek (“Przed Sądem”, “Być Może To Ostatnie Słowo” i najnowszej, “Starsi o 30 Lat”) oraz rzetelnego zapoznania z zawartymi w niej faktami, ukazującymi ówczesną sytuację w kraju i przyczyny wprowadzenia stanu wojennego. Szczęśliwie, w większości mamy mądre społeczeństwo, które nie da sobą manipulować i jest odporne na polityczną i propagandową eskalację napięć polityków i publicystów. 30 lat temu inna była Polska, inna była Europa, inny był świat, a dzisiaj w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego próbuje się wszystko upchnąć do jednego worka – wydarzenia dzisiejsze z wydarzeniami sprzed 30 lat. Kuriozum.”
Owszem kuriozum, i to nie jedyne.
W sierpniu 1988 r. została w Warszawie powołana przez George’a Sorosa Fundacja im. Stefana Batorego. Jej celem było i nadal jest dezawuowanie sił gospodarczych, wartości narodowych, kulturowych, a nawet politycznych Polaków. Celem Sorosa przy współudziale Geremka, Trzeciakowskiego i Baltzerowicha, któremu od 1989 roku doradzał prof. Stanisław Gomułka, było doprowadzenie do totalnego zniszczenia polskiej gospodarki, (szczególnie rodzimego przemysłu), uzyskanie dużego bezrobocia i skierowanie tej ogromnej liczby bezrobotnych jako taniej siły roboczej do pracy na zachodzie Europy. Sam Soros przyznał później, że jego zamiarem było złupienie polskiego majątku i podkopanie europejskiego systemu monetarnego. I tak Baltzerovich zajął się gospodarką, wprowadzając swój słynny “plan”, zmieniający najprężniejsze zakłady w Polsce w jednostki upadłościowe a Geremek zajął się homogenizacją umysłów, które stosownie preparowane miały uniemożliwić Polakom normalne myślenie i widzenie udziału syjonistycznych żydów w całej tej przemianie ustrojowej. I pomyśleć, że nie dalej niż wczoraj fundacja Geremka złożyła do KRRiT protest, podpisany również między innymi przez Michnika, Mazovietzkiego, Wałęsę i Dowgielevicha, że dziennikarz - Jan Pospieszalski szkaluje Geremka, gdyż zaprezentował on w swoim programie fragment filmu Grzegorza Brauna, w którym pokazano depeszę ambasadora komunistycznych Niemiec do kierownictwa służb specjalnych, gdzie ambasador relacjonuje rozmowę, którą miał odbyć z ówczesnym ministrem rządu PRL Stanisławem Cioskiem. Ciosek miał opowiedzieć, że Geremek mówił mu, że “po siłowej konfrontacji z władzą, “Solidarność” mogłaby powstać na nowo, jako rzeczywisty związek zawodowy bez Matki Boskiej w klapie, bez programu gdańskiego bez politycznego oblicza i ambicji sięgania po władzę”. A już najlepsze jest to, że do sygnotariuszy protestu dołączył również (Bo)Lech Wałęsa (...)
——-
Nie jestem pewien czy aby napewno większość społeczeństwa, ale Jaruzelski może być pewien, że ja jestem i zawsze będę tą częścią, która nie da sobą manipulować i jest odporna na indoktrynację oraz polityczną propagandę. Ja jestem świadomy tego, że ta trwająca wiele lat akcja rozwalania bloku komunistycznego miała przede wszystkim (oprócz tzw. efektu ubocznego w postaci danej nam niby tzw. wolności i demokracji) na celu położenie łap różnego rodzaju koncernów, korporacji bankowych na gospodarkach krajów postsowieckich, na ich wewnętrznych rynkach zbytu, bankach i zgromadzonych w nich oszczędnościach. To wielkie koncerny i korporacje bankowej światowej syjonistycznej finansjery żydowskiej finansują i doprowadzają w bardziej lub mniej wyrafinowany i zakamuflowany sposób do różnego rodzaju przewrotów, powstań, kryzysów, wojen i zmian ustrojów w wielu krajach, gdyż jest to częścią zorganizowanego i prowadzonego skrupulatnie planu przejmowania w nich władzy, wpływów i majątków.
Izraelski Prezydent Shimon Peres przemawia:
“Wykupujemy Polskę”!
http://www.youtube.com/watch?v=uisDn4UqHzc

http://www.fakt.pl/Jaroslaw-Kaczynski-w-stanie-wojennym-obudzil-sie-dopiero-w-poludnie,artykuly,139602,1.html
Pan Edward niedoceniony, od lat sam swoja historie pisze, kazdego roku coraz wieksza i wieksza..