
Kapitan i załoga statku przewożącego broń, który przechwyciła na Morzu Śródziemnym niedaleko Cypru marynarka wojenna Izraela, to obywatele polscy - poinformowała w środę agencja AFP, powołując się na izraelskie radio. Izrael podejrzewa, że uzbrojenie było przeznaczone dla Hezbollahu.
Z kolei agencja AP podaje jedynie, że kapitan statku jest Polakiem. Według niej izraelski wiceminister obrony Matan Vilnai stwierdził, że załoga nie była zamieszana w żadną próbę przemytu broni.
"W nocy marynarka wojenna w trakcie rutynowego rozpoznania zauważyła statek handlowy bandery Antigui w odległości 100 mil od izraelskiego wybrzeża. Podejrzewano, że przewozi on broń i po wstępnej inspekcji odkryto amunicję. Statek doprowadzono do brzegu" - powiedziała wojskowa rzeczniczka. Jej zdaniem załoga nie stawiała oporu podczas zatrzymania.
AFP podaje, powołując się na izraelskie radio, że statek płynął z Iranu do Syrii. Rzecznik izraelskiej armii nie potwierdził tej informacji. Izraelskie rado podało również, że jednostka przewoziła rakiety przeciwczołgowe oraz inne uzbrojenie najprawdopodobniej przeznaczone dla działającego w Libanie szyickiego ugrupowania Hezbollah.
Płynący pod banderą Antigui statek został skierowany do portu w Aszdod na południe od Tel Awiwu, gdzie ma być poddany rewizji w poszukiwaniu "zaawansowanego sprzętu wojskowego, który dotychczas nie był dostarczany do regionu i który może zagrozić swobodzie działania izraelskiej armii".
Minister Obrony Izraela Ehud Barack oświadczył, że przejęcie statku to "kolejny sukces w walce z bezustannymi próbami przemycenia broni dla wsparcia elementów terrorystycznych zagrażających bezpieczeństwu Izraela".
Izrael, który oskarża Iran i Syrię o dostarczanie broni Hezbollahowi i palestyńskim islamistom z Hamasu w Gazie, już kilkakrotnie przejmował na pełnym morzu statki przewożące broń.
bat (PAP)
| Komentarze: | |
Name: zei | Date: 2009-11-04 11:15:03 |
Co ci Polacy robią na statku pod cudzą banderą. Pewnie pracują na czarno i może nawet nie wiedzieli co przewożą | |
Name: iez | Date: 2009-11-04 13:16:39 |
Wiedzieli, nie wiedzieli - nie wazne. Pracowali i mieli prawo. Mam tylko nadzieje, ze za godziwe pieniadze. Przewoznik placi - przewoznik wymaga. Praca jest praca. | |
Name: Niezalezny | Date: 2009-11-04 17:31:36 |
Praca jest praca. Powinni ta bron sobie zatrzymac. | |
Name: Mateusz | Date: 2009-11-04 17:58:21 |
Ludzie ,zanim cos piszecie miejcie chociaz ubogie rozeznanie w temacie(w tym wypadku marynarki handlowej).Niezalezny rozumiem zart ale zei?WTF?Rozumiem tylko ,ze iez to jak niewidzialna reka (to takze ty :-) ) ale post, WOW. Tyle tylko ,ze na temat , | |
Name: swoj | Date: 2009-11-04 23:42:17 |
Popieram Mateusza aby czytelnicy koniecznie pisali na temat artykulu na kazdej stronie.Jak dotychczas to ich komentarze pod artykulem sa,jak spodkanie babskie na jarmarku,wogole nie na temat. | |
Name: swoj | Date: 2009-11-04 23:50:45 |
A wlasciwie to jest interesujace z ta bronia.Takie zazarte przyjaciele wchodza bez wazeliny a tu za plecami cos takiego,ciekawe czy to ucichnie,jak strzaly z niszczyciela w kierunku portu w Gdyni,gdzie byli ludzie? | |
Name: cichy | Date: 2009-11-19 17:29:57 |
Ja sie pytam .. gdzie byli rodzice ? ;) | |
Name: mis | Date: 2009-11-24 12:23:22 |
" a ja sie pytam co to jest???? ..to jest moj paszport,to byl paszport. | |