Terri White występuje obecnie w teatrze broadwayowskim w jednym z najbardziej uznanych show – "Finian's Rainbow". Jeszcze kilka miesięcy temu była jednak na samym dnie.
![]() |
|
Foto: Archiwum
Terri White znów robi karierę na Broadwayu
|
W przeszłości Terri była osobą dość znaną w branży. Występowała między innymi w chórkach z Lizą Minnelli w Radio City Music Hall, jak też z Glenn Close i Jimem Dale w musicalu "Barnum". Często można ją też było usłyszeć w różnych barach i klubach nowojorskich. Jednak część z tych klubów się zamknęła, jak np. Eighty-Eights czy Rose's Turn. "Ludzie wolą dziś American Idol – stwierdziła 61-letnia White. – Teatr muzyczny już ich nie interesuje".
W zeszłym roku White zaczęło się naprawdę źle wieść. Nie miała zbyt wielu zleceń, a i samopoczucie miała coraz gorsze: "Chodziłam na wiele przesłuchań, ale nic z tego nie wychodziło". W końcu nie miała nawet na opłacenie rachunków i jej partner, z którym żyła od 14 lat, wyrzucił ją z domu. "Byłam w totalnej depresji i straciłam całą pozytywną energię" – opowiada Terri, która wylądowała wtedy na ulicy. Spała na ławce w Washington Square Park i włóczyła się po Greenwich Village.
Pewnego dnia wpadła na Davida Taylora, policjanta, który patrolował dzielnicę i którego Terri znała od kilku lat. Ten od razu wiedział, że coś jest nie tak. "Ta siła życiowa i energia, które zawsze jej towarzyszyły, zupełnie zniknęły" – wspomina Taylor. Kiedy Terri powiedziała mu, że od 3 miesięcy jest bezdomna, policjant bez wahania postanowił jej pomóc. "Nieco wcześniej pomagałem koledze usuwać różne rzeczy z jego piwnicy. Więc zadzwoniłem do niego i zapytałem, czy Terri mogłaby tam się zatrzymać, dopóki znowu nie stanie na nogi. Zgodził się" – opowiada Taylor.
Los zaczął się do niej znowu uśmiechać. Udało jej się pary razy zaśpiewać w różnych klubach. Wzięła też udział w przesłuchaniach do musicalu "Finian's Rainbow" i dostała rolę! Dziś śpiewa więc na deskach teatru St. James przed widownią, na której mieści się 1700 osób. Mówi się też, że show może zostać uhonorowane nagrodą Tony.
W międzyczasie poznała też Donna Barnetta, projektanta biżuterii, z którym niedawno stanęła na ślubnym kobiercu.
White radzi więc wszystkim, by nigdy się nie poddawali: "Czasem bowiem wydaje się, że już nic nam nie może pomóc, ale potem wszystko może się odmienić".
EK, (R)