H&N International
zatrudni 3 osoby
dwujęzyczne
(polski-angielski, lub
polski-hiszpański) do
prowadzenia grup
wsparcia (support
group) w NJ i NY.
Grupy o tematyce
zdrowe...
Potrzebna kobieta do
sprzątania dobrych
domów i
apartamentów,
w okolicach Jersey
City, New Jersey.
Domy
na miejscu, nie traci
się czasu na
przejazdy. Praca
stała,
zapewniam dobre...
Polish elderly female
recovering from stroke
needs home care.
Assistance with meals,
toileting, dressing,
bath, medications and
light housework.
Live-in arrangement
possible. Polish...
EXECUTIVE
HOUSEKEEPER.
I need to work for a
Park Avenue family,
M-F, full time
with salary potential
of $68,000 plus
corporate
benefits. Experience
in managing a
housekeeping staff
...
Masz kłopoty ze
spłatą długów?
Nękają Cię
kredytorzy?
Forclosure? ROZWAŻ:
BANKRUCTWO Chapt. 7 &
13
mec. Jerzy Sokol
861 Manhattan Ave. #6
Brooklyn, NY 11222
We are a debt...
FLORYDA
SYLWESTROWA
10 DNI
26 grudnia 2009-4
stycznia 2010
Kennedy Space Center,
Epcot, Universal
Studios, Miami
Beach,St. Augustine,
Sea
Word, Daytona Beach,
Key West
•
...
W Krajowym Urzędzie Kryminalnym (LKA) Brandenburgii pracuje około stu byłych oficerów NRD-owskiego ministerstwa bezpieczeństwa państwa (Stasi), a dwóch z nich skierowano do osobistej ochrony kanclerz Angeli Merkel - podała piątkowa prasa niemiecka, relacjonując program telewizyjny na ten temat.
Jak poinformowano w wyemitowanym w czwartek wieczorem magazynie telewizji publicznej ARD "Monitor", 13 byłych funkcjonariuszy Stasi jest w brandenburskim LKA kierownikami referatów.
Krajowe ministerstwo spraw wewnętrznych Brandenburgii potwierdziło, że wśród pracowników LKA jest 58 dawnych funkcjonariuszy NRD-owskiej bezpieki, z których ośmiu pełni służbę w wydziale ochrony państwa.
Według "Monitora", dwóch byłych oficerów Stasi wyznaczono do ochrony domku letniskowego Angeli Merkel w regionie Uckermark. Jeden z nich przepracował we wschodnioniemieckim resorcie bezpieczeństwa 10 lat, ostatnio w jego wydziale III, zajmującym się między innymi podsłuchiwaniem rozmów telefonicznych z Zachodem.
Historyk Roger Engelmann z urzędu pełnomocnika do spraw akt Stasi określił to jako skandal. "Niemal nie mogę w to uwierzyć. Myślałem, że zostali już dawno pozwalniani" - powiedział.
Zdaniem przewodniczącego Niemieckiego Związku Zawodowego Policji Rainera Wendta, rząd kompletnie zawiódł w tej sprawie, zważywszy że krajowe urzędy kryminalne zajmują się również ochroną instytucji państwowych i zwalczaniem przestępczości zorganizowanej. "Potrzebujemy tutaj personelu śledczego, który pod względem świadomości prawno-państwowej nie budzi absolutnie żadnych wątpliwości" - podkreślił Wendt.