Bookmark and Share

Spotkajmy się na Paradzie Pułaskiego

2009-10-02

 

Trzy pokolenia na ubiegłorocznej paradzie
Fot. Marcin Żurawicz

W niedzielę już po raz 72. przemaszeruje 5 Aleją biało-czerwony pochód. Organizatorzy podziewają się 200 tys. widzów.

Wielu Polaków i Amerykanów polskiego pochodzenia czeka na to święto polskości cały rok. "Uwielbiam chodzić na paradę. Wtedy zawsze czuję, że jesteśmy częścią tego miasta. Przychodzą różni politycy i widzą, ile nas jest i jak piękne są nasze tradycje" – mówi Krystyna Kurzęcka z Jackson Heights, która przychodzi na paradę co roku, odkąd 8 lat temu sprowadziła się do USA. Na 5 Aleję wybiera się również wielu mieszkańców Greenpointu, w tym Henryka Chlewińska: "W niedzielę powinno być nas tam jak najwięcej. To wielki dzień dla Polonii i nasze wielkie święto. Ja nie opuściłam jeszcze żadnej parady od 12 lat i w tym roku również na niej będę".
Niektórzy wezmą udział w paradzie po raz pierwszy w życiu. "Jestem w Stanach od 4 lat, ale jeszcze nigdy nie brałam w niej udziału – powiedziała Agnieszka Woźniak z Greenpointu. – W tym roku odwiedzili mnie rodzice z Polski i wspólnie wybieramy się na 5 Aleję. Kupiliśmy już odpowiednie biało-czerwone gadżety w polonijnej księgarni".
Ci, którzy planują wziąć udział w polonijnej imprezie, powinni zjawić się przy 5 Avenue nie później niż o 12:30 po południu, wtedy bowiem pochód ruszy 5 Aleją, poczynając od 29 Street, i podążać będzie na północ aż do 53 Street.
Reprezentacyjną aleją Nowego Jorku przemaszerują przedstawiciele polonijnych organizacji społecznych, artystycznych i weterańskich oraz parafii i szkół z okolic Nowego Jorku, New Jersey i Connecticut. W barwnych rydwanach przejadą też najpiękniejsze dziewczęta – miss poszczególnych dzielnic.
"Spodziewamy się przybycia ok. 200 000 osób, głównie oczywiście z metropolii. Ale będą także przedstawiciele Polonii z odleglejszych miejsc, w tym z Massachusetts i z Kanady" – powiedział naszej gazecie prezydent Komitetu Organizacyjnego Parady Richard Zawisny. Wielkim Marszałkiem tegorocznej parady będzie Curtis Sliwa, założyciel grupy walczącej z przestępczością – Guardian Angels – który ma polsko-włoskie korzenie.
Swój udział zapowiedział też burmistrz miasta Michael Bloomberg i senator stanowy New Jersey Raymond Lesniak. Obecny będzie także demokratyczny kandydat na rewidenta miejskiego John Liu.
Loża honorowa, jak co roku, znajdować się będzie pomiędzy 40 i 41 Streets, przed głównym wejściem do budynku New York Public Library. Tam właśnie zostaną odegrane hymny polski i amerykański.
Przedstawiciele kościołów polskiego i amerykańskiego będą pozdrawiać uczestników parady przed wejściem do katedry św. Patryka między 50 a 51 Street. Msza w języku polskim zostanie tam odprawiona o 9 rano, a uroczyste śniadanie zaplanowano na ten dzień o 10:30 rano w 3 West Club, przy 3 West 51 Street.
Mottem tegorocznej parady jest "Za Wolność Waszą i Naszą", a komitet parady prosi uczestników, by podczas przemarszu pamiętali o kilku ważnych rocznicach z polskiej historii, w tym o 90. rocznicy powstania Drugiej Rzeczypospolitej, 70. rocznicy nazistowskiej i sowieckiej napaści na Polskę, 65. rocznicy bitwy pod Monte Cassino, 65. rocznicy powstania warszawskiego, 30. rocznicy pierwszej wizyty papieża Jana Pawła II w Polsce, 25. rocznicy zamordowania księdza Jerzego Popiełuszki oraz o 20. rocznicy upadku komunizmu i pierwszych wolnych wyborów.

EK, MŻ

Więcej informacji na stronie: www.pulaskiparade.org

loc