Bookmark and Share

Amerykanin wygrał. Zjadł 68 hot dogów w 10 minut

2009-07-04

Foto: Reuters
Joey Chestnut i Takeru KobayashI (z prawej), na finiszu

Amerykanin Joey Chestnut po raz trzeci z rzędu wygrał konkurs jedzenia hot dogów na czas. W 10 minut pochłonął 68 bułek z parówkami, ustanawiając tym samym nowy rekord świata. Jego najgroźniejszy rywal, Japończyk Takeru Kobayashi, który kilkakrotnie triumfował w tej imprezie w przeszłości, zajął drugie miejsce.


W Dzień Niepodległości w Nowym Jorku odbywa się wiele różnorodnych imprez, które kończy wieczory pokaz sztucznych ogni. Na Coney Island zebrali się rano najlepsi zawodnicy w jedynej w swoim rodzaju konkurencji – jedzenia hot dogów na czas.

Impreza ma wieloletnią tradycję. Jak głosi legenda zaczęła się w 1916 roku . Wówczas czterej imigranci jedząc hot dogi na czas postanowili rozwiązać spór, który z nich jest największym patriotą. Zwyciężył Neer Sehgal, który w 10 minut zjadł trzynaście bułek z parówką.

Dziś, by znaleźć się w ścisłej czołówce, trzeba wepchnąć w siebie znacznie więcej hot dogów. Najefektywniej robił to w sobotę Joey Chestnut. Dopingowany przez licznie zgromadzonych kibiców przed restauracją Nathan's Famous na Coney Island, pochłonął w 10 minut 68 bułek z parówkami, zostawiając w tyle Takeru Kobayashiego, który zdołał zjeść ich "jedynie" 59.

Uszczęśliwiony zwycięzca, który wygrał już po raz trzeci z rzędu, oprócz satysfakcji, zabierze do domu 20 tys. dolarów nagrody i pas zwycięzcy zwany Mustard Belt.

Wypowiadając się dla telewizji ESPN, która relacjonowała dramatyczne zmagania na żywo Chestnut powiedział, że bardzo ciężko trenował przed dzisiejszym finałem. "Spodziewałem się, że mogę zjeść gdzieś pomiędzy 65 a 71 hot dogów" – mówił 25-latek. Pytany, czy będzie jeszcze dzisiaj coś jadł, odparł: "Raczej tak, ale będzie to pewnie sałatka".
bat (r)

Jak on to zrobił:

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc