Bookmark and Share

Brzeziński w delegacji na 20. rocznicę obalenia muru berlinskiego

2009-11-07

Foto:PAP/Grzegorz Jakubowski

Były doradca prezydenta Jimmy'ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego Zbigniew Brzeziński został członkiem delegacji amerykańskiej na obchody przypadającej w poniedziałek 20. rocznicy zburzenia muru berlińskiego.

Na czele delegacji na uroczystości, które odbędą się w Berlinie, stoi sekretarz stanu Hillary Clinton. W skład delegacji wchodzi poza tym były szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego, emerytowany generał Brent Scowcroft i ambasador USA w Niemczech Philip D. Murphy.

Na konferencji prasowej dla dziennikarzy zagranicznych w piątek dyrektor wydziału europejskiego w Departamencie Stanu Philip Gordon został zapytany, dlaczego na obchody do Berlina nie jedzie prezydent Barack Obama.

Odpowiedział, że reprezentowanie USA przez Hillary Clinton "absolutnie" oznacza, że Waszyngton docenia wagę rocznicy.

Zdaniem wielu komentatorów, administracja Obamy mniej interesuje się Europą w obliczu licznych problemów na innych kontynentach, przede wszystkim w Azji i na Bliskim Wschodzie.

Tomasz Zalewski (PAP)
 



Komentarze:

Name: POLITICALLY INCORRECT 2

Date: 2009-11-08 01:09:13

Pan professor Brzezinski jest przedstawicielem Komisji Trojstronnej Davida Rockefellera, ktora od 1973 roku dazyla do integracji ekonomicznej USA, Europy Zachodniej oraz Japonii. Teraz, w nieco zmienonej formie, globalistyczne zalozenia tejze komisji sa widoczne w EU. Moze jedna forma komunizmu "upadla" w 1989 roku, ale nowa forma w wydaniu globalistow zaczyna sie realizowac w pelni. Brzezinski stwierdzil w "Between Two Ages," ze panstwa narodowe sa przezytkiem w dobie rozwinietej technologii i korporacji miedzynarodowych. Trudno zrozumiec jak "antyradziecki jastrzab" w gabinecie Cartera mogl miec tak czysto markistowskie poglady.

Name: Niezalezny

Date: 2009-11-08 08:20:36

Zbigniew Brzezinski, oraz jego syn, Mark Brzezinski, tez sa czolowymi czlonkami tzw. Rady Spraw Zagranicznych (Council on Foreign Relations). Brzezinski tez "uczeszczal" na spotkania tajnej grupy: Bilderberg. Grupe ta zorganizowal nijaki Jozef Rettinger, byly "sekretarz-adjutant-asystent Gen. Wladyslawa Sikorskiego. Rettinger byl "agentem" MI5, Brytyjskiego wywiadu w latach drugiej wojny swiatowej. Rettinger byl tez "zszucony" jako "cichociemny" do Polski jako agent Brytyjski w `1944. Armia Krajowa wydala na niego wyrok smierci, ktory sie nie udal i musieli go ciezko chorego po otruciu razem z Premierem Arciszewskim zpowrotem wyslac do Angli, gdzie zdal raport. Glowna misja grupy Bilderberg jest utworzenie globalnego rzadu na swiecie.

Name: pOLITICALLY INCORRECT 2

Date: 2009-11-08 10:03:38

Panie Niezalezny: Ciesze sie, ze sa ludzie, ktorzy znaja historie od podszewki i naswietlaja dawno "zapomniane" [czy wymazane?] fakty. Mysle, ze prawdziwa historia Powstania Warszawskiego tez sie nie doczeka opracowania. Z calym szacunkiem dla wspanialych AKowcow i zwyklych cywilow, ktorzy poswiecieli wszystko, postawa "zachodnich aliantow" byla tak samo zdradziecka jak w 1939 roku. Moze pan wie, jaka role odegral agent sowiecki Kim Philby w zamachu na Sikorskiego i w antypolskiej postawie brytyjskiego rzadu? Czytalem tez o "mapie Gromberga,"rozpowszechnionej w USA przed zakonczeniem drugiej wojny swiatowej, ktora juz pokazywala zasieg radzieckich wplywow w Europie wschodniej. Ojciec profesora Brzezinskiego podobno byl konsulem w Lipsku a rodzina zostala w Kanadzie kiedy komunisci objeli wladze. Jednak mlody naukowiec Brzezinski jezdzil do PRLu, zeby opracowac materialy do ksiazki "The Soviet Bloc Unity and Conflict." Jak to mu sie udalo? Pozdrawiam!

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc