Bookmark and Share

Chiny: gdzie kwitnie gospodarka, kwitnie syfilis

2009-11-06

Foto: PAP/EPA/ALEX HOFFORD
Migrujący pracownicy, pozostawiający na wsi żony, korzystają z usług prostytutek, które nie używają zabezpieczeń

Chiny przeżywają nawrót epidemii kiły, którą udało się opanować w latach 60. — piszą media internetowe, powołując się na dane przedstawione przez chińskiego urzędnika w wywiadzie dla Biuletynu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO).

Xiang-Sheng Chen z chińskiego ośrodka kontroli i prewencji chorób przenoszonych drogą płciową twierdzi, że głównym czynnikiem sprzyjającym szerzeniu się kiły w Chinach są masowe migracje pracowników ze wsi do miast.

Chinom udało się według niego niemal całkowicie zlikwidować kiłę dzięki „potężnej kampanii propagandowej, badaniom przesiewowym, zamykaniu domów publicznych i darmowemu leczeniu pracownic seksualnych”, ale epidemia ponownie szerzy się od czasu boomu gospodarczego lat 80.

„Kiła częściej występuje zazwyczaj w tych rejonach, gdzie gospodarka kwitnie, ale gdzie również występują większe nierówności materialne, np. na obszarach południowo-wschodniego wybrzeża” — wskazał wicedyrektor chińskiego ośrodka ds. kontroli i prewencji.

W 2008 roku oficjalnie zarejestrowano 278 215 przypadków zarażenia kiłą — o trzy razy więcej niż w 2004 roku i dziesięciokrotnie więcej niż w poprzedniej dekadzie. Według Chena „przeciętnie liczba przypadków kiły wzrasta w kraju o 30 procent rocznie”.

W dużej mierze wzrost ten wiąże się z tym, że migrujący pracownicy, pozostawiający na wsi żony, korzystają z usług prostytutek, które nie używają zabezpieczeń — ocenił Chen. Dodał, że przed leczeniem wielu chorych powstrzymuje lek przed stygmatyzacją i brak prywatności.

det, (PAP)
 

Wiadomość*:

Dodaj komentarz:

Podpis:

Wpisz kod z obrazka powyżej:


loc