Reforma imigracyjna – pierwszy projekt we wtorek

2009-10-11

We wtorek podczas demonstracji pod Kapitolem kongresman Luis Gutierrez ogłosi swój plan kompleksowej reformy imigracyjnej. Wsparli go już członkowie Congressional Hispanic Caucus, koła skupiającego członków Kongresu pochodzenia latynoskiego.

Kongresman Charlie Gonzalez, który jest wiceprezesem Congressional Hispanic Caucus powiedział dziennikarzom, że projekt reformy ma stworzyć „ścieżkę do obywatelstwa” dla 12 milionów nielegalnych imigrantów. Ma być ona oparta na projekcie przygotowywanym przez Luisa Gutierreza z Illinois. Równolegle do programu legalizacji, zaostrzony ma być system weryfikacji pracowników. Latynoscy kongresmani opowiadają się także za wzmocnieniem mechanizmów, które zapobiegłyby wyzyskowi imigrantów przez nieuczciwych pracodawców. Inny cel ustawy postawiony przez latynoskich kongresmanów to redukcja kolejek dla osób oczekujących na zielone karty na podstawie sponsorowania rodzinnego.

Pełny projekt Gutierreza, który w Hispanic Caucus kieruje specjalnym zespołem ds. reformy, ma formalnie trafić do Kongresu przed końcem października. „Nie możemy po prostu dłużej czekać na ustawę, która pomoże połączyć rodziny, ochroni naszych pracowników i stworzy ścieżkę do legalizacji” – tłumaczy Gutierrez. Hispanic Caucus postawił sobie za punkt honoru przyjęcie ustawy. Mogłoby to umocnić pozycję latynoskiej mniejszości na Kapitolu.

Republikanie studzą jednak zapał latynoskich kongresmanów. „Ta ustawa w ogóle nie będzie rozpatrywana w tym roku i byłbym zaskoczony, gdyby weszła pod obrady w przyszłym, który jest rokiem wyborczym” – uważa Lamar Smith, republikański członek Izby Reprezentantów z San Antonio w Teksasie – „Amerykanie są przeciwni amnestii, a to jest ustawa amnestyjna”. Jego opinia jest o tyle znacząca, ponieważ Smith jest członkiem komisji prawodawczej, która zajmuje się tworzeniem prawa imigracyjnego.

Jest jeszcze inny powód, dla którego nie należy ekscytować się zbytnio projektem Gutierreza. Przewodnicząca Izby Reprezentantów Nancy Pelosi wyraźnie dała do zrozumienia, że wolałaby, aby to Senat zaczął działać pierwszy w sprawie reformy imigracyjnej. Tam jednak senator Charles Schumer z Nowego Jorku wyraźnie zwleka z przedstawieniem konkretnych propozycji.

det, (R)