Krwawa niedziela w Pampelunie

2009-07-13

Podczas tradycyjnych uroczystości ku czci świętego Fermina śmiałkowie biegną przed stadem byków
wąskimi uliczkami Pampeluny - od zagrody, z której wypuszczane są zwierzęta, na arenę, gdzie byki giną z ręki matadora. Gonitwy na 800-metrowej trasie odbywają się codziennie rano, przez osiem kolejnych dni. W piątek życie stracił 27-letni Hiszpan, śmiertelnie ugodzony rogami. Bilans szóstej, niedzielnej gonitwy to 11 rannych. Dwie osoby z poważnymi obrażeniami od byczych rogów trafiły na stół operacyjny.  Tegoroczne gonitwy zakończą się we wtorek.