Bookmark and Share

Sensacja w Mariborze, skandal w Paryżu

2009-11-19
Foto: EPA/Ian Langsdon
William Gallas (w środku) zdobywa bramkę, dającą Francuzom awans do finałów MŚ

Piłkarze Słowenii sprawili wielką niespodziankę, awansując kosztem Rosji do finałów mistrzostw świata w RPA.

Bliscy sensacji byli również Irlandczycy, ale stracili gola w dogrywce meczu z Francją. W środę awans wywalczyły jeszcze Portugalia, Grecja, Urugwaj i Algieria.
Algierczycy uzupełnili stawkę finalistów mistrzostw świata, jeśli chodzi o uczestników z Czarnego Lądu. Oprócz nich w przyszłorocznym turnieju udział wezmą: RPA, jako gospodarz, Ghana, Wybrzeże Kości Słoniowej, Kamerun i Nigeria.

PREMIER WYCZYŚCIŁ BUTY
W pierwszym barażowym spotkaniu z Rosją Słoweńcy stanowili do 80. minuty tło dla rywali. Ostatecznie przegrali tylko 1:2, dzięki bramce w końcówce spotkania. W środowym rewanżu gospodarze (z pomocnikiem Wisły Kraków Andrazem Kirmem w składzie) od początku rzucili się do ataków. Grali szybko, pomysłowo i w 44. minucie dopięli swego. Gol Zlatko Dedicia, który we wrześniu 2008 roku strzelił bramkę w meczu eliminacji MŚ z Polską we Wrocławiu, dał, jak się okazało, zwycięstwo 1:0 i drugi w historii awans do finałów mistrzostw świata. Rosjanie kończyli spotkanie w dziewiątkę, po czerwonych kartkach dla Aleksandra Kerżakowa w 66. minucie i już w doliczonym czasie Jurija Żirkowa.
Po meczu premier Słowenii Borut Pahor dotrzymał obietnicy danej zawodnikom przed barażami. "Wyczyściłem piłkarzom buty, ale muszę przyznać, że nie zrobiłem tego zbyt dokładnie" – powiedział premier po wyjściu z pomieszczeń klubowych. Pahor oglądał mecz w towarzystwie prezydenta Słowenii Danilo Turka, prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa oraz właściciela Chelsea Londyn – miliardera Romana Abramowicza.

JAK NIE NOGĄ, TO RĘKĄ
Do RPA polecą również piłkarze Francji, ale ich sukces rodził się w wielkich bólach. Po zwycięstwie w Dublinie 1:0 Trójkolorowi byli zdecydowanymi faworytami rewanżu, tymczasem po 90 minutach goście zasłużenie prowadzili na Stade de France 1:0 (gol napastnika Tottenhamu Robbiego Keane'a).
Francuzi doprowadzili do remisu dopiero w 103. minucie, po bardzo kontrowersyjnej bramce Williama Gallasa (chwilę wcześniej ręką zagrał Thierry Henry). Irlandczycy przy tej akcji mogą się czuć podwójnie oszukani! Najpierw przy wrzutce na pozycji spalonej był Sebastian Squillaci, a po chwili piłka trafiła do Henry'ego, który, by nie wyszła za linię zatrzymał ją ręką, a następnie podał do Gallasa, który z kilkudziesięciu centymetrów wbił ją do pustej bramki.
Po meczu napastnik FC Barcelony przyznał się do nieprawidłowego zagrania, ale nie poczuwał się do winy. "Będę szczery – zagrałem ręką. Nie jestem jednak sędzią – to on dopuścił takie zagranie. Wszelkie pytania trzeba kierować do niego" – powiedział o Szwedzie Martinie Hanssonie napastnik FC Barcelony. "Ostatnie dwa lata, to były męczarnie dla naszej drużyny – krytykowała nas prasa, kibice. Pewnie lepiej byłoby wywalczyć awans w innych okolicznościach" – dodał zawodnik wicemistrzów świata.
Francuzi zagrają w mistrzostwach świata po raz trzynasty i po raz czwarty z rzędu. Raymond Domenech jest pierwszym selekcjonerem, który wprowadził Trójkolorowych do trzech wielkich imprez (mundial 2006, Euro 2008 i mundial 2010.
"Jeśli ten wynik zostanie utrzymany, to będzie oznaczać, że można wygrywać mecze tylko dzięki oszustwom. Kibice na całym świecie oglądający to spotkanie widzieli dwa zagrania ręką. Jeśli ktoś tego nie widział, wystarczy, że obejrzy powtórkę tego zdarzenia" – powiedział irlandzki minister sprawiedliwości Dermot Ahern, który zamierza wystąpić do Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) ze skargą i wnioskiem o powtórzenie spotkania.

UKRAINA JAK POLSKA
W finałach MŚ 2010 nie zagrają gospodarze ME 2012. Polska już wcześniej straciła szansę awansu, a w środowym barażu zaprzepaściła je Ukraina. Piłkarska reprezentacja tego kraju po raz czwarty grała w barażach o awans do wielkiej imprezy i po raz czwarty odpadła. Tym razem na drodze Ukraińców stanęli Grecy. Po bezbramkowym remisie w Atenach, w Doniecku bramkę na wagę awansu do mistrzostw świata strzelił w 32. minucie Dimitris Salpigidis.
Grecy, których po raz setny prowadził niemiecki szkoleniowiec Otto Rehhagel, byli bardzo dobrze przygotowani pod względem taktycznym. Grali głęboko cofnięci, łatwo rozbijając ataki gospodarzy, a po golu Salpigidisa jeszcze bardziej zwarli szeregi. Tuż przed przerwą szansę na wyrównanie zmarnował Chaczeridi. Po zmianie stron pod bramką grecką częściej dochodziło do spięć, ale ani Szewczenko, ani Kobin, ani dwukrotnie Sielezniow nie wykorzystali okazji strzeleckich. Po końcowym gwizdku Szewczenko rozpłakał się.
Grecy zagrają w mistrzostwach świata po raz drugi i z nadzieją na lepszy start niż w 1994 roku w USA. Wtedy ponieśli trzy porażki i nie strzelili ani jednego gola (0:4 z Argentyną, 0:4 z Bułgarią i 0:2 z Nigerią).

NIEPOTRZEBNY RONALDO
Niespodzianki nie było w Zenicy, gdzie Bośniacy po raz drugi ulegli Portugalczykom 0:1. Gościom w awansie nie przeszkodził brak (podobnie jak w pierwszym meczu) Cristiano Ronaldo. Zwycięską bramkę w rewanżu zdobył w 56. minucie Raul Meireles.
Podopieczni Carlosa Queiroza przez całe spotkanie dominowali na boisku, ale znakomicie spisywał się bramkarz Kenan Hasagic. Sprawę ostatecznie przesądziła w 76. minucie czerwona kartka dla Sejada Salihovica. Bośniacy, grający w dziesiątkę, wyraźnie opadli z sił i w końcówce nie potrafili nawiązać już równorzędnej walki.

LISY PUSTYNI PO 24 LATACH
W dodatkowym meczu w strefie afrykańskiej Algieria pokonała w sudańskim Chartumie Egipt 1:0 i po 24 latach znów zagra w finałach MŚ.
Dla Faraonów i Lisów Pustyni było to kolejne starcie w ciągu ostatnich paru dni. W sobotę, w ostatniej kolejce rozgrywek grupowych, Egipt wygrał 2:0. Wynik ten sprawił, że obie ekipy zakończyły eliminacje z identycznym bilansem punktowym i bramkowym. Tak więc konieczne było spotkanie dodatkowe.
Bramkę na wagę awansu dla Algierii zdobył Anther Yahia w 40. minucie spotkania. Egipcjanie, triumfatorzy ostatniego Pucharu Narodów Afryki, mieli wiele wybornych okazji, ale znakomite zawody rozgrywał golkiper algierski Chaouchi.

URUGWAJ DO KOMPLETU
Ostatnim finalistą MŚ 2010 został Urugwaj. W sobotę w San Jose wygrał 1:0, w środę w Montevideo zremisował z Kostaryką 1:1. Gospodarze, mimo wielu okazji, długo nie potrafili pokonać bramkarza gości, w końcu udało się to w 70. minucie Sebastianowi Abreu, trzy minuty później wyrównał Walter Centeno.

JG, (R)

WYNIKI REWANŻOWYCH MECZÓW BARAŻOWYCH MŚ 2010

Francja – Irlandia 1:1 (0:1, 0:1)
Bramki: dla Francji – William Gallas (103); dla Irlandii – Robbie Keane (33). Sędziował Martin Hansson (Szwecja). Pierwszy mecz: 1:0 dla Francji. Awans Francji.
Francja: Hugo Lloris; Bacary Sagna, William Gallas, Julien Escude (9-Sebastien Squillaci), Patrice Evra; Lassana Diarra, Alou Diarra; Nicolas Anelka, Yoann Gourcuff (87-Florent Malouda), Thierry Henry; Andre-Pierre Gignac (57-Sidney Govou)
Irlandia: Shay Given; John O'Shea (66-Paul McShane), Sean St Ledger, Richard Dunne, Kevin Kilbane; Liam Lawrence (107-Aiden McGeady), Glenn Whelan (63-Darron Gibson), Keith Andrews, Damien Duff; Kevin Doyle, Robbie Keane.

Słowenia – Rosja 1:0 (1:0)
Bramka: Zlatko Dedic (44). Czerwone kartki: Aleksander Kerżakow (66, Rosja), Jurij Żirkow (90+3, Rosja). Sędziował Terje Hauge (Norwegia).
Słowenia: Samir Handanovic – Miso Brecko, Bostjan Cesar, Marko Suler, Bojan Jokic – Aleksander Radosavljevic, Robert Koren, Andraz Kirm – Valter Birsa (79-Nejc Pecnik), Milivoje Novakovic, Zlatko Dedic (90+4-Dalibor Stevanovic).
Rosja: Igor Akinfiejew – Aleksander Aniukow, Sergiej Ignaszewicz, Wasilij Bierezucki, Renat Janbajew (46-Sergiej Siemak) – Jurij Żirkow, Dinijar Biljaletdinow (77-Paweł Pogrebniak), Igor Denisow, Konstantin Żyrianow – Andriej Arszawin, Roman Pawliuczenko (46-Aleksander Kerżakow).

Ukraina – Grecja 0:1 (0:1)
Bramka: Dimitris Salpigidis (32). Sędziował Olegario Benquerenca (Portugalia).
Ukraina: Andrij Piatow; Wasyl Kobin, Ołeksander Kuczer, Jewhen Chaczeridi, Jarosław Rakycky; Ołeksandr Alijew (57-Jewhen Selezniow), Anatolij Tymoszczuk, Taras Mychałyk (66-Ołeksy Gaj), Andrij Jarmolenko (69-Ołeh Husiew); Artem Milewski, Andrij Szewczenko.
Grecja: Alexandros Tzorvas; Loukas Vintra, Evangelos Moras, Sokratis Papastathopoulos (30-Vassilis Pliatsikas), Sotiris Kyrgiakos, Nikos Spiropoulos; Giorgos Karagounis, Konstantinos Katsouranis; Dimitris Salpigidis, Angelos Charisteas (71-Alexandros Tziolis), Giorgos Samaras (63–Theofanis Gekas).

Bośnia i Hercegowina – Portugalia 0:1 (0:0)
Bramka: Raul Meireles (55). Czerwona kartka: Sejad Salihovic (76, Bośnia). Sędziował Roberto Rosetti (Włochy).
Bośnia i Hercegowina: Kenan Hasagic; Boris Pandza, Sanel Jahic, Safet Nadarevic; Zlatan Bajramovic (83-Dzemal Berberovic), Miralem Pjanic, Senijad Ibricic, Haris Medunjanin (45+1-Zlatan Muslimovic), Sejad Salihovic; Vedad Ibisevic, Edin Dżeko.
Portugalia: Eduardo; Paulo Ferreira, Bruno Alves, Ricardo Carvalho, Duda; Tiago, Pepe, Raul Meireles; Simao Sabrosa (80-Deco), Nani (73-Edinho), Liedson (90+1-Miguel Veloso).

Urugwaj – Kostaryka 1:1 (0:0)
Bramki: dla Urugwaju – Sebastian Abreu (70); dla Kostaryki – Walter Centeno (73). Sędziował Massimo Busacca (Szwajcaria).

Algieria – Egipt 1:0 (1:0)
Bramka: Anther Yahia (40). Sędziował Eddy Maillet (Seszele)


FINALIŚCI MŚ 2010
Afryka (5 miejsc+1) – RPA (gospodarz), Ghana, Wybrzeże Kości Słoniowej, Nigeria, Kamerun, Algieria;
Europa (13) – Holandia, Anglia, Hiszpania, Niemcy, Dania, Serbia, Włochy, Szwajcaria, Słowacja, Grecja, Słowenia, Portugalia, Francja;
Ameryka Południowa (5) – Brazylia, Chile, Paragwaj, Argentyna; Urugwaj
Azja (4) – Australia, Japonia, Korea Południowa, Korea Północna;
CONCACAF (3) – USA, Meksyk, Honduras;
Oceania (1) – Nowa Zelandia.
 



Komentarze:

Name: Mateusz

Date: 2009-11-19 19:18:26

Skandal w Paryzu???W drugiej polowie w kilku sytuacjach pokrzywdzeni mogli czuc sie Francuzi. Mysle ,ze ta sytuacja ZMUSI wkoncu skostniale i narcystyczne struktury UEFA i FIFA do konkretnego zwrotu w strone nowoczesnej techniki. PS Wypowiedz T>Henry po meczu nie wymaga komentarza - takie sa realia.We wspolczesnym futbolu sedziowie maja ograniczone mozliwosci.To tylko ludzie...

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc