
Nie tak dawno temu, gdyż 2 lipca 2009 roku, w drugiej historycznej stolicy Polski podpisano siostrzane porozumienie między miastami San Francisco i Kraków.
Nie mogłem w tamtym wydarzeniu uczestniczyć, niestety. Dzięki Chrisowi Kerosky'emu zostałem jednak, wraz z żoną, zaproszony przez burmistrza miasta San Francisco Gavina Newsoma na podobną uroczystość, która miała miejsce 21 października w ratuszu miasta nad zatoką. Towarzyszył nam przebywający czasowo w Berkeley dr Marian Moszoro, były wiceminister finansów, obecnie podwyższający swoje kwalifikacje profesor uniwersytecki.
Około godziny 18 korytarz przed sekretariatem burmistrza miasta zapełnił się zaproszonymi gośćmi. Na honorowym miejscu dumnie stały flagi amerykańska i polska, którym towarzyszyły flagi stanu Kalifornia i miasta San Francisco. Wino i wspaniałe zakąski dodały splendoru tej pięknej uroczystości. Słychać było język angielski i polski. Pośród rozmówców po bukiecie pięknych kwiatów można było rozpoznać przybyłą zaledwie dwa tygodnie temu z Polski nową konsul generalną Konsulatu Rzeczypospolitej Polskiej w Los Angeles Joannę Kozińską-Frybes. Dostrzegłem też konsula do spraw kultury, nauki i edukacji, bardzo sympatyczną panią Małgorzatę Cup. Z obydwoma paniami miałem przyjemność uciąć krótką, ale nad wyraz interesującą rozmowę.
W ceremonii nie zabrakło przedstawicieli wielu organizacji polonijnych. Część oficjalną rozpoczęła szefowa protokołu Charlotte Mailliard Shultz. Przywitała wszystkich przybyłych, po czym głos zabrał szef gabinetu, polskiego pochodzenia, Steve Kawa. Gorącymi brawami przywitano kandydującego na gubernatora Kalifornii burmistrza Gavina Newsoma. Wszyscy oni w swych przemówieniach podkreślali ogromną wartość i potencjał podpisanej siostrzanej współpracy. Osobą, która była motorem tego całego przedsięwzięcia i która włożyła w jego sfinalizowanie ogrom pracy i serca, był konsul honorowy RP Chris Kerosky.
Jest on postacią bardzo aktywną i znaną w polonijnej społeczności. Prowadzi swego biuro adwokackie, dba o rodzinę, znajduje też czas na to, aby reprezentować polskie władze. Chris Kerosky jest bardzo otwarty i pełen entuzjazmu, od wielu już lat bezinteresownie oddaje sprawom polskim całego siebie. San Francisco jest jedynym miejscem, gdzie jest aż dwóch konsulów honorowych. Tym drugim jest Thaddeus Taube, którego wspomnienia z rodzinnego Krakowa i kolejnych odwiedzin były nad wyraz interesujące.
Uświetnieniem uroczystości było wystąpienie sekretarza stanu w administracji prezydenta Ronalda Reagana Georga Shultza, który był jedną z osób pomagających Polsce w historycznym okresie obalania komunizmu i zwycięstwa Solidarności.
Bardzo skromna i niezwykle sympatyczna pani konsul Joanna Kozińska-Frybes zabrała głos jako następna. Jest ona, jak sama mówiła, najlepszym owocem tamtej wyciągniętej ręki do polskich opozycjonistów przez Stany Zjednoczone. W swoim przemówieniu przytaczała fakty, w jaki sposób Polacy już przyczynili się do świetności Ameryki, dostrzegała podobieństwa między siostrzanymi miastami, roztaczała widoki na przyszłość. Witamy panią w naszej polonijnej społeczności bardzo serdecznie i liczymy na długie lata współpracy.
Po zakończeniu części oficjalnej oraz sesji zdjęciowej długo jeszcze trwały wspólne rozmowy. Cieszę się, że mogłem być częścią tego historycznego wydarzenia.