



Noworoczne plany często spalają na panewce z bardzo prostego powodu, którym jest brak wiary w siebie. Cierpią na niego zwłaszcza kobiety. Ale i panom czasami nie udaje się to, co sobie postanowią. Przeczytaj, co trzeba zrobić, by twoje śmiałe zamierzenia doczekały się realizacji.
1. Ustal priorytety
Zastanów się chwilę, która dziedzina twojego życia wymaga największych zmian na lepsze. Wpisz ją w kółko. Potem zapisz tę, którą stawiasz na drugim miejscu i otocz całość jeszcze większym kółkiem. W ten prosty sposób powstanie rysunek przypominający tarczę do strzelania, gdzie najwyżej punktowane pole będzie twoim najważniejszym celem. Może to być: miłość, rodzina, zdrowie, kariera, wolny czas. Teraz skup się na tym, co dokładnie chcesz osiągnąć. Nie kończ np. na stwierdzeniu: “Odniosę sukces w pracy”. Zadanie rozpisz na podpunkty, np.: “Codziennie będę czytać fachowe książki, opanuję nowy program komputerowy...”. Twój cel nabierze wtedy realnych kształtów. Każde swoje postanowienie formułuj pozytywnie. Obietnicę: “Nie będę kłócić się z mężem” zastąp punktem: “Nerwy utrzymam w ryzach”. Myślenie “na tak” dobrze wpływa na podświadomość i ułatwia skuteczne działanie.
2. Zrób harmonogram
Marzysz o zrobieniu kariery czy awansie w pracy? Do takich sukcesów dochodzi się małymi kroczkami. Zatem weź kartkę i narysuj na niej pionową linię. Na jej dolnym końcu zaznacz dzisiejszą datę, na górnym – cel, do którego dążysz: czyli np. awans. Przestrzeń między tymi dwoma punktami podziel na mniejsze odcinki. To będą etapy, które musisz pokonać, by osiągnąć swój cel. Jak je oznaczyć? Przy pierwszym możesz zapisać, np. bardziej przykładam się do pracy: koniec ze spóźnieniami, dotrzymuję terminów. Kolejne hasła mogą brzmieć: zabieranie głosu na zebraniach, dokształcanie (np. kurs językowy), zgłaszanie się do coraz trudniejszych zadań. Zauważysz wtedy, że zdobycie lepszej pozycji w pracy wymaga po prostu wykonania kilkunastu konkretnych kroków. Kiedy już je poznasz, łatwiej ci będzie pokonać całą drogę.
3. Zadbaj o swoich najbliższych
Mało kto osiąga sukcesy bez wsparcia najbliższych mu osób – żony, męża, rodziny, przyjaciół. Dlatego dobry kontakt z nimi (i poparcie dla twojego celu) jest tu kluczową sprawą. Znajdź np. wieczorem chwilę, by spytać partnera, jak spędził dzień. Zamiast nim dyrygować (“Zmyj talerz po sobie”, “Wyjdź wreszcie na spacer z psem”), powiedz: “Kochanie, może mógłbyś...”. On sam się domyślił, że trzeba wyrzucić śmieci? Doceń, że się stara. Czasem zauważ, jaki jest uprzejmy, przystojny, obejmij go bez powodu, weź za rękę na spacerze. Tylko nie zniechęcaj się, gdy początkowo twój mężczyzna odniesie się do tych zmian trochę nieufnie. Pamiętaj, twoimi sojusznikami w drodze do celu są: cierpliwość, wytrwałość i konsekwencja. Dotyczy to także relacji z dziećmi (chwal je jak najczęściej, ale tylko wtedy, gdy na to zasłużą) i przyjaciółmi (doceń, że ktoś pamiętał o twoich imieninach czy przysłał ci ładną kartę z życzeniami świątecznymi). Takie zachowania procentują!
4. Zminimalizuj ryzyko niepowodzenia
To ciąg dalszy poprzedniego punktu, ale dotyczy raczej rzeczy, które cię otaczają i sytuacji, w których się znajdujesz. Załóżmy, że w tym roku chcesz schudnąć. Najlepiej pozbądź się z domu wszystkich kalorycznych pyszności, które przyciągają wzrok kolorowymi opakowaniami. To właśnie ich atrakcyjny wygląd (np. zdjęcie apetycznych, dojrzałych truskawek w ciemnej czekoladzie) sprawia, że tak trudno się im oprzeć. Pomyśl też, w jakich sytuacjach najczęściej sięgasz po słodkości. Jednym najlepiej smakują one przed telewizorem, podczas oglądania filmu (może przez kilka tygodni lepiej sięgnąć po książki?), inni wcinają łakocie przy biurku, podczas pracy (może lepiej ustaw na blacie miseczkę z pestkami słoneczniki i dyni?), są też tacy, którzy zajadają stres (może warto pomyśleć o innych sposobach na rozładowanie emocji?).
5. Pochwal się innym
Śmiało powiedz ludziom o swoich planach. Jeśli np. zdradzisz znajomym, że uczysz się obcego języka, będą cię potem dopytywać, jak ci idzie. To naprawdę mobilizuje! n
