Bookmark and Share

Nowitzki: Sam go namawiałem

Autor: MARCIN HARASIMOWICZ
2009-11-04
Foto: Kamil Krzaczyński
Marcin Gortat nie jest w stanie się rozdwoić
Właściciel Dallas Mavericks Mark Cuban oraz największe gwiazdy tego zespołu ciągle żałują, że nie udało się latem sprowadzić do Teksasu Marcina Gortata.

Cuban i tak przejdzie to historii polskiego sportu, bo to on najpierw zaoferował, a następnie podpisał z Gortatem pięcioletnią umowę na sumę 34 milionów dolarów, czyniąc go najbogatszym zawodowcem w dziejach naszego kraju. Orlando Magic mieli jednak – wedle zapisu we wcześniejszej umowie – siedem dni na wyrównanie oferty Mavericks i ostatecznie tak uczynili. Dlatego Polak nie przeniósł się do Teksasu, tylko pozostał na Florydzie.
"Przez te siedem dni był naszym zawodnikiem. Traktowaliśmy go jak naszego nowego gracza – powiedział nam właściciel Mavs, jeden z najbogatszych biznesmenów w Ameryce, którego złapaliśmy w Staples Center w Los Angeles przy okazji meczu Lakers – Mavericks. – Niestety, Magic przebili naszą ofertę i nic nie mogliśmy zrobić. Szkoda, bo bardzo chcieliśmy mieć u siebie Gortata. To nie tylko znakomity zawodnik, ale i wspaniały człowiek. Bardzo pasowałby do naszego zespołu pod względem charakteru".
Decyzja Magic była szokująca dla wielu fachowców, bo przecież w Orlando Gortat jest tylko zmiennikiem Dwighta Howarda, a zarabia teraz (w dobie kryzysu ekonomicznego) ponad sześć milionów dolarów rocznie. W Dallas wychodziłby na parkiet w pierwszej piątce.
Zaskoczenia nie ukrywał także nowy nabytek Mavs, wszechstronny skrzydłowy Shawn Marion, pozyskany w wymianie z Toronto Raptors. "Gdy przechodziłem do klubu z Dallas, powiedziano mi, że Gortat będzie grał z nami. Byłem więc bardzo zdziwiony, że transfer nie doszedł do skutku, Źle się stało. Gortat to wysokiej klasy center, bardzo by nam się przydał" – stwierdził Marion.
A rozgrywający Jason Kidd, złoty medalista olimpijski z Pekinu dodał: "Gortat bez wątpienia byłby dużym wzmocnieniem dla Mavericks, ale został w Orlando, więc musimy sobie radzić bez niego. Mamy dobry zespół, choć mogliśmy mieć jeszcze lepszy".
Na pozyskaniu Polaka szczególnie zależało liderowi Mavericks, 31-letniemu Dirkowi Nowitzkiemu – bodaj najlepszemu koszykarzowi z Europy, który kiedykolwiek występował w NBA. Znakomity Niemiec, mający zresztą polskie korzenie, ciągle marzy o zdobyciu mistrzowskiego tytułu. Ta sztuka nie udała mu się jeszcze nigdy, choć w 2006 roku jego zespół prowadził w wielkim finale z Miami Heat 2-0, aby ostatecznie przegrać 2-4. W dwóch kolejnych sezonach ekipa z Dallas odpadała w pierwszej rundzie playoffs, a w ostatnim – w półfinale Konferencji Zachodniej. Nowitzki wierzył w to, że Gortat pomógłby odbudować potęgę Mavericks.
"Bardzo chciałem, aby grał w Dallas, ale wyszło inaczej. Cieszę się przynajmniej, że pomogliśmy mu wynegocjować tak wysoki kontrakt – stwierdził pół żartem, pół serio Nowitzki, który osobiście namawiał Polaka na przeprowadzkę do Teksasu. – Nasz trener Rick Carlisle odwiedził Gortata i dał mi go do telefonu. Rozmawialiśmy przez kilka minut, Marcin sprawiał wrażenie osoby bardzo podekscytowanej perspektywą gry w naszym zespole. Mówił, że bardzo chce do nas przyjść. Sprawy były jednak poza naszą kontrolą".
Po ogłoszeniu decyzji Magic Gortat nie krył rozczarowania. Do dziś twierdzi, że w Dallas miałby lepsze perspektywy rozwoju.
"Niestety, na tym polega ten biznes. To nie była decyzja ani jego, ani nasza, ale Orlando Magic. Osobiście bardzo żałuję, że Gortata nie ma z nami. On bardzo dobrze broni jeden na jeden, jest graczem zespołowym, świetnie biega do kontry, zbiera, blokuje – wylicza Nowitzki. – Na pewno bardzo by nam się przydał. Trudno, jednak nie wyszło i teraz zarówno my, jak i on musimy przejść nad tym do porządku dziennego. Zresztą Marcin nie powinien mieć powodów do narzekań – gra w końcu w jednym z najlepszych zespołów w lidze. Magic sprowadzili latem wartościowych graczy i wyglądają na początku sezonu bardzo dobrze. Życzę mu powodzenia w przyszłości".
 



Komentarze:

Name: Uwazny.

Date: 2009-11-04 22:29:55

Milo uslyszec tyle cieplych slow na temat Polaka , od nie Polakow.Polacy na takie gesty wobec rodaka ,bardzo rzadko sie zdobywaja.

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc