Policjanci: chcemy reformy, zamiast ścigać nielegalnych

2009-07-02

Foto: PAP/EPA
Rolą policji w USA jest ściganie przestępców, a nie nielegalnych imigrantów – twierdzą jej szefowie


Policja ma inne zadania niż ściganie nielegalnych imigrantów i nie ma większej ochoty na zajmowanie się tym, co należy do kompetencji rządu federalnego. Takie stanowisko zajęli komendanci główni policji z 50 największych amerykańskich miast, którzy spotkali się w Miami na Florydzie.


"Naszym głównym zadaniem jest walka z przestępczością kryminalną oraz terroryzmem" – powiedział Art Acevedo, komendant policji z Austin w Teksasie. "To szczególnie ważne w dobie zwolnień i cięć budżetowych". Zdaniem policjantów odgrywanie roli imigracyjnych agentów wzbudzi też strach imigrantów przed policją. Zmuszanie lokalnych służb do pełnienia roli agentów imigracyjnych może więc się odbić na bezpieczeństwie publicznym, bo nielegalni w obawie przed deportacją nie będą chcieli współpracować z policją. "Jednym z najpoważniejszych problemów tego kraju jest społeczność około 12 milionów potencjalnych ofiar i świadków, żyjących w cieniu strachu, którzy obawiają się kontaktów z organami ścigania" – uważa Art Acevedo przewodniczący National Latino Peace Police Association.

Ściganie ludzi poszukujących pracy na czarno to także marnowanie potencjału policji, która w tym samym czasie powinna ścigać sprawców poważniejszych przestępstw kryminalnych – podkreślali policjanci.

Wszyscy ponowili swój apel sprzed trzech lat do Kongresu i prezydenta USA o wprowadzenie reformy imigracyjnej. Emigranci ekonomiczni nie powinni być traktowani jako przestępcy kryminalni, naruszają bowiem prawo cywilne a nie karne.  "Kompleksowa reforma imigracyjna powinna zwiększyć bezpieczeństwo publiczne" – oświadczyli policjanci.

Zdaniem szefów policji nie powinno się zamykać oczu na przestępstwa popełniane przez nielegalnych imigrantów, ale jednocześnie przyznali, że nie jest to dla nich dominujący problem w ich miastach.

Policjanci skrytykowali zeszłoroczną falę imigracyjnych obław a także wypowiedzieli się przeciwko federalnemu programowi 287(g), który zezwolił policjantom w 63 miastach na spełnianie roli agentów imigracyjnych. Departament Bezpieczeństwa Krajowego uważa, że ta współpraca pozwoliła na lepsze egzekwowanie prawa imigracyjnego.

John Timoney z Miami,  Art Acevedo z Austin (Teksas) i Art Venegas z Sacramento wzywali jednak do ściślejszej kontroli południowej granicy i apelowali o konsekwencję w egzekwowaniu przepisów dotyczących zatrudnienia.
det, zb (R)