Bookmark and Share

David i Goliat na bokserskim ringu

Autor: PRZEMEK GARCZARCZYK
2009-11-06
Foto: EPA/David Ebener
Czy niższy o 22 cm i lżejszy o 40 kg David Haye  poradzi sobie  z dużo wyższym i cięższym Nikołajem Wałujewem?


Gdyby sobotni, transmitowany w USA tylko przez pay-per-view pojedynek w Norymberdze o tytuł mistrza świata WBA wagi ciężkiej pomiędzy Rosjaninem Nikołajem Wałujewem (50-1, 34 KO), a Anglikiem Davidem Haye (22-1, 21 KO) miał zostać rozegrany nie na pięści, a na słowa, "Bestia ze Wschodu" już dawno leżałaby ciężko znokautowana przez pyskatego Anglika.

Mierzący 213 centymetry i ważący około 140 kilogramów Rosjanin będzie miał w każdym razie, w sobotę, twardy orzech do zgryzienia z niższym o 22 centymetry i lżejszym o 40 kilogramów byłym królem wagi junior ciężkiej.

Foto: Archiwum
Gogea Mitu miał co prawda więcej centymetrów niż Wałujew, ale stoczył w swojej “karierze” tylko trzy walki

TOP-5 DAVIDA HAYE’A
Walczący w 1935 roku Rumun Gogea Mitu miał co prawda więcej centymetrów wzrostu niż Wałujew – w zależności od źródeł, pomiędzy 224 a 237! – ale stoczył w swojej "karierze" tylko trzy walki. Wielkich było jeszcze kilku. Michael Rosenthal z "Ringu" wspomina takie nazwiska jak John Rankin (224 cm, walczył raz w 1967 roku), czy Ewart Potgieter (218 cm, walczył w latach 1954-1957, rekord 11-2), ale mierzący 213 cm Wałujew jest bez wątpienia najlepszym z pięściarskich olbrzymów. Nie tylko dlatego, że jest mistrzem świata, ale wygrywał z tak dobrymi bokserami jak John Ruiz (dwukrotnie), Owen Beck czy Larry Donald. Czasami pomagali mu sędziowie (jak w ostatniej walce z Evanderem Holyfieldem) i pewnie dlatego jak zawsze bardzo pewny siebie Haye nie oszczędza swojego najbliższego przeciwnika.

Brytyjski "The Mirror" postanowił zebrać w formie rankingu pięć najciekawszych wypowiedzi "Hayemakera", w których obrażał on swego rywala.

5. Ze swoim wzrostem sięgam mu do klatki piersiowej, a mówi się, że on nie pachnie zbyt słodko. Rozmawiałem z kilkoma gośćmi, którzy byli z nim na ringu i oni mówią, że smród to pierwsza rzecz, którą się zauważa. Mam nadzieję, że wejdzie pod zimny prysznic albo ktoś obleje go wodą z węża ogrodowego, zanim zjawi się między linami.
4. Wystarczy spojrzeć na tego gościa i już wszystko wiadomo. Według mnie on jest cyrkowym cudakiem, który trafił do boksu. Ma naprawdę brzydki styl boksowania. Próbuje się na tobie położyć i przepycha się tą swoją obrzydliwą klatką piersiową, na której kołtuni się mnóstwo włosów. To obrzydliwe. Nigdy nie byłem fanem skołtunionych włosów na mojej twarzy.
3. To najbrzydsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem. Oglądałem "Władcę Pierścieni" i inne filmy z dziwnie wyglądającymi ludźmi, ale wyglądać jak on, będąc ludzką istotą, to prawdziwy szok.
2. Wałujew nazywany jest "Bestią ze Wschodu" nie bez przyczyny. To wielki, brzydki, spocony, owłosiony, facet z bloku wschodniego.
1. To najbrzydsza istota ludzka, jaką kiedykolwiek widziałem na własne oczy. Wcześniej widywałem różnych brzydali na filmach, ale to prawdopodobnie były postaci sztuczne. A ja mówię o faktycznej fizyczności, nie charakteryzacji. To najbrzydsza ludzka istota ludzka na Ziemi. Przy nim "Człowiek Słoń" wygląda jak Pamela Anderson.

MÓWIĄ EKSPERCI
A jakie rozstrzygnięcia sobotniej walki anonsowanej jako "konfrontacja Dawida z Goliatem" przewidują amerykańscy eksperci? Zdania są podzielone, choć ze względu na szybkość i siłę ciosu, więcej fachowców stawia na Haye’a.
Steve Farhood (Showtime): "Haye zwycięży na punkty. Jest wystarczająco szybki, by boksować we właściwy sposób z tym gigantem – doskok, cios, ucieczka– i nie dać się trafić Wałujewowi".
Doug Fischer (The Ring): "Wałujew przez nokaut w 10. rundzie. Stawiam na giganta, ale muszę powiedzieć, że podoba mi się postawa Haye’a – wychodzi na ring, by nokautować. Ma jednak wiele braków".
Jim Lampley (HBO): "Wolałbym, by wygrał Haye, bo to byłoby bardziej interesujące rozstrzygnięcie dla boksu w ogóle, jak i dla amerykańskiej publiczności. Ale brakuje dowodów na to, że Wałujew w Europie mógłby przegrać na punkty".
Joe Santoliquito (The Ring): "Haye przez nokaut w 6. rundzie. Sądzę, że wszyscy stawiają na Haye’a i ja też tak postawię. Ale ja typuję, że Haye znokautuje Wałujewa. Uważam, że dysponuje siłą, która może zrobić krzywdę Rosjaninowi, a ten z kolei nie będzie w stanie dobrać się do Anglika".


 

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc