Katarzyna Borowiecka i Filip FrankPomoc w zdobyciu wykształcenia to największy majątek, jaki my, rodzice, możemy dać naszym dzieciom. Wykształcenie to międzynarodowa i ponadczasowa waluta, którą później mogą się wszędzie posługiwać. Sukcesy dzieci w życiu zawodowym i osobistym to konsekwencje takiej pomocy.
Państwo Elżbieta i Zbigniew Borowieccy z okazji ślubu swej córki Katarzyny postanowili podzielić się na łamach "Nowego Dziennika" swoją radością i okazać uznanie dla córki i jej męża Filipa Franka.
"Jesteśmy z niej bardzo dumni – mówią rodzice panny młodej. – Nic w życiu nie dzieje się przypadkowo, wszystko ma swoje przyczyny, korzenie".
Pracowitość rodziców jest wzorem dla dzieci. Takim przykładem byli i są państwo Borowieccy. Przyjechali do USA w 1979 r. Tutaj się poznali i rozpoczęli wspólne życie imigrantów. Dziś to już szczęśliwe małżeństwo z 30-letnim stażem. Czas upływa bardzo szybko, na emigracji chyba podwójnie szybko, bo życie w nowym kraju to nie tylko nowa praca, ale jednocześnie nauka języka, to poznawanie realiów, wychowywanie dzieci w odmiennych warunkach.
Narodziny, chrzciny i ślub – to uroczystości, które szczególnie uświadamiają rodzicom upływ czasu.
![]() |
|
Kasia Borowiecka w Krakowie
|
Katarzyna, córka polskich imigrantów z pierwszego pokolenia, dzięki wytrwałości i pracowitości osiągnęła ogromny sukces zawodowy. Kasia ukończyła Holy Family School; już w szkole podstawowej była dzieckiem wyróżniającym się w nauce, a czytanie książek było jej ulubionym zajęciem. Pierwszą nauczycielką polskiego była babcia Funia z Krakowa, bo ona miała najwięcej czasu dla wnuczki, podczas gdy rodzice pracowali.
Później szkoła średnia – St. Dominic w Oster Bay – gdzie otrzymała prywatne stypendium za doskonałe wyniki w nauce. Ukończenie szkoły średniej z wyróżnieniem pomogło dostać się na wybraną przez siebie uczelnię. Boston College w Chestnut Hill ukończyła z tytułem bakałarza w 2002 roku. W czasie studiów w 2001 roku, przez sześć miesięcy studiowała w San Sebastian w Hiszpanii, gdzie opanowała język hiszpański. W roku 2004 rozpoczęła studia prawnicze w Brooklyn Law School. Naukę ukończyła w 2007 r. z tytułem juris doctor.
Na studiach Kasia była również członkiem elitarnego klubu dla młodych adwokatów i w klubie tym w roku 2007 zdobyła drugą nagrodę w konkurencji wszystkich uczelni prawniczych w USA.
W 2008 r. zostaje przyjęta do Zrzeszenia Adwokatów w Nowym Jorku i New Jersey i tym samym zostaje uprawniona do wykonywana zawodu adwokata w tych stanach. Obecnie pracuje jako prawnik dla Corporation Counsel of the City of NY.
W sobotę, 10 października, Katarzyna Borowiecka i Filip Frank stanęli na ślubnym kobiercu.
Filip Frank ukończył tę samą uczelnię, pracuje jako adwokat dla tej samej korporacji, tylko w innym oddziale.
Nie tylko rodzice mogą być dumni z Katarzyny, ale cała Polonia, z której wyrosła i dla której pracuje w USA jako adwokat.