Bookmark and Share

Białoruś: nie zestrzeliliśmy polskiego śmigłowa

2009-11-03

Foto: PAP/Straż Graniczna
Okolice Wyczułek na Białorusi. Rozbity śmigłowiec Straży Granicznej

Rzecznik białoruskiej straży granicznej Alaksandr Ciszczanka zaprzeczył pogłoskom, jakoby śmigłowiec polskiej Straży Granicznej, który rozbił się w sobotę, został zestrzelony. Informację podał we wtorek portal "Biełorusskije Nowosti".

Według Ciszczanki pogłoski, które krążyły w polskim internecie, sugerujące, że incydent mógłby być prowokacją, są bezpodstawne. Oznajmił on, że oficerowie białoruskich służb granicznych nie mają ani uprawnień, ani też broni pozwalającej na konfrontację z takimi celami. Gdyby śmigłowiec został zestrzelony przez jednostkę przeciwlotniczą, "nic by z niego nie pozostało" - oznajmił Ciszczanka.

Zaznaczył, że maszyna nie eksplodowała ani nie spłonęła. Wyjaśnił, że polska Straż Graniczna ostrzegła stronę białoruską o locie śmigłowca i że był on widoczny na białoruskich radarach.

Podkreślił, że wszelkie dyskusje na temat przestrzeni powietrznej związane z samolotami Straży Granicznej rozwiązywane są w trakcie spotkań między polskimi i białoruskimi służbami.

Śmigłowiec typu Kania rozbił się w sobotę na terytorium Białorusi, ok. dwustu metrów od granicy z Polską na wysokości miejscowości Klukowicze (Podlaskie). W wypadku zginęła trzyosobowa załoga. Maszyna odbywała rutynowy lot patrolowy wzdłuż wschodniej granicy, z Białegostoku do Mielnika. Przed godziną 18 stracono z nią łączność.

Białoruś i Polska stworzyły wspólną komisję do zbadania przyczyn wypadku.

bat (PAP)
 



Komentarze:

Name: byly student pani Eli

Date: 2009-11-03 11:28:53

Artykul: Polska oburzona symulacja ataku jądrowego ze strony Rosji - Cytat: "Rosyjskie gry wojenne skierowane na Polske drogą powietrzną i morską podczas ćwiczen szkolenia wojskowego, odbyly się we wrześniu. Żołnierze z Białorusi również uczestniczyli." Czytaj wiecej na blogu (http://bylystudentpanieli.blogspot.com/2009/11/polska-oburzona-symulacja-ataku.html)

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc