
Coraz więcej lokalnych organów ścigania zastanawia się nad zerwaniem współpracy z władzami federalnymi w sprawie egzekwowania prawa imigracyjnego.
Nowe przepisy wykonawcze ogłoszone przez Departament Bezpieczeństwa Krajowego dotyczące realizacji ztzw. dyrektywy 287(g) mają wprowadzić jednolite standardy stosowania dyrektywy ustalającej warunki współdziałania władz federalnych i lokalnych. Jednak dla wielu służb policyjnych wcielenie ich w życie kosztuje zbyt wiele czasu i pieniędzy. Lokalne departamenty policji obawiają się także pogorszenia relacji ze społecznościami, w których dominują imigranci.
Istniejąca od 2006 roku dyrektywa 287(g)zakłada możliwość dobrowolnej współpracy władz federalnych z lokalnymi przy ściganiu cudzoziemców, którzy popełnili przestępstwa federalne. W założeniu.
Lokalne organa ścigania oraz służby więzienne mają teraz łapać bądź wskazywać imigrantów, którzy popełniają morderstwa, gwałty, kradzieże, napady, porwania oraz handlują narkotykami. Te cele nie były wyraźnie określone w poprzednim dokumencie opracowanym jeszcze za prezydenta George'a W. Busha.
W środę mijał termin zgłaszania przyłączania się do 287(g) na kolejny rok. Według rzecznika Immigration and Customs Enforcement Richarda Rochy "za pięć dwunasta" akces zgłosiło 66 lokalnych agencji a 11 innych planowało się do nich dołączyć. Ale nie wszyscy, którzy poprzednio brali udział w programie kontynuują współpracę. W Massachusetts od 1 października z kontraktu z rządem federalnym w sprawie ścigania nielegalnych zrezygnował m.in. Framingham Police Department – pisze "USA Today" – W Teksasie do programu nie przyłączy się najprawdopodobniej Houston. Także powiat Los Angeles, który realizował dyrektywę 287(g) tylko w więzieniach ciągle jeszcze prowadzi negocjacje z ICE.
287(g) w nowym wydaniu budzi poważne zastrzeżenia. Organizacje proimigracyjne krytykują zmiany, bo ich zdaniem nie ukrócą one samowoli lokalnej policji. Twierdzą, że wciąż pozwalają one lokalnym szeryfom i policjantom na wyszukiwanie imigrantów i stawianie im zarzutów w sprawie najdrobniejszych wykroczeń. Podobne zastrzeżenia wysuwali także szefowie policji kilku większych miast podczas corocznej konwencji.
Potwierdzeniem tych zarzutów może być działalność szeryfa powiatu Maricopa w Arizonie Joe Arpaio, gorliwie realizującego dyrektywę 287(g), któremu ICE ograniczyło kompetencje. Arpaio wydał bowiem bezwględną wojnę nielegalnym imigrantom w swoim powiecie, narażając się na zarzuty dyskryminacji i "profilowania" na tle rasowym. Władze federalne ograniczyły jego kompetencje do egzekwowania prawa federalnego jedynie do powiatowych więzień. Arpaio zapowiada jednak, że nadal będzie ścigał nielegalnych korzystając z parasola prawa stanowego. "Jest wbrew moim zasadom pozwolenie nielegalnym na chodzenie spokojnie po ulicach. Oni są kryminalistami" – uważa kontrowersyjny szeryf.
det (R)
| Komentarze: | |
Name: Czesiek z Grajewa | Date: 2009-10-15 20:26:07 |
....to bardzo zle, policja powinna pomagac ,kontrolowac i weryfikowac kazdego podejrzanego .Nalezy wyczyscic Stany z tych wszystkich ,ktorzy pod pozorem tutystyki zostaja nielegalnie.Szukaja pracy ,zazwyczaj nie placa podatkow itp. Dlaczego kosciol nie reaguje na tak wypatrzone zjawiska,dlaczego nie mowi sie o tym na mszach w kosciele ,oszukanstwo ,perfidne klamstwo jest domena wszystkich Polakow ,Dlaczego ??odpowiem w imie mamony,wola przemilczac wszystkie grzechy tych niby wiernych,ktorzy w imie lamania prawa pozostali nielegalnie | |
Name: legalny | Date: 2009-10-15 20:32:29 |
Najwiekszym kryminalista jest sam Arpaio.Przyjdzie i na niego czas,klatwa na niego zostala rzucona,jego przyszlosc widze w czarnych chmurach.W slady za nim pojdzie i Lou Dobbs i inni podobni do nich. | |
Name: to ja | Date: 2009-10-15 20:35:04 |
lecz sie czesiek, jeszcze nie jest za pozno | |
Name: byly emigrant | Date: 2009-10-15 20:49:22 |
chcialbym napisac cos dla tej czesci ktora byc moze nie ma papierow lub ma ale ...no wlasnie... tak jak i wy mieszkalem w stanach, w ct, bylem pracownikeim usps, od poczatku mialem papiery i dobrze platne zajecie, prawda jest jednak taka ze ameryka jaka znamy sie konczy, jesli nie macie dzieci w szkolach to pakujcie sie i wracajcie do kraju gdzie jest naprawde duzo mozliwosci, kwestia 1 lub 2 dekad i technologicznie usa bedzie za europa jesli juz nie jest... popatrze na te domki z sidingu, jakies folie w prysznicach, gowniane jedzenie i sfrustowani rodacy ktorzy mysla ze zlapali boga za nogi bo maja green card, zycie w usa jest latwe przyjemne i nudne , wszystko kreci sie woklo tego ile ma sie godzin i czym sie jezdzi.. szkoda zycia , naprawde, pzdr z polski | |
Name: Phoenix | Date: 2009-10-15 20:53:50 |
Szeryf Arpajo ,to jest kawalek drania. | |
Name: Staszek z rufkorpa | Date: 2009-10-15 20:55:55 |
Czesiek , ty bys sie nadawol z mojom starom.Moze bys chciol jom poznoc.Stacha ma na imie.Gluptok taki prawia jak tys jest. | |
Name: Mateusz | Date: 2009-10-15 21:00:52 |
Musial szeryfkowi jakis nielegalny "macho" zonke wyrwac i przeleciec na jakims festynie. PS Czesiowi pewnie podobnie..he,he | |
Name: zenek | Date: 2009-10-15 21:26:07 |
czesiu,a ty podatki placisz? | |
Name: mk | Date: 2009-10-16 01:34:26 |
USA z domu wywabia na granice Kanadyjska zeby wywiesc z USA: mkk.blox.pl | |
Name: Lew | Date: 2009-10-16 18:35:53 |
Znowu ten kretyn MK sie pojawil ze swoimi bajkami o deportacji i problemami z glowa. | |
Name: Benedykt | Date: 2009-10-19 01:27:45 |
Do Cześka z Grajewa : Paskudo Łomżyńska we własne gniazdo kidasz , byłem w Stanach i stwierdzam że w żadnej nacji nie ma takich swołoczy jak ludzie z Grajewa i Łomży.Dobrze że nie mieszkasz w Polsce , jednego kpa mniej w Rzeczpospolitej. | |